Agnieszka Bortkiewicz
Stres, ambicja, pęd do sięgania po więcej. – Ignorowałam sygnały płynące z ciała, które zaczynało się buntować – opowiada Agnieszka Bortkiewicz, bohaterka cyklu „Jestem i Będę”, która zachorowała na tężyczkę. Dziś, jak mówi, wierzy, że w życiu we wszystkim ważny jest balans. Więcej o historii Agnieszki przeczytacie pod linkiem https://www.vogue.pl/a/agnieszka-bortkiewicz-o-doswiadczeniu-chorowania-na-tezyczke.
Czyli ja mogłam zrobić ten certyfikat, kiedy te... Wszystkie eventy się pozamykały, nie było, nic się nie działo. Dokładnie. Też obostrzenia troszeczkę były na czas wakacji rozluźnione. Mogłam to zrobić i zaczęłam to robić już po wakacjach, więc to było... Dla mnie to była taka naprawdę zupełnie inna sytuacja, ale wracając do tego twojego pytania odnośnie ajurwedy, no tak, zmieniłam, bo wróciłam, przestałam, chociaż ja nigdy dużo nie piłam kawy, przestałam pić kawę i w ogóle nie dotykałam alkoholu przez dwa lata. Tak, no w ogóle Ta dieta, te zioła spowodowały takie zmiany, mi się wydaje, że takie mentalne zmiany, że ja po prostu tego nie potrzebowałam.
I być naprawdę osobą wdzięczną za wszystko. Jak ci towarzyszy ajurweda dzisiaj? Czy jest coś z niej szczególnie, co cię inspiruje i co cię wspiera? Wiesz co, ja na pewno jestem osobą, która patrzy na te pory roku. związane właśnie z Ayurwedą. Zdiagnozowana jest tam jako Vata Pitta, czyli Pitta, no to jest ogień. Tak, może takim słowem wstępu, w ogóle Ayurveda to jest, to jest staro hinduska medycyna i system medyczny. I charakteryzuje się tym, że właściwie dzieli nas. Poszczególne dosze, tak? Czyli dosze, czyli konstytucje.
Jeszcze jestem jednym, czwartym miejscu. W tej chwili oni zmieniają lokalizację, ale myślę, że na te trzy miejsca na razie wam wystarczą. Oczywiście szukam dodatkowych, fajnych miejsc. Można mnie znaleźć też poza tymi miejscami, bo też jak sama pamiętasz, byłaś u mnie w elektrowni po Wiśle na eventach właśnie Nika Lab. Aga, życzę ci cały czas takiej podróży ku sobie i równowagi. Mam nadzieję, że w jakiś tam sposób ta rozmowa będzie pomocą dla osób, które szukają. Dwa razy się spotkałam z tężyczką, w sensie, że ktoś mi o niej opowiedział. Lakarka Ela Dudzińska. Pierwszy raz kiedy, i to było chyba w zeszłym roku, albo dwa lata temu.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Agnieszka Bortkiewicz opowiada o swoim przeszłości i diagnozie tężyczki.
Agnieszka opisuje objawy tężyczki i proces diagnostyczny.
Agnieszka opowiada o swojej współpracy z lekarzem i o próbie tężyczkowej.
Agnieszka opisuje zmiany w swoim trybie życia i aktywności, w tym aktywność fizyczną i dietetykę.
Agnieszka opowiada o swojej drodze do body artu i Ayurvedy, a także o terapii.
Agnieszka podsumowuje swoją historię i opowiada o swoich planach na przyszłość.
Agnieszka Bortkiewicz opowiada o znaczeniu medytacji i Ayurvedy w jej życiu, a także o sygnalizacji ciała i sposobach na lepsze poczucie równowagi.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Stres, ambicja, pęd do sięgania po więcej. – Ignorowałam sygnały płynące z ciała, które zaczynało się buntować – opowiada Agnieszka Bortkiewicz, bohaterka cyklu „Jestem i Będę”, która zachorowała na tężyczkę. Dziś, jak mówi, wierzy, że w życiu we wszystkim ważny jest balans.
Więcej o historii Agnieszki przeczytacie pod linkiem https://www.vogue.pl/a/agnieszka-bortkiewicz-o-doswiadczeniu-chorowania-na-tezyczke.