#05 Narodziny Republiki Rzymskiej
Salve! W dzisiejszym odcinku przeniesiemy się do narodzin Republiki Rzymskiej, a punktem wyjściowym opowieści będzie likwidacja monarchii. Będzie to odcinek o intrygach, gwałcie, walki o wolność oraz dowiemy się kiedy Rzym zaczął stawać się rzymski. Kim byli plebejusze a kim patrycjusze, jak konflikt stanów ukształtował republikę i wiele więcej. Będzie dość sporo dat, zwrotów akcji oraz klasycznie ciekawostek przyrodniczych. Andiamo! Biosite — echorzymu: https://bio.site/echorzymu Jeżeli ten materiał Ci się spodobał i chcesz mnie wesprzeć wirtualną kawą, dziękuję! :) BuyCoffee: https://buycoffee.to/echorzymu Źródła: Andrzej Gillmeister, Strażnicy ksiąg sybillińskich, Tytus Liwiusz, Dzieje od założenia miasta Rzymu, Alfoldy Geza, Historia społeczna starożytnego Rzymu, Mary Beard, SPQR, historia starożytnego Rzymu, Zenon Gołaszewki, Imperium Rzymskie.., Adrian Goldsworthy, Pax Romana...
Tak więc sit, relax and enjoy your podcast. Zaczynając temat narodzin Republiki Rzymskiej musimy się cofnąć do VI wieku przed naszą erą, zapanowania ostatniego króla rzymskiego, jakim był Luciusz Terkwiniusz Pyszny. Od niego w zasadzie zaczniemy całą opowieść. Jeszcze dla potrzeby przejrzystości, Rzym od początku swojego założenia w okresie królewskim liczył siedmiu królów, a cały okres królewski trwał 244 lata. A tymi królami byli Romulus 753 r. p.n.e., następnie Numa Pompilius, Tullus Hostilius, czwartym był Ancus Martiusz, piątym Lucjusz Tarkwiniusz Stary, szóstym Serwiusz Tulliusz i siódmym Lucjusz Tarkwiniusz Pyszny.
W odpowiedzi na to król miał rozkazać przybić ciała samobójców do krzyży, mając nadzieję, że hańba krzyżowania posłuży jako środek ostraszający dla innych. I tutaj zaczyna się moment, od którego przejdziemy już do obalenia monarchii i powstania Republiki Rzymskiej, ale pozwolę sobie jeszcze na moment wrócić do Tarkwiniuszy i Lucjusza Tarkwiniusza Pysznego, abyśmy mieli jeszcze szerszy pogląd, czym się naraził, że doszło zarówno do jego obalenia, jak i całego ustroju. Tarkwiniusz Stary, piąty król Rzymu, był protoplastą tej dynastii. Po nim władzę przejął serwiusz Tuliusz, którego córka Tulia, została żoną Lucjusza Tarkwiniusza, potomka, być może wnuka, Tarkwiniusza Starego. Lucjusz, przekonany o swoim prawie do tronu z racji pochodzenia, żywił u radza do teścia.
Relacje historyczne opisują Tulię jako osobę pragnącą władzy, która podżegała męża do detronizacji, a nawet zamachu na życie własnego ojca. Lucjusz wykorzystując wsparcie senatorów lojalnych wobec Tarquiniusza Starego zaczął skłaniać Rzymian do buntu przeciwko panującemu. W końcu usiadł na królewskim tronie i zarządził zwołanie senatu. Serwiusz Tuliusz próbując stawić czoła uzurpatorowi został zamordowany przez ludzie Lucjusza. Wydarzenia te rozegrały się około roku 535 p.n.e. W przeciwieństwie do swojego poprzednika, uważanego za łagodnego i sprawiedliwego władcy, Luciusz okazał się być despotą. Przydomek Superbus Pyszny szybko przylgnął do jego osoby.
