Rak, uzależnienie, śmierć. Prawdziwa cena alkoholu | Robert Rutkowski
Moim gościem jest Robert Rutkowski – terapeuta, który od lat mówi o alkoholu rzeczy, których wielu z nas nie chce słyszeć.Rozmawiamy o tym, co alkohol naprawdę robi z ludzkim organizmem. O jego związku z całą listą nowotworów. O tym, dlaczego wciąż traktujemy go jak niewinną część spotkań, świąt, wesel i codzienności, choć konsekwencje jego używania potrafią być dramatyczne.Ale najbardziej poruszyła mnie historia, od której zaczęła się osobista misja Roberta.Kiedy jego 83-letnia mama chorowała na Parkinsona, Robert niemal codziennie jeździł z nią na warszawskie SOR-y. Zdarzało się, że leżała na wózku i czekała kilkanaście godzin na pomoc. W tym samym czasie lekarze i ratownicy zajmowali się kolejnymi pacjentami trafiającymi tam po alkoholu.Robert patrzył na swoją chorą mamę. Patrzył na to, co działo się wokół. I wtedy pomyślał: tak nie może być.Od tego momentu zaczął mówić o alkoholu głośno, bez wygodnych półprawd i bez społecznego znieczulenia.To nie jest rozmowa tylko o uzależnieniu. To rozmowa o substancji, którą tak mocno wpisaliśmy w naszą kulturę, że często przestaliśmy zadawać sobie najprostsze pytanie:co ona właściwie robi z naszym życiem i zdrowiem?
Badania są na to. Również polskie, profesora Andrzeja Urbanika, który mówi o tym, że każda większa ilość alkoholu, po tam powyżej około 150 mililitrów, powoduje mikroudar. Więc ta regeneracja mózgu nie nastąpi w ciągu paru dni. On już inaczej operuje. Nauczycielka. Która balanszkuje sobie bąbelkowo tymi wszystkimi płynami weekendowo z koleżankami. Ona przez najbliższy tydzień, albo nawet dłużej, będzie inaczej reagować, będzie miała krótki, krótszy ląd. No tak, depresant. Przy reagowaniu na trzydzieści par oczu irytujących małolatów, którzy po raz kolejny zadają te same pytanie. I tak mogę wymieniać. No dobrze, ale jest też przykład, nie wiem, chłopaka albo dziewczyny z Corpo, której całym zadaniem jest wklepanie czegoś w Excel i wyjście do domu.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Robert Rutkowski opowiada o swojej historii z alkoholem i dziękuje Filipowi Chajzerowi za podcast. Filip podziela się dumą z jego pracy i sukcesów.
Filip Chajzer opowiada o zmianie w relacjach terapeutycznych i powstaniu podcastu. Robert podziela się swoją dumą z tym nowym etapem swojego życia.
Robert Rutkowski omawia konsekwencje kłamstwa, w tym jego wpływ na zdrowie. Filip Chajzer podkreśla wagę szczerości i prawdy w pracy terapeutycznej.
Robert opowiada o swoich oświadceniach i nowym sezonie podcastu. Filip Chajzer pyta o jego dziecko i pierwszy raz pojechało samo na obóz.
Robert Rutkowski omawia konsekwencje rodzicielstwa i wiedzy. Podkreśla, że nie ma jednej uniwersalnej wiedzy i że ważne jest, aby każdy analizował swoją sytuację.
Robert Rutkowski opowiada o znaczeniu wiedzy i odwagi w pracy z alkoholem. Filip Chajzer podkreśla wagę prawdy i uczciwości w pracy terapeutycznej.
Robert Rutkowski przedstawia statystyki dotyczące alkoholu w Polsce i porównuje je z obyczajami w innych krajach. Omawia także efekty odrzutu i backfire effect w kontekście alkoholu.
Rutkowski omawia kwestię kłamstwa w kontekście alkoholu, podkreślając, że alkohol jest kłamstwem, które prowadzi do śmierci. Analizuje statystyki związane z alkoholem i jego wpływ na zdrowie, w tym na powstanie nowotworów.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moim gościem jest Robert Rutkowski – terapeuta, który od lat mówi o alkoholu rzeczy, których wielu z nas nie chce słyszeć.
Rozmawiamy o tym, co alkohol naprawdę robi z ludzkim organizmem. O jego związku z całą listą nowotworów. O tym, dlaczego wciąż traktujemy go jak niewinną część spotkań, świąt, wesel i codzienności, choć konsekwencje jego używania potrafią być dramatyczne.
Ale najbardziej poruszyła mnie historia, od której zaczęła się osobista misja Roberta.
Kiedy jego 83-letnia mama chorowała na Parkinsona, Robert niemal codziennie jeździł z nią na warszawskie SOR-y. Zdarzało się, że leżała na wózku i czekała kilkanaście godzin na pomoc. W tym samym czasie lekarze i ratownicy zajmowali się kolejnymi pacjentami trafiającymi tam po alkoholu.
Robert patrzył na swoją chorą mamę. Patrzył na to, co działo się wokół. I wtedy pomyślał: tak nie może być.
Od tego momentu zaczął mówić o alkoholu głośno, bez wygodnych półprawd i bez społecznego znieczulenia.
To nie jest rozmowa tylko o uzależnieniu. To rozmowa o substancji, którą tak mocno wpisaliśmy w naszą kulturę, że często przestaliśmy zadawać sobie najprostsze pytanie:
co ona właściwie robi z naszym życiem i zdrowiem?