Mentionsy Mentionsy
Jaja w kuchni
Jaja w kuchni

Koński Ząb Taco

12.08.2025 ·57 min 31 s

# Nowa inicjatywa Pawła Fabisia, znanego z Mąki i Wody oraz Kwadratowego Psa. Tym razem, wraz z jego przyjacielem Benem Millerem, robią taco. Ale nie jest to zwykłe taco!

Jaja w kuchni. Dobry wieczór Państwu, to są Jaja w kuchni, najbardziej tuściutka audycja w polskim eterze, w której rozmawiamy z ludźmi, którzy tworzą gastronomię tego miasta. I dzisiaj miejsce, które już jest bardzo popularne, mimo, że jest bardzo nowe. Miejsce, które mieści się na Bielanach, na starych Bielanach. Nazywa się Koński Ząb Taco. I panowie, którzy to miejsce reprezentują, Paweł Fabiś i Ben Miller, Bardzo mi przyjemnie. Ta rozmowa będzie częściowo po angielsku, więc ja będę próbował tłumaczyć, ale podobno wszyscy w Polsce świetnie mówią po angielsku. Niektórzy mówią również po hiszpańsku. Pamiętajcie, w tej audycji rozmawiamy tylko o miłych rzeczach, nie o tym, ile kosztuje opancerzona limuzyna pana, który chodzi po pałacach w żonobijce. Nie rozmawiamy o tym, co się działo w piątek.

jaką oborę zrobili goście w naszym kraju. Tutaj jest tylko i wyłącznie o pysznym jedzeniu, a to pyszne jedzenie jest jedzeniem z zębem meksykańskim. Dobry wieczór. Dobry wieczór. Dobry wieczór. Okej, zacznijmy po polsku może od Pawła. O co chodzi z tym miejscem? No bo czy nie można po prostu robić jednej restauracji, ty cały czas musisz otwierać nowe miejsca? Bo jest tak, jest mąka i woda, jest kwadratowy pies i teraz koński ząb. Skąd się to wzięło? A... no wszystko jakoś... fall into place by itself. Nie wiem jak po polsku ładnie to powiedzieć, ale jakoś wszystko się dzieje po prostu samo, ja bym to trochę nazwał. Koński Ząb, znamy się z Benem 25 lat.

Kiedyś dawno temu, kiedy mieszkałem w Stanach Zjednoczonych... Poznajmy jego, jak on miał chyba 16 lat. Wynajmowałem pokój od jego taty. I ta przyjaźń, ta relacja przetrwała tak długo, bo był to koniec lat 90. I teraz jesteśmy razem w Warszawie i robimy tako. A pomiędzy jeszcze dużo rzeczy się wydarzyło. I dość mocno nieplanowany był koński ząb. On po prostu sam się wydarzył. I teraz właśnie wy oczywiście nie możecie tego zobaczyć, bo Facebook ucina nam zasięgi, kiedy wrzucamy wideo, więc będziecie mogli to zobaczyć dopiero później. Natomiast Ben teraz bierze kukurydzianą tortillę, na której jest mozzarella, następnie kwiaty cukinii z gospodarstwa Majlertów i salsy.

Okej, jeżeli Państwo potrzebują tłumaczenia, no to jest tutaj, tak jak wcześniej mówiłem, kukurydziana tortilla, która jest robiona na miejscu, o tym jak te tortille powstają, bo panowie mają własny mały młyn. To jeszcze oprócz tego właśnie mozzarella, którą znajdziecie w pizzach w Mącej Wodzie i w Kładratowym Psie, ale też robiona na miejscu salsa, no i piękne, cudowne kwiaty cukinii prosto z gospodarstwa Majlertów, które... każdy z Was powinien odwiedzić, bo jest to fantastyczne miejsce na mapie Warszawy. To w takim razie będziemy się teraz zajadać tymi małymi kasadijami, a w międzyczasie będziemy grali Wam muzykę. Jako, że w Radiocampus ostatnio sporo dubstepu, to mamy dla Was Coś, co przygotował Ben, fantastyczną selekcję muzyki, która troszeczkę Was uspokoi.

Ben, czy możesz opowiedzieć coś o tej pierwszej piosence Joe Dyson Forward? Okej, tak. Joe to drummer z New Orleans. Jest w Nowym Jorku. Pierwszym razem spotkałem się z Joe'em, on grał z Nicholasem Peytonem, oni grają w Filii. Idłem na wystawę, zespół przyjechał do restauracji. Zostałem w kontakcie z ludźmi. To jest jego pierwszy album solo, ma świetnych muzyków, świetnych kompozycji. No, wyszło z tego, że po prostu gramy kolegę po znajomości. Bo to jest właśnie najlepsza audycja do grania takich piosenek. Joe Dyson, Forward na 97,1 FM.