Legenda głosi, że w pałacu Terkwiniusza Pysznego pewnego razu okazał się wielki wąż, co wzbudziło przerażenie władcy. W poszukiwaniu znaczenia tego zjawiska król wysłał poselstwo do wyroczni w Delfach. W podróż do Grecji wyruszyli jego synowie Sextus i Aruns oraz siostrzeniec Lucius Juniusz. Pythia przepowiedziała posłańcom Terkwiniusza, że ten, który jako pierwszy pocałuje matkę, zostanie władcą Rzymu. Lucius Juniusz, jedyny, który właściwie zinterpretował jej słowa, pocałował ziemię, uznając ją za matkę wszystkich. No i niebawem, jak się dowiemy, miała się spełnić ta przepowiednia. Tyle tak słowem wstępu o co chodziło z tymi tarquiniuszami, a jak wcześniej wspomniałem o budowie Circus Maximus i generalnie wznoszenie budowli, tak nie tyle właśnie ciężar pracy robotników, ani nawet złamanie tradycji czy panowanie tarquiniusza pysznego przyczyniły się do upadku monarchii,
Zaatakowano ich w stolice Arde, a po nieudanym szturmie rozpoczęto oblążenie. Podczas oblążenia Sextus Terkwiniusz urządził ucztę w swoim namiocie, co było wówczas zwyczajem. Tutaj jeszcze napomnę, to jest właśnie ten punkt zwrotny w całej historii, który walnie się przyczynił do obalenia Terkwiniusza. Wracając do opowieści. Wśród gości był m.in. Lucjusz Terkwiniusz Kolatyn, krewny Sextusa. Wino rozluźniło języki, zaczęli dyskutować, kto ma lepszą żonę. Kolatem wychwalał swoją Lukrecję, a Liwiusz cytuje jego słowa w następujący sposób. Jesteśmy młodzi i silni, to czemu nie siąść na koń i nie zobaczyć na miejscu, jak zachowują się nasze żony?
Spuriusz Lukrecjusz, ojciec, przybył z Publiuszem Waleriuszem, a Kolatyn, mąż, z Lucjuszem Juniuszem Brutusem. Przypełniona bólem, Lukrecja wyznała, co się wydarzyło i zaapelowała o zemstę za doznaną krzywdę. Następnie sięgnęła po ukryty w szatach nóż i zadała sobie śmiertelny cios w serce, kończąc tym samym swoje życie na ich oczach. Opowieść o Lukrecji stała się niezwykle wpływowym symbolem w rzymskiej kulturze moralnej. Dla wielu mieszkańców Rzymu była ona uosobieniem kobiecej cnoty. Zgodnie z relacją Liviusza, Lukrecja poświęciła życie za utratę tzw. pudikitia, co oznaczało czystość, a właściwie lojalność, która w Rzymie definiowała relacje między małżonkami. Inni starożytni pisarze widzieli tę sprawę w mniej jednoznaczny sposób.
Wydarzenie to miało również głębokie konsekwencje polityczne, ponieważ bezpośrednio przyczyniło się do wygnania królów i ustanowienia wolnej republiki rzymskiej. Co się działo dalej po samobójstwie Lukrecji zapytacie? Wszyscy zgromadzeni byli wstrząśnięci, a Lucjusz Juniusz Brutus wyjął krwawiący nóż z piersi Lukrecji i, jak przekazuje Liwiusz, miał wówczas wygłosić słowa. Na tę krew czystą przed zbrodnią królewską przysięgam i was, bogowie, biorę ze świadków, że ja, Lucjusza Tarkwiniusza Pysznego wraz z jego występną małżonką i całym potomstwem będę ścigał żelazem, ogniem i czym tylko będę mógł. i nie pozwolę ani jemu, ani komukolwiek więcej królować w Rzymie.
