Amazon. Maszyna do palenia pieniędzy
Czterech ludzi z Brooklynu sprzedaje jedną rzecz. Organizer do bagażnika. W rok są numerem jeden na Amazonie.A potem dziennikarz kładzie przed nimi kartkę: ich własną firmę rozpisaną na dwudziestu pięciu kolumnach. Sprzedaż miesiąc po miesiącu, marże, koszty, zysk. Dane, których nigdy nikomu nie pokazali.Jak z garażu z książkami wyrosła maszyna, która potrafi zajrzeć w cudzy biznes, skopiować go i zejść z ceną choćby do zera? I co się dzieje, kiedy ten sam mechanizm zaczyna działać w skali, przy której po drugiej stronie stołu nie siedzi już firma?W tym odcinku: Bezos, który rzuca Wall Street i jedzie przez cały kraj pisać biznesplan na kolanach. Drzwi zamiast biurek. Marketplace i sprzedawcy, których dane zniknęły w tabelce. Wojna cenowa o pieluchy, w której wygrywa ten, kto dłużej wytrzyma bez pieniędzy. Temu, które traci trzydzieści dolarów na każdej paczce. Metale rzadkie, falowniki i samochody, przez które musi dziś przejść reszta świata.Rynek, którego właścicielem jest Amazon. I pytanie, kto jest właścicielem rynku, na którym stoi Amazon.
Amazon do dziś twierdzi, że jeśli to się działo, to było łamaniem wewnętrznych zasad, a nie polityką firmy. W 2022, w ugodzie z Unią Europejską, zgodził się jednak, że przestanie używać danych niezależnych sprzedawców we własnym handlu. Inna firma. Diapers.com. Nie jest tragan na Amazonie. Własny, osobny sklep. Sprzedają rodzicom pieluchy z dostawą pod drzwi. Prosty pomysł. Prosta potrzeba. Masz małe dziecko? Nie chcesz co dwa dni nosić wielkich paczek ze sklepu? Diapers przywozi Ci je pod drzwi. Amazon chce ich kupić. Dostaje odmowę. I wtedy pokazuje, co potrafi firma, która przez lata nauczyła się nie przejmować stratą.
To one finansują globalną ekspansję. To pozwala temu tracić latami i się tym nie przejmować. 10 grudnia 2025 Unijni urzędnicy weszli o poranku do europejskiej siedziby temu w Dublinie. Niezapowiedziana kontrola. Podejrzenie? Za tak niskimi cenami nie stoją tylko zyski Pinduoduo. Być może stoi za nimi chińskie państwo. Przez lata te paczki wpływają do nas prawie bez celu. W Stanach przesyłka warta mniej niż 800 dolarów wjeżdżała bez opłat. Miało to ułatwić życie ludziom zamawiającym drobiazgi. Zamieniło się w bramę, przez którą waliło 4 miliony paczek dziennie. Wiosną 2025 Stany zamknęły tę bramę dla Chin.
Ceny na temu skoczyły z dnia na dzień. Aplikacja spadła z trzeciego na 85 miejsce w sklepie z aplikacjami w dwa tygodnie. Liczba użytkowników USA spadła o połowę. Unia Europejska domyka swój analogiczny przywilej do końca 2026 roku. Ta sama maszyna, która zaczęła się od garażu z książkami, ma teraz po drugiej stronie stołu nie firmę, lecz państwo. I nie chodzi już o organizery do bagażnika. Metale rzadkie. Pierwiastki, bez których nie zbudujesz silnika elektrycznego, turbiny, telefonu, myśliwca. Chiny wydobywają 60-70% światowych zasobów, a przerabiają około 90%.
Dziś chińskie marki, które w 2000 miały 3% światowej sprzedaży aut, mają ponad 1 trzecią. W Europie co dziesiąte sprzedawane auto to już chińska marka. Chiński koncern Geely jest właścicielem Volvo, Polestara i Lotusa, europejskich nazw zbudowanych na chińskich platformach, z zyskiem płynącym do Hangzhou. I rzecz cicha, w chińskich firmach, także prywatnych, także technologicznych, Działają komórki partii. Do 2024 miało je około 73% prywatnych przedsiębiorstw, a w 500 największych firmach komplet, czyli wszyscy. Założyciel Pinduoduo, właściciela temu, wycofał się z życia publicznego.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Olek Maslako opisuje swoją firmę Fortem, która sprzedaje organizatory do bagażnika na Amazonie.
Bezos opuszcza Wall Street i zaczyna budowanie firmy Amazon w Seattle.
Bezos rozwija Amazon, zaczerpnięty z modelu biznesowego firmy, który skupia się na rozmiarze, a nie zyskach.
Bezos wprowadza Amazon Marketplace, pozwalając innym sprzedawcom na sprzedaż na platformie Amazon.
Amazon używa strategii ceny poniżej kosztu, aby zmusić konkurencję do zrezygnowania z rywalizacji.
Temu, z funduszy chińskiego koncernu PDD Holdings, kontynuuje strategię Amazon, wprowadzając agresywną politykę cenową.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czterech ludzi z Brooklynu sprzedaje jedną rzecz. Organizer do bagażnika. W rok są numerem jeden na Amazonie.
A potem dziennikarz kładzie przed nimi kartkę: ich własną firmę rozpisaną na dwudziestu pięciu kolumnach. Sprzedaż miesiąc po miesiącu, marże, koszty, zysk. Dane, których nigdy nikomu nie pokazali.
Jak z garażu z książkami wyrosła maszyna, która potrafi zajrzeć w cudzy biznes, skopiować go i zejść z ceną choćby do zera? I co się dzieje, kiedy ten sam mechanizm zaczyna działać w skali, przy której po drugiej stronie stołu nie siedzi już firma?
W tym odcinku: Bezos, który rzuca Wall Street i jedzie przez cały kraj pisać biznesplan na kolanach. Drzwi zamiast biurek. Marketplace i sprzedawcy, których dane zniknęły w tabelce. Wojna cenowa o pieluchy, w której wygrywa ten, kto dłużej wytrzyma bez pieniędzy. Temu, które traci trzydzieści dolarów na każdej paczce. Metale rzadkie, falowniki i samochody, przez które musi dziś przejść reszta świata.
Rynek, którego właścicielem jest Amazon. I pytanie, kto jest właścicielem rynku, na którym stoi Amazon.