Mentionsy Mentionsy
Jestem i będę
Jestem i będę

Agnieszka Bortkiewicz

02.09.2023 ·50 min 1 s · 7 rozdziałów

Stres, ambicja, pęd do sięgania po więcej. – Ignorowałam sygnały płynące z ciała, które zaczynało się buntować – opowiada Agnieszka Bortkiewicz, bohaterka cyklu „Jestem i Będę”, która zachorowała na tężyczkę. Dziś, jak mówi, wierzy, że w życiu we wszystkim ważny jest balans. Więcej o historii Agnieszki przeczytacie pod linkiem https://www.vogue.pl/a/agnieszka-bortkiewicz-o-doswiadczeniu-chorowania-na-tezyczke.

0:03 · Introdukcja i opowieść Agnieszki Bortkiewicz 1

Pozwól, że cię przedstawię przede wszystkim. Zajmujesz się dzisiaj Body artem, czyli jesteś trenerką tej metody. Tak, certyfikowaną. Tak. Ale jest to, rozumiem, wynikiem długiej drogi, o której będziemy dzisiaj rozmawiać. Oj tak. Jesteś też związana z jogą, masz dwudziestoletnie doświadczenie, interesujesz się ayurwedą i podróżami, które też spełniają swoją funkcję i rolę w twojej podróży do zdrowia. Tak, jak najbardziej. Kocham podróże, zresztą kto ich nie kocha. To prawda. Aga, ja bym zaczęła od takiego pytania, które wprowadzi nas w temat, czyli z czym jesteś zdiagnozowana, na co chorujesz?

7:53 · Zmiana trybu życia i aktywności 4

Później, ale oczywiście nie uciekałam absolutnie od medycyny konwencjonalnej. Robiłam badania, już nie pamiętam ile razy, ale po prostu kilkakrotnie byłam na badaniu, na rezonansie, tak. Na tym właśnie EEG głowy. I tak naprawdę wszystko było w normie, tak? Ten wapń troszeczkę był tam od normy jakby był poniżej, ale to się wszystko zazębiało. Nie było widać w ogóle podłoża, dlaczego tak to się dzieje, tak? Kiedy dostałam już tą diagnozę, zaczęłam właśnie, przemówiła do mnie Ayurveda. I to był chyba taki element i to był ten czas przebudzenia mój. Kiedy ja pojechałam w 2018 na Ayurwedę i spotkałam tam wspaniałych terapeutów.

Ale pojechałaś na jakieś leczenie ayurwedyjskie? Pojechałam pierwszy raz, żeby ją zobaczyć. Drugi tydzień zostałam na to, żeby korzystać z tych dobrodziejstw. I jeszcze tego samego roku. A gdzie pojechałaś? Pojechałam na Sri Lankę w okolice, tutaj południowy zachód. Okolice Bentoty, czyli niedaleko Gol, które ja kocham, ale zwiedziłam całą Sri Lankę i tam... Czy pojechałaś specjalnie po to, żeby przyjrzeć się właśnie się Ayurvedzie w kontekście swojej tężyczki? Tak. Kilka miesięcy później tego samego roku pojechałam właśnie już na taką Typową czystą Ayurwedę nie korzystałam z Panchakarmy, bo jeszcze miałam z tyłu głowy, że kurcze... Panchakarma to jest takie bardzo głębokie oczyszczanie.

Ale byłam po prostu na takim zamkniętym stricte miejscu z moją przyjaciółką. No i powiem szczerze, że to było takie przebudzenie dla mnie również wewnętrzne. Ze względu na to, że oni jednak oprócz tego, że jest ich medycyna, to jednak w medycynę wpisuje się ich ta Ayurveda, tak? Czyli oni po prostu mocno, bardzo holistycznie, jak Dr. House patrzą na ciebie i po prostu patrzą na twój mental i na to, co się dzieje również w środku, tak? A usłyszałaś coś takiego, co ci, wiesz, co pozostało w tobie albo wiesz, co zmieniło twoje podejście tam? Tak, to był taki wspaniały lekarz, który żuł betel i powiedział do mnie, słuchaj, ty musisz wrócić do oddechu.

I to daje mi takie poczucie, taki daje mi drive, wiesz. I myślę, że daje to też moim klientkom, klientom również. I to mi niesie. To jest fajne, że to mi niesie. I to, wyraźnie ten taniec nowoczesny, który pojawił się w moim życiu, kiedy ja byłam nastolatką. Później ten afrodance, który pojawił się kilka, lat temu i który ja odnalazłam właśnie szkoląc się w body arcie, to było takie zwieńczenie i to było coś, co daje mi poczucie szczęścia. A powiedz, jak wróciłaś z Ayurwedy, wtedy z tego wyjazdu, o którym zaczęłaś mówić, To miałaś poczucie, że coś musisz w swoim życiu zmienić.

35:50 · Meditacja i Ayurveda 1

I być naprawdę osobą wdzięczną za wszystko. Jak ci towarzyszy ajurweda dzisiaj? Czy jest coś z niej szczególnie, co cię inspiruje i co cię wspiera? Wiesz co, ja na pewno jestem osobą, która patrzy na te pory roku. związane właśnie z Ayurwedą. Zdiagnozowana jest tam jako Vata Pitta, czyli Pitta, no to jest ogień. Tak, może takim słowem wstępu, w ogóle Ayurveda to jest, to jest staro hinduska medycyna i system medyczny. I charakteryzuje się tym, że właściwie dzieli nas. Poszczególne dosze, tak? Czyli dosze, czyli konstytucje.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.