Mentionsy Mentionsy
Historia w Radiu Olsztyn
Historia w Radiu Olsztyn

Sowiecki cios w plecy

02.10.2024 ·23 min 58 s · 8 rozdziałów

Doktor Waldemar Brenda z IPN w Olsztynie opowiada o kulisach i przebiegu sowieckiej napaści na Polskę 17 września 1939 roku. Przygotował Mirosław Sochacki.

4:57 · Reakcje zachodnich sojuszników i sytuacja w Polsce 1

Równocześnie jednak podał mi do wiadomości, że rozpoczęcie ofensywy na Zachodzie ulegnie kilkudniowej zwłoce, gdyż przygotowania nie zostały jeszcze zakończone. Polakom nie powiedziano wprost o postanowieniach Zabwil. Zachodni alianci wciąż karmili nas złudzeniami. Rozpoczęcie agresji Niemiec przeciwko Polsce na Kremlu przyjęto z entuzjazmem. Początek wojny stwarzał szansę na rozszerzenie bolszewickiej tyranii na zachód. W 1920 roku na przeszkodzie tej wizji stanęła niepodległa Polska. Teraz ta Polska miała przestać istnieć dzięki współpracy Moskwy z Berlinem. Mimo radości, jaką Stalinowi sprawiły wydarzenia z 1 września 1939 roku, z pewnością spotęgowanej sukcesami armii niemieckiej i biernością Wielkiej Brytanii oraz Francji, kremlowski satrapa z ostrożnością podchodził do wysłania Armii Czerwonej przeciwko Polsce.

6:52 · Podjęcie decyzji o agresji sowieckiej 2

Polska znalazła się w rozpaczliwej sytuacji. Jeżeli Francja i Anglia nie przystąpią natychmiast do ataku, Związek Radziecki zaatakuje i zaanektuje wschodnią Polskę. Zupełnie odmiennie sytuację na wschodzie interpretował dotychczasowy konstruktor polskiej polityki zagranicznej, pułkownik Józef Beck. Polski minister spraw zagranicznych nie wierzył w niebezpieczeństwo sowieckiej agresji. 11 września w liście do naczelnego wodza marszałka Edwarda Rydza-Śmigłego jako nierealne określał pogłoski o możliwym podziale Polski przez Niemcy i Sowiety. Szukał natomiast możliwości wsparcia materiałowego polskiej armii ze strony Moskwy. Jeszcze 16 września minister Beck skierował do polskiego ambasadora Wacława Grzybowskiego instrukcję, w której stwierdzał.

Sowiety staną na linii bezwzględnej rezerwy i neutralności. A jednak, gdy zaczęły docierać informacje o koncentracji sowieckich oddziałów w pobliżu polskiej granicy, musiał mieć świadomość nadchodzącej katastrofy. Amerykański dyplomata zapamiętał, że w tych dniach minister Beck zapadł na całkowitą bezsenność i zaczął zdradzać coraz wyraźniejszy niepokój. Nie zachowały się jednak żadne jego wypowiedzi odnoszące się do groźby sowieckiej agresji. Bo cóż w takiej sytuacji mógł powiedzieć? Od pierwszych dni kampanii wojennej przeciwko Polsce nasi zachodni sojusznicy robili wszystko, aby odwlec moment przyjścia II Rzeczpospolitej z realną pomocą militarną.

9:29 · Przygotowania sowieckie i propaganda 2

Polskie niepowodzenia na froncie oraz bierność Zachodu ułatwiały Stalinowi podjęcie ostatecznych decyzji. Zwłaszcza, że w ciągu dwóch pierwszych tygodni września udało się Sowietom doprowadzić do układu kończącego wojnę na Dalekim Wschodzie. Aby utrzymać polskich sąsiadów w poczuciu braku zagrożenia ze strony Moskwy, sowiecka dyplomacja wysyłała liczne sygnały wskazujące na zachowanie neutralności. A jednocześnie już pod koniec sierpnia 1939 roku rozpoczęto intensywne przygotowania do zadania ciosu w plecy. Szef sztabu Generalnego Armii Czerwonej, komandarm Borys Szaposznikow opracował główne wytyczne uderzenia na Polskę. Sowiecka prasa donosiła, że 3 września Ludowy Komisarz Obrony Kliment Woroszyłow polecił, aby wojska zachodnich okręgów wojskowych rozpoczęły przygotowania do osiągnięcia gotowości bojowej.

Wstrzymano też urlopy i zwolnienia do rezerwy. 6 września zarządzono mobilizacją. Następnie Kliment Woroszyłow nakazał rozpoczęcie wielkich ćwiczeń z udziałem wojsk z Leningradzkiego, Kalininickiego, Białoruskiego, Kijowskiego, Moskiewskiego i Charkowskiego Okręgów Wojskowych. Równocześnie ruszyła cała machina propagandowa, która miała przed własnymi obywatelami uzasadnić sowieckie poczynania. W prasie zaczęły się ukazywać artykuły pozbawione finezji i głębszej refleksji. W jednej z gazet pisano. Polscy obszernicy i kapitaliści zagarnęli Białoruś Zachodnią i Ukrainę Zachodnią. Pozbawili narody swej sowieckiej ojczyzny oraz zakuli je w kajdany niewoli i ucisku.

12:58 · Wniesienie Armii Czerwonej na terytorium Polskiego 2

Powróćmy do sowieckich przygotowań zbrojnych. Podjęto także działania w zakresie zabezpieczenia tyłów i działań represyjnych wobec obywateli II Rzeczypospolitej. 8 września Wawrenti Beria stosownym rozkazem wyznaczył zadania ośmiu specjalnym grupom operacyjnym NKWD. Wydano również dyrektywę, na mocy której Białoruski Okręg Wojskowy został przekształcony we Front Białoruski. W dokumencie pisano. Narody białoruski, ukraiński i polski krwawią w wojnie wszczętej z Niemcami przez obszerniczo-kapitalistyczną klikę rządzącą Polską. Robotnicy i chłopi Białorusi, Ukrainy i Polski powstali do walki ze swymi odwiecznymi wrogami, obszernikami i kapitalistami.

Rząd sowiecki wydał rozkaz Naczelnemu Dowództwu Armii Czerwonej, aby jej oddziały przekroczyły granice i wzięły pod obronę życie i mienie ludności Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi. Wacław Grzybowski nie przyjął tej noty dyplomatycznej, ale przecież nie miało to już większego znaczenia. W tym samym czasie bowiem granicę z Polską przekraczało 21 dywizji sowieckiej piechoty, 13 dywizji kawalerii, 16 brygad pancernych i dwie brygady zmotoryzowane. W pierwszym rzucie ponad 600 tys. żołnierzy, prawie 5 tys. czołgów i niemal 3 300 samolotów. Polska nie mogła tym siłom przeciwstawić nawet namiastki skutecznej obrony.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.