Mentionsy Mentionsy
Gość Radia ZET
Gość Radia ZET

Hołownia odejdzie? Kobosko: Jest ojcem, pytanie o stabilnośc poglądów

30.01.2026 ·42 min 8 s

Michał Kobosko o wyborach w partii, z pytaniem o stabilność poglądów obecnego przewodniczącego, o braku rozliczenia kampanii prezydenckiej, o spotkaniu z premierem

A wie pan o czym ten ojciec Szymon Hołownia rozmawia w ostatnich tygodniach z ludźmi prezydenta i z ludźmi z Prawa i Sprawiedliwości? Nie jestem świadom istnienia takich rozmów, czy prowadzenia takich rozmów. Wiem, że takie pogłoski się pojawiają. I wierzy pan w te pogłoski? Pan marszałek nigdy nas nie informował o takich rozmowach, czy pani minister Pełczyńska-Nałęcz również, która według tych pogłosek miała uczestniczyć w takich rozmowach, nic na ten temat nam nie mówiła. Myślę, że chcielibyśmy wiedzieć, czy takie rozmowy były prowadzone. Tylko ja szczerze mówiąc... To może trzeba zapytać, wziąć telefon do ręki i zapytać, panie przewodniczący, rozmawia pan z PiS-em czy nie? Pan Marszałek wielokrotnie powiedział także w ostatnich dniach w wywiadach medialnych, że nie wyobraża sobie koalicji z PiS-em, że chce, żeby Polska 2050 pozostała stałym, ale także silnym, suwerennym elementem koalicji 15 października.

Tutaj słabsza pozycja prezesa tej partii, niezależnie od jego stanu zdrowia, ale po prostu obiektywnie słabsza pozycja, wskazuje na to, że w PiS-ie są różnego rodzaju ruchy odsiądkowe. Byłbym ostrożny z tym wytykaniem innym tego, że są frakcje w jakiejś partii, kiedy te frakcje u was walczą. PiS jest trochę większy. Ale słyszy pan na przykład Przemysława Czarnka, który w Superekspresie mówi tak. Katarzyna Pełczyńska na łącz premierem? Czemu nie? Moglibyśmy się pochylić nad taką propozycją, nad takim rozwiązaniem. Oczywiście z udziałem PiSu. No takie jest wilcze prawo opozycji, partii opozycyjnej, żeby robić wszystko, wszystkimi możliwymi narzędziami, żeby osłabiać rząd, osłabiać koalicję. Przecież oni walczą o władzę, więc nie zrobią absolutnie nic, żeby wzmacniać nasz rząd.

Nie wpływać na decyzję w partii koalicyjnej, ale chcieć się zorientować, zrozumieć u źródła jaka jest sytuacja. Ale premier nie ma czasu spotkać się z Katarzyną Pełczyńską-Nałęcz, która miałaby być wicepremierem, a ma czas spotkać się z panem, z europosłem Polski 2050. Dodam, że Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, jak rozumiem, to jest pierwsza zastępczyni Szymona Hołowni. Jest pierwszą zastępczynią, była moją konkurentką na tym etapie, na którym na początku grudnia... I premier zaprasza pana, a nie ją do siebie. Ale ja nie wiem, kogo pan premier zaprasza. Nie mam wpływu na zaproszenia, które wychodzą z kancelarii premiera. Ja zostałem przez pana premiera zaproszony na rozmowę i czy ja miałem w tej sytuacji powiedzieć nie, absolutnie nie zgadzam się, nie jestem zainteresowany rozmową z panem premierem.

Ja uważam, że nie można z tego rezygnować, że jak już poukładamy sprawy w naszej partii, to trzeba wyjść z ofensywą i to powinien być jeden z elementów naszej rozmowy z rządem, z koalicjantami, z ministrem finansowym. Co a propos spraw w waszej partii? Pan Dawid stawia takie długie pytanie, więc proszę o cierpliwość. W Polsce 2050 Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz w pierwszej turze zdobyła ponad dwa razy więcej głosów niż Paulina Henik-Kloska. Ma ogromne doświadczenie dyplomatyczne, odblokowała miliardy z KPO i cieszy się szerszym uznaniem w społeczeństwie. Z kolei Paulina Henik-Kloska budzi sporo kontrowersji, choćby wokół ustawy wiatrakowej, wypowiedzi o pożyczkach dla powodzian czy decyzji w resorcie klimatu. I pytanie, dlaczego mimo to uważa pan, że to właśnie ona powinna zostać przewodniczącą partii?

Pyta pan Dawid. No po pierwsze to jest pytanie, w tym sensie stronnicze, że pokazuje jakie są osiągnięcia pani minister Pełczyńskiej na łącz i jakie są kontrowersje wokół pani minister Heni Kloski. Ja mógłbym odwrócić takie pytanie i pokazać ileś elementów dokładnie odwrotnych, ale to jest mało istotne i nie mamy na to czasu. Dla mnie najistotniejsze jest to... że dotychczas przez ostatnie półtora roku ponad to pani minister Pełczyńska-Nałęcz grała pierwsze skrzypce w naszej partii, w dużym stopniu zarządzała naszą partią, co także było efektem decyzji pana marszałka Hołowni, że powierzył jej pełnię władzy. No i ostateczny efekt na dzisiaj jest taki, że jesteśmy, gdzie jesteśmy.

Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.