To będę, kupuję od razu i gram na transmisji, przechodzę w całości. Coś pięknego. Coś pięknego. Bardzo mi się cieszy. Dobrze, to może teraz przejdziemy już do tego tematu głównego. Dobrze, bo przedłużamy, przedłużamy. Chodzi o to, że już mówiliśmy, Sony upadło na głowę. No tak, no bo słuchajcie, pozbywają się swojego wysłużonego studia, które zajmowało się... Remasterami i remake... chyba remasterami, ale też remake'ami swoich bardzo dobrych tytułów. Słuchajcie, co zrobiło Sony? Sony zamyka Bluepoint Games. Tak, ja tutaj pozwolę sobie wrzucić wam stronę Bluepoint Games teraz, proszę bardzo. To jest właśnie jedna z ich cudownie odświeżonych gier, czyli Demon's Souls.
Z tej strony jeszcze działa, natomiast jest już informacja, że studio zostaje w marcu zamknięte. Zgadza się. Praca straci około 70 osób, co jest bardzo smutne. No i cóż mogę powiedzieć? No niefajnie, niefajnie. Aczkolwiek ciekaw jestem... Apply now. Zgłoś się teraz do pracy. Chociaż nie, na dole jest napisane No openings currently available, czyli nie ma w tym momencie otwartych miejsc. No już nie będzie. Niestety. Zgadza się. Słuchajcie, no teraz tak, jeżeli chodzi o Bluepoint Games, z czego my ich znamy? Słuchajcie, jeżeli chodzi o chociażby na starszych sprzętach God of War Collection, czyli porty jedynki i dwójki na PlayStation 3 i Collosus Collection, bardzo dobrze zrobiona.
Ale Shadow of the Colossus jak pięknie wyglądał. Shadow of the Colossus również. Wszyscy się spodziewali tak naprawdę. Jeśli oglądacie... Relacje ze State of Play moje, czy np. Game Awards, że zawsze tam pojawia się pozycja Bloodborne. Bo zarówno ja, jak i wielu innych obserwatorów sceny graowej spodziewali się, że Bluepoint właśnie siedzi, przynajmniej część Bluepointa, siedzi nad jakąś nową wersją, czy odnowioną wersją Bloodborna. Wiadomo, że pracowali też nad anulowanym i nieujawnionym tytułem gry. Usługi, która miała być jedną z tych dziesięciu chyba, które Sony przygotowywało.
I dowiedzieliśmy się też, że Sony właśnie przygotowuje nową grę Usługę, co prawda właśnie nie przez Bluepoint Rebellion, tylko przez autorów Horizona, w świecie Horizona, która wygląda absolutnie koszmarnie po prostu. A po prostu jeśli chcecie wszelkie negatywne stereotypy związane z grami i usługami, to odpalcie sobie zwiastun tej Horizon Hunters Gathering, czyli zgromadzenie myśliwych, co jest ładnym akurat nawiązaniem do takiego zwrotu Hunters Gatherers, czyli cywilizacja oparta na zbieraniu i myślistwie. I ten Hunters Gathering to jest absolutny potworek.
I to zostało zjechane z góry na dół przez wszystkich, bo to już, wiecie, jak mówiło się, że Concord I to Concord I, Highgard to Concord II. Później pojawiło się, że Marathon to może być Concord III. Tutaj nie jestem tego pewien. Wydaje mi się, że Marathon szansę ma. To ten Horizon nowy to jest zdecydowana gra skazana moim zdaniem na porażkę z automatu. Jeśli ona przetrwa parę miesięcy to będę bardzo, bardzo zdziwiony. No i studio Bluepoint, które mogło z takim ogromnym potencjałem, z takim doświadczeniem. Weterani z Rare założyli to studio. No tak. I zostało zamknięte. W sumie nie pojawiła się żadna oficjalna informacja, dlaczego zostało zamknięte.