Panie, to są jaja w kuchni, to jest audycja, w której uczymy was fantastycznej muzyki. Joe Dyson, Forward za nami, a przed nami dalsza część rozmowy z Benem Millerem i Pawłem Fabisiem, panami, którzy prowadzą Koński Ząb Taką. No to do Pawła pytanie. Skąd nazwa? Bo... Pamiętam, jak zapytałem Cię na antenie o kwadratowy pies, nazwę tej fantastycznej pizzerii, mojej ulubionej pizzerii w Warszawie zresztą, i powiedziałeś, że chodziło o Square Pies. To skąd się wziął koński zęb, bo aż nie mogę się doczekać tej odpowiedzi. No, bazą wszystkiego, co robimy w końskim zębie jest kukurydza. Mhm.

Aż od kukurydzy i od bawienia się w mielenie w młynie. Takim malutkim, najmniejszym młynie, jakiego można dostać. Ben, może chcesz powiedzieć, dlaczego korn? Dlaczego mielimy tę sosę? Dlaczego nie kupimy już torte? Oczywiście. Dla mnie to był pierwszy raz, kiedy byłem w Meksyku i miałem tako z prawdziwym mięsem i prawdziwym smakiem z mięsa. To było jak rewolucja. Wróciłem do Stanów Zjednoczonych. To było ponad 10 lat temu. Powiedziałem, że musimy przynieść tę maszynę do Filii. Musimy zacząć to robić. Byliśmy pierwszymi w Filadelfii, którzy zaczęli to robić. To było bardzo ważne dla nas, bo ludzie byli super zaskoczeni, kiedy dostali tę tortillę. Jest też bardzo nutryczna.

Chodzi o to, żeby było najlepsze, jakie się da zrobić. Po prostu to jest już dla nas taki challenge trochę, bo łatwo by było kupić tortillę i łatwo by było zrobić tortillę. Ale sam próbowałeś, to jest różnica. Tak, oczywiście. To jest różnica i jest, to jest whole grain, to jest pełnoziarniste, zmielone, to jest takie naprawdę nutritious, odżywcze jedzenie, no. Jeszcze przechodząc przez to, co Ben powiedział, dla tych z Państwa, którzy potrzebują tłumaczenia, opowiedział o tym, jak 10 lat temu był pierwszy raz w Meksyku i pierwszy raz spróbował takiego prawdziwego taco i jak to ładnie powiedział, wywaliło go z butów. I teraz... zabrał taki młyn do Filadelfii, gdzie jako pierwszy właśnie coś takiego, takie mielenie kukurydzy zastosował.

Jaja w kuchni na antenie Radia Campus. Ale dzisiaj pięknie gramy, moi drodzy. Koński ząb tako. No to porozmawiajmy o tym, skąd się wziął pomysł na to, żeby w samym środku Starych Bielan otworzyć taki lokal. Bo jestem zbielany. Więc koniec sytuacji, bliżej domu. Mogę pieszo iść do pracy, jechać na rowerze. Teraz wspaniale. No i moja koleżanka prowadziła takie miejsce, gdzie my teraz robimy taco i kiedyś jej proponowałem, bo miała otwarte tylko 2-3 dni w tygodniu, robiła pierogi, nie była z branży, wtedy się rzuciła na zmianę branży, zmianę kariery. No i tak mówiłem jej, że może zrobimy tam jeden, dwa dni jakiś pop-up i później jakiś czas, może trzy, cztery miesiące, potem jak rozmawialiśmy cztery miesiące, akurat byłem w Filadelfii, akurat byłem z Benem i ona dzwoni.

I odbieram i ona mówi, słuchaj, nie chcesz to miejsce przejąć po tych pirogach moich, bo ja już nie daję rady. Akurat Ben stoi, ja go zapytam, ej, taking the place, we doing taco shop? Ok, let's do it. That's how I do it. And you know, it's close home. You know, it's my, it's my, it's moja dzielnica. Bardzo pięknie to brzmi. So Ben, why aren't you open for the whole week? More days? Well, ok. Tak, to jest największy pytanek, który otrzymujemy od ludzi. Dzięki wszystkim. Dlaczego nie otworzysz więcej dni? Myślę, że jest to dla nas ważne, ponieważ jak zaczynamy nowy biznes, to jesteśmy bardzo skupieni na detaliach, robimy rzeczy w sposób, w jaki chcemy.

