Mentionsy Mentionsy
Historia w Radiu Olsztyn
Historia w Radiu Olsztyn

Anna Walentynowicz | Podcast historyczny Radia Olsztyn

06.10.2026 ·19 min 57 s · 9 rozdziałów

Zasłynęła jako działaczka opozycji antykomunistycznej w PRL i współzałożycielka Wolnych Związków Zawodowych Wybrzeża. Jej dyscyplinarne zwolnienie ze Stoczni Gdańskiej w sierpniu 1980 roku stało się bezpośrednią przyczyną wybuchu historycznego strajku, który doprowadził do powstania NSZZ „Solidarność". O Annie Walentynowicz opowiada Mateusz Wojciechowski z IPN w Olsztynie.Przygotował Mirosław Sochacki.

5:58 · Awans i zmiany w poglądach 1

Zbrodnie komunistów popełnione przeciwko uczestnikom strajku poznańskiego czerwca, strajku studenckiego w roku 1968, a zwłaszcza grudnia 1970 wywarły na niej duże wrażenie i uświadomiły prawdę o komunizmie. Jako mieszkanka Gdańska pamiętny strajk na wybrzeżu i brutalną pacyfikację protestów przez milicję i wojsko widziała z bliska. Na przyzakładowym szpitalu zawieszono białe prześcieradła, na których krwią zamordowanych nakreślono czerwone krzyże.

7:11 · Strajki i opozycja 1

Anna Walentynowicz szybko zaangażowała się w ich działalność. Około miesiąca od ich założenia uczestniczyła w pierwszym spotkaniu. Jako że do wolnych związków zawodowych zapisywali się różni ludzie, których jednak łączyło marzenie o wolnej Polsce, poznała prawników i urzędników Lecha Kaczyńskiego oraz Bogdana Borusewicza, jak i robotników Stoczni Gdańskiej, jak chociażby Lecha Wałęsę. Pierwsze spotkania konspiracyjne odbywały się w mieszkaniu Anny Walentynowicz przy ulicy Grunwaldzkiej w Gdańsku. Przychowywała również wydawnictwa podziemne, na przykład Robotnik Wybrzeża. Po latach wspominała początki znajomości z Borusewiczem. Miałam jego adres, ale bałam się tam pójść. Przecież on mnie może uznać za prowokatora, a ja serca nie wyłożę i nie powiem mu, że myślę tak jak on.

12:09 · Solidarność i zwolnienie 3

Kadry potraktowały to jako samowolny urlop i z tego powodu została zwolniona. Jak powszechnie wiadomo strajkujący stoczniowcy sierpnia 80 domagali się od władz komunistycznych przywrócenia do pracy w Stoczni Gdańskiej zwolnionego wcześniej Lecha Wałęsy dodatku drożyźnianego w wysokości 2000 złotych oraz zasiłków rodzinnych, takich jakimi cieszyli się milicjanci. Po zapewnieniach dyrekcji co do spełnienia postulatów strajkujących Lech Wałęsa ogłosił koniec strajku. Walczyliśmy razem, a teraz z taką samą solidarnością i rozwagą jak strajkowaliśmy pójdziemy do pracy. Jednak Anna Walentynowicz można rzec będąc w opozycji pozostała na terenie stoczni i kontynuowała strajk wraz z innymi opozycjonistami.

Dyrektor wyjaśnił, że takich pracownictw jak Walentynowicz on sobie nie życzy w Stoczni. Więc otrzymał odpowiedź, to my z takim dyrektorem nie będziemy rozmawiać. I jak ta armia ludzi wyszła, już dyrektor nie mógł zapanować. I ja mu nie straciłam równowagi. No nie da się tego opowiedzieć, to tylko można przeżyć. Wystąpienie stoczniowców przeciwko rządzącym komunistom doprowadziło do powstania Międzyzakładowego Komitetu Strajkowego w nocy na 17 sierpnia 1980. Przewodniczącym został Lech Wałęsa, natomiast Annie Walentynowicz przydzielono stanowisko przedstawicielki Stoczni Gdańskiej w prezydium tejże organizacji. Działacze demokratyczni ogłosili 21 postulatów, które mówiły o konieczności poprawy warunków materialnych obywateli PRL w odniesieniu do kwestii płacowych, emerytalnych, mieszkaniowych czy też opieki nad dziećmi.

Jednakże prawdziwie przełomowym postulatem był ten pierwszy na liście. Jego treść brzmiała Akceptacja niezależnych od partii i pracowników wolnych związków zawodowych wynikających z ratyfikowanych przez PRL konwencji nr 87 Międzynarodowej Organizacji Pracy dotyczących wolności związków zawodowych. 31 sierpnia w Gdańsku przedstawiciel rządu komunistycznego Mieczysław Jagielski po trudnych negocjacjach, w których aktywnie uczestniczyła Anna Walentynowicz podpisał na terenie Stoczni Gdańskiej wraz z Lechem Wałęsą porozumienia sierpniowe. Komuniści oficjalnie zezwolili na wolne związki zawodowe w ludowej Polsce. Niedługo później, 17 września 1980, Międzyzakładowy Komitet Strajkowy został przekształcony w Niezależny Samorządny Związek Zawodowy NSZZ Solidarność.

14:27 · Podziemna działalność i areszt 1

Pomimo różnic łączyła tych ludzi negatywna ocena PRL. W którym zgodnie dostrzegali totalitaryzm, łamanie praw człowieka, zależność od Związku Sowieckiego oraz niereformowalność niewydolnego systemu komunistycznego. Anna Walentynowicz wraz z Bogdanem Borusewiczem, Andrzejem Gwiazdą, Karolem Modzelewskim, Janem Olszewskim czy też Jarosławem i Lechem Kaczyńskimi opowiadała się za jednym ogólnopolskim związkiem opozycyjnym ze strukturą terytorialną i branżową. Niestety przez kolejne miesiące od porozumień sierpniowych wewnątrz Solidarności narastał konflikt pomiędzy Lechem Wałęsą oraz Anną Walentynowicz. Różniły ich odmienne taktyki rozmów z komunistami i inna wizja wolnej Polski.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.