Albo właśnie takie czasem dosyć ciekawe, ale już w pewnym momencie wtórne indyczki, takie na przykład dzisiejszy reanimal. Albo gry i usługi, właśnie. I z tymi grami i usługami cały czas jest problem. Ja nie jestem akurat osobą, która w gry i usługi gra, ale widzę to, że niestety takie duże studia cały czas w mnie inwestują, a później okazuje się, że nie. Ciekaw jestem cały czas, ile kosztował maraton. Ciekawe, czy kiedyś gdzieś będzie informacja, ile na dzień dzisiejszy. Wiem, że Destiny kiedyś było drogie w produkcji. A ile kosztował maraton, nie wiem, czy się dowiemy. Bo zaraz się okaże, że miesiąc pracy deweloperskiej nad maratonem może kosztować tyle, co utrzymanie całego Bluepoint przez rok na przykład. Tak może być. To można łatwo policzyć tak naprawdę, ile osób pracuje w Bungie nad tym.
W jakiej sytuacji? Trudno powiedzieć. Popatrzmy sobie na przykład na studio jedno z moich ulubionych, czyli Double Fine. Oni robią gry totalnie takie artystyczne, które wątpię, żeby się sprzedawały. I sądzę, że są utrzymywani przez Microsoft właśnie na zasadach biednego artysty, który chodzi do mecenasa po prośbie. I teraz jeszcze wróciwszy na chwilę do Bluepoint Games. Tutaj mieliśmy do czynienia z artystą, naprawdę z bardzo dobrymi rzemieślnikami, których zamknięcie jest takim zupełnie szokiem. Zgadza się. Ale podobnym szokiem właśnie było to, co zrobił Microsoft z studiem Tango, tak?
No tak, oczywiście. Tango nie miało słabych gier. No właśnie. Tutaj możemy powiedzieć, że tam dawno temu Bluepoint wypuścił jakieś tam gry powiedzmy. Ta ich pierwsza gra, nie za bardzo ją kojarzę w ogóle. Blast Factory. Blast Factory, tak. Też nie wiemy, co się działo za zamkniętymi drzwiami, za kulisami. Może ta gra usług, na którą pracowali, nie była najlepsza. Dla mnie większość gier usług jest nie najlepsza, ale gdzieś właśnie pamiętam, jak mi jeden z kolegów z Sony w Londynie powiedział, Oni zamierzają wyprodukować 10 takich gier. Wystarczy, że jedna chwyci, to im zwróci pieniądze za pozostałe.
Wiesz, że się Steam Deck'i wyprzedały? Wiem, widziałem na stronie. Też jest problem z dostępnością Steam Deck'ów teraz. Jak znacie Steam Deck'a, to możecie go sprzedać, podejrzewam, dwa razy tyle, co go kupiliście. No właśnie. Dobry interes. Tak jest. No, słuchaj Ryszard, na podsumowanie tego trzeba monitorować co się będzie działo, na pewno damy wam znać. Ciekaw jestem czy, bo tak naprawdę do marca Bluepoint się zamknie już i zobaczymy co wtedy się, czyli tak naprawdę w przyszłym miesiącu, to już niedaleko, i zobaczymy co się dalej wydarzy z ludźmi z Bluepoint i czy na przykład nie zabiorą się, czy ich na przykład Microsoft nie podkupi, czy jakieś inne duże studio. Nie no, co ty, Microsoft, co ty, co ty. Zobaczymy.
Dlatego zróbmy sobie wszyscy małe parowe maszynki. Tak jest. Maszyna parowa dla każdego. Maszyna parowa dla każdego. To jest piękne podsumowanie tego odcinka, który był chaotyczny bardzo, ale czasami takie odcinki muszą być bez konkretnych ram. Były założenia, ale o tym bluepointcie jeszcze pewnie będziemy mówić. Powiem ci, że ja cały czas jestem w szoku. Szok półrazowy. Tak jakby Nintendo nagle zamknęło Retro Studios. Fakt, że Metroid, choć był dobrą grą, to nie był grą wybitną, ten nowy.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kupiliśmy ją 14 lutego. Super przystępna cena, 150 złotych na PlayStation 5.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Kupiliśmy ją 14 lutego. Super przystępna cena, 150 złotych na PlayStation 5."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.