Mentionsy Mentionsy
Format.
Format.

Ostatni odcinek Iza Skowrońska Podcast

16.09.2025 ·24 min 11 s

O pochwale cienia, psychologii jungowskiej i pożegnaniu ze starym formatem podcastu.

I strasznie lubię to, że pierwszy raz o tej książce mówię do Was w ostatnim odcinku podcastu, mimo że jest to temat, który, tak jak mówię, dojrzewał we mnie już od samego początku nadawania i mówienia do Was. A książka, o której mówię, to jest książka, której tytuł to jest właśnie Pochwała Cienia Tanizakiego. Jest to książka, którą nie wiem, czy kojarzycie, ale jeżeli jesteście studentami architektury, to na pewno tak, bo kiedyś jedna moja koleżanka mówiła mi, że jest to lektura obowiązkowa. Jest to książka o japońskiej architekturze, a tak właściwie jest to pewien manifest czy esej poetycki, który pokazuje, że japońska estetyka nie unika ciemności, lecz ją docenia.

I teraz w takim porównaniu, które też wychodzi na światło dzienne blasku i cienia, kultura wschodu byłaby kulturą, która docenia cień, docenia nieregularny kształt, docenia to, co niedopowiedziane, docenia to, co czasem trudne, ciemne. a kultura zachodu to by była kultura elektryczności, światła, białych ścian, jarzeniówek, tego, że wszystko jest widoczne, ma być jasne, ma być powiedziane. I Tanizaki trochę formuje taką tezę, że w świecie zachodnim mamy dosyć niską odporność na to, co jest.

na to, co niedopowiedziane, na to, co niejasne, na to, co niepewne i na to, co ciemne czy spowite cieniem. I tutaj jest to miejsce, kiedy ten krótki esej, bo ta książka jest naprawdę bardzo króciutka, zamienia się w taką metaforę ludzkiej psychiki, gdzie architektura zaczyna być traktowana jako przestrzeń psychiczna, gdzie w naszej psychice, kiedy pomyślimy sobie o układach architektonicznych, czy o designie tego, jak jest skonstruowany nasz umysł, nasza psychika, ze wszystkimi ścieżkami neuronalnymi, z naszymi wspomnieniami, z pamięcią, ale też z pamięcią emocjonalną, z całym zasobem podświadomości, to możemy się spotkać w miejscu, w którym Tanizaki wchodzi w dialog z Jungiem.

A biel jest poprawna, jest jasna, jest czysta i wiecie, wiadomo o co chodzi. tylko że tracimy wtedy bardzo duży potencjał na to, że może być fajniej, może być ciekawiej, może być kreatywniej, że właśnie kiedy wchodzimy w kontakt z emocjami, z naszym trudem, to życie staje się pełniejsze. I to jest ta część wspólna zarówno Tanizakiego, jak i Junga. którzy mówią nam to samo, że właśnie kierunek rozwoju byłby podejmowaniem tego ryzyka, uświadamianiem sobie tego cienia, ale też uważnością na cień, na podejmowanie ryzyka, na to, co niepewne. I kiedy złapiemy kontakt z tym, że ojej, ale to właściwie dlaczego ja chcę wyciąć ze swojej psychiki, z mojej architektoniki, mojego umysłu,

Dlaczego ja chcę wyciąć całą emocję? Albo kilka emocji? Dlaczego ja się tak boję w wstydzie, w byciu nieidealnym, w byciu może o nieregularnym kształcie, w podejęciu złej decyzji, czyli walnięciu tej ściany na jakiś zielony kolor. I... Wiecie, to jest fajne, bo ta książka Tanizakiego, ona trochę tak właśnie mówi o takich rzeczach dosyć abstrakcyjnych, takich właśnie ideowych, rzeczach, które się dzieją na styku kultur, ale mówi o nich w kontekście najprostszych rzeczy. Designu mebli, tam jest jeden cały rozdział o opisie wychodka i romantyzacji tego wychodka. Wychodek to jest dokładnie kibel, moi drodzy.

I o tym, że w Japonii wychodki często są nie częścią domu, ale dosłownie trzeba do nich wyjść. No i wtedy jak człowiek idzie do takiego zewnętrznego kibelka, no to doświadcza po drodze deszczu, kropelek rosy, właśnie prześwitów światła, kiedy się załatwia. I właśnie to może być trochę dziwne, żeby, znaczy dla nas z kultury zachodniej, żeby romantyzować, no nie wiem, wiecie, no właśnie, jak to powiedzieć, tu sama mam trudność, bo też jestem z kultury zachodniej. kiedy człowiek że tak powiem zajmuje się czynnością robienia dwójki i nagle Tanizaki uromantycznia nam tę czynność i pisze, że to jest przestrzeń na uważność to jest przestrzeń na refleksyjność to jest przestrzeń na docenianie życia no w ogóle człowiek zachodni to ma w głowie mocne what the fuck chyba tutaj nie czaje

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.