Było to okupione zdrowiem psychicznym, jak i fizycznym. Teraz są inne czasy, moi drodzy. A oprócz tego, że są dwa dni otwarci, to nie znaczy to, że tylko dwa dni pracują. Są też historie, które trzeba przygotować wcześniej. So the things you have to work with before you open. I mean beef. What do you do with beef? Jeszcze jest barbacoa, więc może Ben powie, jak to się robi. Tak, tak jak barbacoa, to trwa kilka dni brzmienia, marynowania i powietrza. Nie rozbieramy tutaj całego kawałka. Wcześniej w karierze byłem w Filadelfii, robiąc zablokowanie około dwudziestu pięciu lęków w tygodniu, robiąc lekarstwo i tak dalej.

Tutaj możemy otrzymać produkty z budżetu, które są już gotowe, więc nie musimy robić zbyt wielu budżetów. Pancita, która jest do czynienia z tłuszczem krowy, a potem łączymy je razem, rozgrzewamy mięso organiczne i zmieszamy z sosem każdą tygodnią. Ben powiedział, że w Filadelfii zajmował się bardziej rzeźnickimi historiami niż tym, co robi teraz, bo teraz panowie dostają już gotowe kawałki mięsa, które mogą być parowane, marynowane. i doprowadzane do tego, żeby mogło się rozpadać i fantastycznie wypełniać każde taco.

No i jak zwykle, jak się zapyta szefów, którzy potrafią w mięso, jak ktoś ładnie mówi, to ich ulubione jedzenie jest jedzeniem wegetariańskim. Ben powiedział, że bardzo lubi eksperymentować z warzywami, z różnymi ich częściami, czasami robiąc rzeczy nietuzinkowe i dzięki temu bardzo fajnie można eksplorować nie tylko takie utarte szlaki wegetariańskie. Zacznijmy od muzyki. Michelle Ndeguciello – Love. Michelle Ndeguciello. To też twoja przyjaciółka? Nie, ona jest wielkim artystą. Bardzo lubię jej muzykę. Lubię muzykę od 90-tych. Jest super. Jest basistą. Ten album był dla mnie...

Muzyka Muzyka Jaja w kuchni w Radiokampus. Moi drodzy, rozmawiamy o nowym miejscu, które nazywa się Koński Ząb Taco. Prowadzone jest przez Pawła i Bena. Panowie znają się od końcówki lat dziewięćdziesiątych i jeszcze z US&A.

Wczoraj poszedłem w habanero i ananas, co mi pozwoliło poradzić sobie z zbyt mocnym folgowaniem sobie z klimatyzacją w samochodzie parę dni wcześniej, więc przepaliło mnie idealnie. Ale też jak ktoś nie jest chili headem, to też może zjeść to w wersji takiej delikatnej. Salsa verde, to są tomatillo, których ciężko jest kupić, ale przez tyle lat tutaj już działam, więc mam swoje różne takie kontakty, gdzie można sobie wszystko załatwić. Więc przyjeżdża, tanie nie jest, ale warto. Poza serem łahaka, tego nigdzie nie ma. Też znajdziemy. Też znajdziemy, no to dajcie znać. Okej, Ben, więc jesteś DJ'em na dzisiaj. Paul Cordage, Dinosaur Song. O, fajnie, tak.

Dzięki za zaproszenie i może zapraszamy na Bielany. No i bardzo, bardzo tak trzeba robić, tylko pamiętajcie, tylko sobota i niedziela. Paweł Fabiś, Ben Miller realizowali na Stołek Paziewski i Hubrot Wiączkowski. Za tydzień będziemy rozmawiali o nowym miejscu, lokalu, które nazywa się Mięsny. Będzie rotisserie, będą legendy rzeźnickiego półświatka Warszawy. A teraz zostawiamy Was z muzyką z Meksyku, FDTH, Dilema Zacue Bruno Grasso. O czym oni tam mówią, to nie wiadomo, więc pewnie jeżeli znacie hiszpański i okaże się, że puściłem coś strasznego, to proszę nie krzyczcie, a na koniec dwa kroki w chmurach i Andrzej Zaucha. To były jaja w kuchni, całe rozmowy oczywiście posłuchacie w formie podcastu w serwisach streamingowych. Dobranoc!

Pokazano wszystkie 16 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.