Tak więc tutaj następuje ten moment ślubowania, uwolnienia Rzymu od królów raz na zawsze i było to oczywiście proroctwo po części retrospektywne, gdyż Brutus, który w 44 roku przed naszą erą kierował zamachem na żywiącego królewskiej ambicji Juliusza Cezara, przepisywał sobie pochodzenie właśnie do Lucjusza Juniusza, który miał przydomek Brutus. Tutaj jeszcze muszę nadmienić, że Lucjusz Juniusz był człowiekiem o wybitnej inteligencji, ale udawał graniczonego umysłowo, co przyniosło mu przydomek właśnie brutus, w łacińskim znaczeniu ciężki, a w przenośni tępy. Miał ku temu powody, gdyż Tarkwiniusz Pyszny, jego wuj, przyśladował wielu patrycjuszy, w tym brata Lucjusza, skazując go na śmierć. Lucjusz uznał, że najlepszą obroną będzie pozorowanie nierozumu.
po prostu głupka, co sprawiło, że Tarkwiniusz nie postrzegał go jako zagrożenia. I ciekawostką przyrodniczą jest, że podobną strategię przyjął Klaudiusz przed zostaniem cesarzem. Lucjusz Juniusz, zwany Brutusem, przewidywał, że działania Tarkwiniusza Pysznego w końcu przelałyby czarę goryczy wśród ludu. Po śmierci Lukrecji jej ciało zostało przeniesione na rynek, gdzie zgromadzony tłum wysłuchał całej historii. Po mowie Brutusa, którego przydomek nabrał teraz pozytywnego już wydźwięku, ludzie oburzyli się i uzbrojeni zgromadzili się gotowi do działania. Następnie udali się do Rzymu, a mieszkańcy dowiedziawszy się od zbrodni Sextusa zapełnili prac zebrań zwany komicjum, gdzie Brutus wygłosił mowę. Opisał tam wszystkie zbrodnie Tarkwiniusza i jego żony Tuli.
Od morderstwa Serwiusza przez córkę, która przejechała wodzem po ciele ojca, aż po gwałt na Lukrecji, co doprowadziło do jej śmierci. To poruszyło tłum, który już wcześniej był gotowy do buntu, ale teraz mając przywódcę, postanowił odebrać Tarkwiniuszowi władzę, która nigdy nie była oficjalnie sankcjonowana i skazać go wraz z rodziną na wygnanie. Tulia, żona króla, dowiedziawszy się o buncie, szybko opuściła Rzym. Przy okazji była wyzywana przez kobiety i mężczyzn, którzy wzywali furię, boginie zemsty, aby wymierzyły sprawiedliwość. Brutus z ochotnikami udał się do obozu pod Ardeą, by przekonać tamtejsze wojsko do swojej sprawy. Gdy Tarkwiniusz dowiedział się o wydarzeniach, natychmiast wyruszył do Rzymu, by stłumić powstanie. Brutus, chcąc uniknąć konfrontacji, wybrał inną drogę.
Tarkwiniusz zastał zamknięte bramy Rzymu i dowiedział się o wyroku Banisii. Tymczasem Brutus w obozie został przyjęty z entuzjazmem. Ostatecznie Tarkwiniusz synami udał się na wygnanie do Etrurii, oczywiście snując plany zemsty, a Sextus uciekł do Gabii, gdzie został zabity przez tych, których intrygi doprowadziły do śmierci bliskich. I tak w roku 509 p.n.e., który był przełomowy w historii Rzymu, Brutus walnie przyczynił się do obalenia monarchii, zapewniając, że nigdy nie zostanie przywrócona. Oczywiście Terkwiniusze nie poddali się łatwo po utracie władzy. Zgodnie z opisem Liviusza, Terkwiniusz Pyszny próbował zainicjować kontrrewolucję w Rzymie, lecz po niepowodzeniu sprzymierzył się z krółem Larsem Porsenną z Klozium, który obległ Rzym, dążąc do przywrócenia monarchii.
W kolejnych wiekach oskarżenie o dążenie do władzy królewskiej często niszczyło kariery polityczne, jak to miało miejsce w przypadku Juliusza Cezara, co ostatecznie przyczyniło się do jego zabójstw. