Mentionsy Mentionsy
Firma bez Ryzyka
Firma bez Ryzyka

#55: Fundacja Rodzinna - czy to dobra droga dla branży TSL?

07.09.2023 ·27 min 15 s · 8 rozdziałów

Polska Fundacja Rodzinna to nowy instrument na polskim rynku. Pozwala na bezpieczne osiągnięcie określonych celów inwestycyjnych oraz sukcesyjnych na korzystnych zasadach. Czy sprawdzi się także w branży TSL? Rozmawiają mec. Bartosz Rodak oraz mec. Anita Pardej. Zapraszamy!

0:00 · Wprowadzenie i temat 1

Dzień dobry, nazywam się Bartosz Rodak, jestem adwokatem i doradcą podatkowym w Mariański Group i zapraszam na podcast Firma bez Ryzyka. Dzisiaj moim gościem jest radca prawna Anita Pardej, z którą porozmawiam o fundacjach rodzinnych jako rozwiązaniu dla branży TSL. Dzień dobry. Cześć Bartek. Cześć. Dzisiaj trochę się odwróciły nasze role, bo ostatnie parę podcastów to ty mnie odpytywałaś. Dzisiaj postaram się porozmawiać z tobą i więcej zadać pytań. Ty jesteś specjalistką od fundacji rodzinnych u nas w kancelarii, więc chciałbym się dowiedzieć, jak myślisz, czy Fundacja Rodzinna to dla branży TSL jest jakieś rozwiązanie, które może mieć przyszłość, które ma rację bytu, jest fajnym rozwiązaniem?

0:57 · Fundacja Rodzinna dla branży TSL 2

Czy dla branży jako takiej, to wydaje się, że Fundacja Rodzinna może być rozwiązaniem dla każdej branży w zasadzie, ale nie tyle dla branży, o ile dla firm rodzinnych z tej branży. Więc jeżeli borykamy się z problemem też w branży TSL, posiadamy firmę rodzinną, która od lat funkcjonuje na polskim rynku i zastanawiamy się, co dalej z tą firmą zrobić, działamy na przykład w formie spółki z o.o., Czasami również w formie jednostowej działalności gospodarczej czy formy innej spółki i zastanawiamy się co ewentualnie możemy zrobić z tą firmą, którą budowaliśmy przez lata, to na pewno Fundacja Rodzinna jest jednym z tych narzędzi, które możemy rozważyć jako pewne rozwiązanie tych wszystkich aspektów związanych z budowaniem firmy na pokolenia. Zwłaszcza jeżeli nie tylko mamy do czynienia z taką sytuacją, gdy chcielibyśmy tę firmę rodzinną zachować i dalej prowadzić ją, powiedzmy, posiadając wspólnika fundację, czy przekazując w pewnym stopniu stery tej firmy kolejnym pokoleniom, ale również w sytuacji, kiedy chcielibyśmy taką firmę sprzedać.

To również Fundacja Rodzinna może być dobrym rozwiązaniem, czyli to będzie rozwiązanie zarówno na potrzeby dalszego prowadzenia tej działalności gospodarczej, I zabezpieczenia bytu tej firmy na następne pokolenia. Jak i z drugiej strony dobre rozwiązanie wydaje się w sytuacji, gdy przewidujemy być może sprzedaż tej firmy, ale nie chcielibyśmy tych środków skonsumować w taki prosty sposób. Darować na przykład tych środków dzieciom albo po prostu sami w sposób taki dosyć no cóż... Zostać rentjerem. Zostać rentjerem. Jakbyśmy zostali rentjerem to może nie było najgorzej, ale to zależy oczywiście od poziomu tego biznesu. Czyli generalnie Co do zasady? Coś się da zrobić. Na pewno to też może być jedną z takich rozwiązań. Ale sama Fundacja Rodzinna chyba działalności w branży jako takiej prowadzić nie może, bo fundacje są, o ile dobrze pamiętam, wyłączone od prowadzenia działalności usługowej, a branża TSL to jest działalność usługowa.

2:31 · Działalność fundacji 3

Więc tak naprawdę, co jest tym, co fundacja może robić? Jaki jest zakres tej dozwolonej, w cudzysłowie, działalności? Bo każda działalność jest dozwolona, tylko po prostu inaczej opodatkowana. Jak moglibyśmy to skorelować ewentualnie z działalnością fundacji i tej branży, czy firmy z branży TSL? Może zacznijmy od tego w ogóle, po co jest fundacja. Celem fundacji rodzinnej jest to, żeby majątek gromadzić, zabezpieczać i wypłacać świadczenie beneficjentom. Czyli co do zasady fundacja powinna oddzielić się od takiej działalności, która powodowałaby dla niej jakieś ryzyka i ryzyko powstania zobowiązań tak, żeby ewentualnie naruszyć tę substancję majątkową, którą ta fundacja ma zabezpieczać. Bo jak wynikało w ogóle z samych prac nad ustawą o fundacji rodzinnej, to taką pierwotną ideą było to, że w ogóle fundacja rodzinna właśnie miała gromadzić majątek, zabezpieczać, wypłacać świadczenie beneficjentom, ale w ogóle nie mogła prowadzić działalności gospodarczej.

Mogła tylko posiadać, czyli być posiadaczem, właścicielem majątku. Nie mogła prowadzić działalności gospodarczej. Dlaczego? No właśnie dlatego, żeby zupełnie oddzielić te ryzyka związane z tym, co może ewentualnie powstać. Czyli nie skarbonką. Taką skarbonką, dokładnie, taką skarbonką. Teraz jest bardziej wehikułem inwestycyjnym, jak my to ładnie nazywamy. Dlaczego? Dlatego, że to jak ostatecznie wygląda ustawa o fundacji rodzinnej, pozwala prowadzić tej fundacji rodzinnej działalność gospodarczą w określonym przez ustawę zakresie. I tak jak wspomniałeś, to znaczy, że wydaje się, że mogłaby w zasadzie prowadzić każdą działalność, tylko to będzie bardzo niekorzystnie opodatkowane, więc to jest takie sankcyjne opodatkowanie, które od razu Powinno nas z tego toru tej działalności gospodarczej wyrzucić i też zniechęcić nas do prowadzenia takiej działalności, ale też również z tego względu właśnie, że taka każda ryzykowna działalność będzie powodowała, że ta rola fundacji jako takiego posiadacza i właściciela będącego zabezpieczeniem dla majątku rodzinnego będzie zachwiana.

No więc wiemy, że fundacja może gromadzić majątek, zabezpieczać ten majątek, wypłacać świadczenie beneficjentom i może prowadzić działalność gospodarczą w ściśle określonym przez ustawę zakresie i wtedy to też będzie względnie dobrze opodatkowane. Tak korzystniej, bardziej korzystniej niż by to na przykład było przy takich normalnych zasadach związanych z prowadzeniem działalności chociażby przez spółkę. I jaka to jest działalność? No właśnie, tutaj Ustawa nawiązuje do prawa przedsiębiorców. W prawie przedsiębiorców nie mamy takiej super definicji tego, co to jest ta działalność gospodarcza. Na pewno z tego katalogu, który mamy dla Fundacji Rodzinnej wiemy, że Fundacja nie może prowadzić takiej typowej działalności handlowej, właśnie usługowej. Fundacja może nabywać mienie, zbywać je w określonych przypadkach, czyli fundacja może np. nabyć nieruchomość, może zbyć tę nieruchomość, może te nieruchomości wynajmować, dzierżawić.

5:24 · Fundacja Rodzinna w branży TSL 4

Może nabyć każdy w zasadzie inny składnik majątku. Nie mamy tutaj żadnych ograniczeń, więc każde dozwolone aktywo może być przedmiotem... Czyli może dzierżawić... Czy wynajmować, nie wiem, nieruchomości, nawet komercyjne, takie magazynowe, dla potrzeb logistycznych, ewentualnie wynajmować pojazdy dla potrzeb transportowych, jakiś taki park maszynowy, czy coś takiego. Wyobraźmy sobie, że w związku z tym, że Fundacja nie może prowadzić działalności takiej handlowo-usługowej, no to gdybyśmy wnieśli do niej np. przedsiębiorstwo, Przedsiębiorstwo w rozumieniu kodeksu cywilnego jako taką zorganizowaną całość do prowadzenia działalności, to takiej działalności raczej te fundacje prowadzić nie może. W związku z czym pozostaje pytanie, czy mogłoby takie przedsiębiorstwo wydzierżawić.

To też byłoby jakieś rozwiązanie, jeżeli nawet do takiego wniesienia przedsiębiorstwa by doszło. Fundacja może właśnie nabywać te nieruchomości, może je dzierżawić, najmować. Może też nabywać i zbywać udziały w spółkach prawa handlowego, może być wspólnikiem. I to właśnie jest taka realizacja zasady związanej z właśnie funkcją Fundacji Rodzinnej jako funduszu inwestycyjnego dla podmiotu w grupie, wehikułu. Jako takiej spółki, podmiotu w zasadzie de facto spółki matki, podmiotu matki dla tych podmiotów w grupie. Wyobraźmy sobie sytuację, że mamy właśnie spółkę z branży TSL. No powiedzmy mamy, jest właściciel, który od 30 lat prowadzi tę działalność, ma dwóch synów. Jeden jest zaangażowany w działalność, drugi może niekoniecznie, ale jest perspektywa taka, że ta spółka z branży na przykład TSL będzie dalej tę działalność prowadzić, rozwijać się, ma kontrakty zagraniczne i tak dalej.

Prężnie działa na tym rynku. No i właściciel stoi przed takim dylematem, co w zasadzie z tą spółką zrobić, no bo z jednej strony chciałby tych synów, powiedzmy tak, dać im porówno, ale wie, że ze względu na tego syna, który w tej działalności aktywnie uczestniczy, pracuje, może jest członkiem zarządu, to może być niekoniecznie okej, jeżeli udziały w spółce przypadną porówno tym braciom. Więc czasami takim dobrym związaniem może się okazać właśnie Fundacja Rodzinna, czyli wniesienie tych udziałów w tej spółce z branży do fundacji. Spółka nadal będzie prowadziła normalnie swoją działalność, to się nic nie zmieni. I ten jeden syn może być tam w tym zarządzie i realizować się. Może być jak najbardziej w tym zarządzie, dokładnie, pobierać z tego tytułu wynagrodzenie, ale udział w spółce będzie miała już Fundacja Rodzinna. I wtedy taki właściciel może potencjalnie ustanowić na przykład synów swoich beneficjentami tej Fundacji Rodzinnej,

W innej proporcji niż by to wynikało np. z dziedziczenia ustawowego, nawet gdyby doszło do dziedziczenia tych udziałów, więc może uhonorować tego syna, który uczestniczy w działalności spółki np. przyznając 70% zysku Fundacji Rodzinnej, jeżeli w ogóle dojdzie do wypłaty, a 30% otrzyma ten, który w tej działalności nie uczestniczy, ale być może fundacja będzie miała udziały w innych podmiotach niż tylko ta spółka z branży, może będzie miała jakąś nieruchomość, którą będzie wynajmować, W związku z czym ten przepływ tych środków będzie w taki sposób inny, niż by to wynikało z takiego dziedziczenia ustawowego. Trochę honorując też te osoby, które w tej firmie rodzinnej pracują. A jak wtedy wygląda kwestia w tej spółce transferu tej dywidendy de facto?

9:01 · Podatkowe aspekty 5

Przyjmijmy, że to na razie spółka z o.o., bo w spółkach osobowych podobna konstrukcja może być. Ale przekazujemy tą dywidendę do fundacji. Podatkowo jak to wygląda? No właśnie, jeżeli działamy w takiej strukturze i to też jest rekomendowane i preferowane przy zastosowaniu fundacji rodzinnej jako takiego narzędzia, żeby tę rodzinę i ten biznes uporządkować, spojrzeć, a niekoniecznie dokonać jakiejś destrukcji w tym biznesie. W takiej sytuacji, gdyby wniesiemy udziały w spółce do fundacji, No to mamy spółkę ZOO, która jest podatnikiem CIT i ona będzie nadal płacić swój podatek CIT, tak jak do tej pory, na zasadach ogólnych, to się nic nie zmieni. Bo niestety na razie chyba jest wykluczona jeszcze ze stońskiego CITu. Tak, to za chwilę jeszcze powiemy właśnie, co w sytuacji, gdy mamy spółkę na stońskim CITie, a chcielibyśmy założyć fundację.

To też jest taki odrębny element, ale to może za chwilę. No i właśnie, mamy spółkę, która jest podatnikiem CITO, ona płaci swój podatek, tu się nic nie zmienia. I teraz udziały w tej spółce posiada Fundacja Rodzinna. Po prostu właściciel wnosi te udziały na fundusz założycielski do Fundacji Rodzinnej. Fundacja Rodzinna wykonuje teraz prawa, można powiedzieć, wspólnika tej spółki. I na etapie wypłaty dywidendy ze spółki do wspólników, czyli de facto do fundacji rodzinnej, tego opodatkowania nie będzie. Czyli spółka zapłaci swoje np. 19% CIT, ale na etapie wypłaty dywidendy fundacja będzie zwolniona z tego opodatkowania. Tutaj podatku nie będzie. I okazuje się, że mamy np. normalnie gdyby doszło do wypłaty dywidendy, no to powiedzmy od miliona dywidendy wspólnik zapłaciłby podatek np. 19%.

I to jest to 19% z tego miliona, które mamy mniej tak naprawdę do rozdysponowania np. na inwestycje. Ale jeżeli ten milion trafi do fundacji z dywidendy, to fundacja będzie zwolniona na tym etapie zapodatkowania. I co może zrobić? Może te środki dalej inwestować też bez podatku, czyli może ten milion np. Może teraz milion na nieruchomość to nie jest za dużo, no ale może kupić mieszkanie za te pieniądze i je wynajmować. I znowu te środki uzyskane z najmu przez Fundację Rodzinną będą zwolnione z opodatkowania. Czyli chodzi o to, że fundacja dopóki posiada środki i je reinwestuje, to to jest zwolnione z opodatkowania. Czyli może też na przykład założyć inną spółkę i wnieść te środki na pokrycie kapitału. To nadal będzie nieopodatkowane.

Czyli dopóki te środki pracują? Pracują, krążą wokół spółek i tej fundacji. Fundacja też może na przykład udzielić pożyczki innej spółce. Mamy na przykład kilka spółek z branży TSL. W jednej udziały wnieśliśmy, drugą może planujemy utworzyć albo też wnieśliśmy w niej udziały. I możemy ewentualnie ustawić w jakiś sposób też te przepływy, dokapitalizować względnie bezpodatkowo te podmioty. Kiedy powstanie opodatkowanie? Dodatkowe, podobne powiedzmy jak przy wypłacie dywidendy, wtedy gdy środki z fundacji trafią do beneficjentów. Różnica jest taka, że jeżeli wspólnik opodatkowałby środki otrzymane ze spółki w związku z dywidendą, to byłoby to oprocentowanie na poziomie 19%, a jeżeli fundator ustanawia beneficjentami swoje dzieci i na przykład oni otrzymują pewien udział w zysku Fundacji Rodzinnej, no to wówczas takie opodatkowanie to będzie 15%.

Bez tylko CIT ten fundacji. To jest CIT ten fundacji, więc efektywnie to jest 4% mniej niż doszło, niż przy takim normalnym opodatkowaniu, co przy takich kwotach właśnie powiedzmy milionowych, nawet kilkusettysięcznych zawsze robi jakąś różnicę. Ale to też trzeba podkreślić, że to jest ten procent opodatkowany, tylko to co zostanie wypłacone z tej fundacji. To co zostało zainwestowane w fundację, czyli jeżeli powiedzmy z tego miliona, które dostała fundacja ze spółki z o.o. dywidendy, połowę zainwestuje, a połowę przeznaczy do wypłaty, to tak naprawdę ten podatek 15% zapłaci tylko od tej połowy przeznaczonej do wypłaty. Tak, więc to jest ta różnica. Więc tak naprawdę celem Fundacji Rodzinnej, no właśnie, jest to gromadzenie, zabezpieczenie majątku, reinwestowanie przez prowadzenie działalności, czy to nabywanie udziałów, nieruchomości, udzielanie pożyczek, nabywanie innych instrumentów finansowych, inwestycyjnych, o tyle właśnie wypłata świadczeń beneficjentów też jest jednym z celów Fundacji, ale też nie chodzi o to, żeby wszystkie te środki, możemy co prawda wszystkie środki wypłacić z Fundacji.

13:14 · Beneficjenci fundacji 5

Ale to będzie tylko terminowa fundacja, nie będzie sprzyjała temu celowi zabezpieczenia tego. A są jakieś ograniczenia w zakresie tego, jakie mienie może być wniesione do fundacji? Szczególnie chodzi o nieruchomości, no bo nieruchomości są tutaj... Czasami ktoś ma taki zamysł, to akurat u nas w Łodzi i w okolicach często widać, że są firmy, które skupują grunty rolne. Dla potrzeb magazynowych. Czy takie grunty rolne fundacja może nabywać? Jest w tym jakieś ograniczenie związane z wnoszeniem właśnie gruntów rolnych do mienia fundacji? Przepisy, też ustawy o kształtowaniu stroju rolnego zmieniły się trochę w związku z właśnie z powstaniem fundacji rodzinnych i z tą ustawą fundacji rodzinnej. Także są pewne wyjątki, które spowodują, że grunt rolny będzie można łatwiej wnieść do fundacji rodzinnej.

I tak długo jak on będzie w tej fundacji rodzinnej, to prawo pierwokupu tak naprawdę kowru będzie wyłączone. Nawet jeżeli doszłyby później do zbycia na rzecz osoby najbliższej fundatora, to dalej to prawo pierwokupu nie będzie działało. Czyli Fundacja Rodzinna również pozwoli zabezpieczyć posiadanie prawa własności związane z tymi gruntami rolnymi. Możemy spróbować je wnieść, nie obawiając się tego, że potencjalnie dojdzie do powstania rozstrzygnięcia z tytułu prawa pierwokupu. Bo obrót tymi gruntami rolnymi, czy to przy organizacjach spółek, czy w takich transakcjach czasami bywa, Ograniczony, no i wiąże się właśnie z ryzykiem tego prawa pierwokupu. Także też to jest element do rozważenia. Taką nieruchomość też można byłoby wnieść do fundacji. Być może na przykład później, nie wiem, za jakiś czas, fundacja wniosłaby taką nieruchomość do innego podmiotu.

Tak po to, żeby stworzyć być może jakąś halę, czy jakieś centrum, park logistyczny właśnie w tym podmiocie. A jeżeli chodzi o jeszcze kwestie związane z tym fundatorem, beneficjentami, bo mówiłeś, że to jest rozwiązanie dla firm rodzinnych, ale czy z punktu widzenia przepisów o fundacji rodzinnej, no bo ona znowu w nazwie ma rodzinna, czy może być tak, że beneficjentami są np. osoby zupełnie niezwiązane z fundatorem, pracownicy tej spółki, o której mówiliśmy, czy jakieś zupełnie inne osoby? Pomyśl sobie, przeznaczy ten zysk na Polski Czerwony Krzyż albo... Fundacja Rodzinna może trochę właśnie wprowadzać w łąc ta nazwa, prawda, no bo rodzinna. Na świecie funkcjonują takie nazwy jak Fundacja Prywatna, albo po prostu Fundacja.

No i w zasadzie ta nasza Fundacja Rodzinna też jest taką fundacją prywatną. Mamy fundacje publiczne. Te charytatywne. Charytatywne i mamy te fundacje prywatne. I ta Fundacja Rodzinna jest trochę taką fundacją prywatną. Ma służyć zabezpieczeniu celów naszych prywatnych, indywidualnych. I przechodząc dalej do twojego pytania, czy w zasadzie beneficjentem może być tylko członek rodziny? Nie. Beneficjentem może być każda osoba, którą sobie fundator wybierze tak naprawdę, że ona będzie tym beneficjentem. Możesz też być ty, możesz też być ja. To ja zapraszam do wskazywania mnie jako beneficjenta. Tak. Mogą to być tutaj nasze zaplecze techniczne. Także my wszyscy możemy ustanowić się, jeżeli fundator zechce, możemy być ustanowieni beneficjentami fundacji rodzinnej, nawet w branży TSL, nie ma co do tego ograniczeń.

Beneficjentem może być też organizacja pożytku publicznego, czyli jeżeli wyobrazimy sobie, że taki fundator twierdzi, dobra, to ja wrzucam teraz te udziały do fundacji, 80% zysków z fundacji trafi do beneficjentów, A 20% każdorazowo trafi właśnie, na przykład na Czerwony Krzyż. I nie ma co do tego żadnych ograniczeń. Również też taka... A są jakieś, nazwijmy to, trudności z tym związane? Nie wiem, jakieś dodatkowe obciążenia? No kwestie opodatkowania, tak, bo jeżeli mówimy tutaj o opodatkowaniu Tak jak powiedzieliśmy, w sytuacji, gdy beneficjentem jest osoba najbliższa względem fundatora, to mamy takie kategorie, jak jeżeli chodzi o podatek o spadku FIDR-owi, jeżeli to będzie dziecko na przykład, no to ono nie zapłaci kolejnego podatku po wypłacie z fundacji, tylko fundacja zapłaci 15% i później na etapie tutaj już wypłaty do beneficjenta, no to on swojego podatku dochodowego nie zapłaci.

17:27 · Motywacyjne aspekty fundacji 5

Inaczej będzie w sytuacji, jeżeli to będzie osoba obca zupełnie względem właśnie fundatora. Wtedy to opodatkowanie się pojawi, przy czym no też trzeba zwrócić uwagę na to, że w takiej normalnej, normalnym obrocie też takie opodatkowanie by się pojawiło. Więc w zasadzie dlaczego ta fundacja jest lepsza, tak jak mówimy o tym, no bo mówimy fundacja zapłaci 15% podatku, później beneficjent, który jest niespokrewniony też zapłaci podatek dochodowy. To w zasadzie dlaczego to miało być lepsze niż jakaś taka zwykła forma darowizny, więc tutaj też warto wskazać na takie kwestie związane chociażby z prawem spadkowym. Fundacja pozwala nam trochę w odmienny sposób niż to wynika z takich klasycznych rozwiązań wynikających z dziedziczenia ustawowego.

Ukształtować to w jakiś sposób, ten majątek nawet po naszej śmierci zostanie podzielony. Normalnie gdybyśmy nie mieli też znowelizowanych tych przepisów o zachowku, no to taka osoba, taka powiedzmy organizacja pożytku publicznego, która otrzymałaby całość tego majątku spadkodawcy w wyniku dziedziczenia testamentowego, naraziłaby się w prostym, w prostu takim klasycznym, klasycznej sytuacji na roszczenie tytułu zachowku od spadkobierców, tak? To może być dużo. Jeżeli chodzi o taką sytuację właśnie, gdzie to fundacja zostaje utworzona i mija 10 lat od jej utworzenia wniesienia środków na fundusz założycielski, umiera fundator i decyduje, że beneficjentami będą na przykład, będzie tylko jedno z dzieci albo pracownicy na przykład spółki.

Co też nie jest zupełnie wykluczne, bo pracownik spółki też może być beneficjentem fundacji. To będzie po jego stronie opodatkowane dodatkowo, ale jakby... Ale jest to jakiś system taki, nazwijmy to motywacyjny trochę może być. Jest system motywacyjny, tak. Ale jeżeli tym potencjalnym beneficjentem jedynym będzie inna osoba, niż to wynikałoby z dziedziczenia ustawowego, mija to 10 lat, to te środki wniesione na ten fundusz założycielski nie wliczają się do tego spadku, który będzie nam wyznaczał wartość tego zachowku. Także to też jest takie ciekawe rozwiązanie, jeżeli chodzi o kwestie właśnie takie spadkowe, że trochę nam przejmuje te klasyczne zasady. I to też właśnie to, co powiedzieliśmy, pracownicy czy jakieś osoby bardzo blisko związane z branżą, też mogą być beneficjentem Fundacji Rodzinnej. A może być tak, że beneficjent dostanie te środki z fundacji, nie wiem, poruszając się w branży TSL.

Jeżeli sam fundator powie tak, dostaniesz pieniądze z fundacji, ale jeżeli sam będziesz działał w branży, na przykład przystąpisz do tej mojej spółki i będziesz w tej spółce pracował właśnie jako członek zarządu, to wtedy dostaniesz, nie wiem, dodatkowe jakieś środki. No właśnie, to jest kwestia też istotna z punktu widzenia tego, kogo nazywamy beneficjentem i tego, jak w ogóle działa Fundacja Rodzinna. To, czym różni się Fundacja Rodzinna od np. spółki z o.o. czy spółki prawa handlowego, jest to, że Fundacja Rodzinna jest bezudziałowa. Więc jak jesteśmy beneficjentem, nie mamy żadnego udziału w tej Fundacji. My możemy mieć potencjalnie świadczenie od Fundacji, jeżeli spełnimy warunki określone przez fundatora. To znaczy właśnie fundator stwierdzi OK, Ty, Janik Kowalski, jesteś moim pracownikiem w tej spółce od 20 lat.

Będziesz beneficjentem fundacji, jeżeli dodatkowo będziesz pełnił funkcję członka zarządu albo będziesz dalej pracował, nie zwolnisz się z tej spółki, to dodatkowo przysługować ci będzie np. 1% zysku Fundacji Rodzinnej i tyle. Tylko że ten pracownik nie staje się przez to Wspólnikiem fundacji. On po prostu po spełnieniu określonych warunków może otrzymać takie świadczenie. Czyli ma taką zachętę do tego, żeby jednak się związać, ale nie jest to w żaden sposób wymóg konieczny. On nie musi tego robić. Może po prostu zrezygnować. Dokładnie. Może też się zrzec swoich uprawnień beneficjenta. Z drugiej strony, jeżeli fundator określi jakieś tam właśnie te zasady związane z tym, jak te świadczenia powinny być wypłacane temu beneficjentowi, no to on też Nakłada pewne zobowiązanie na zarząd tej fundacji, żeby takie świadczenia w sposób zgodny ze statutem wypłacać.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.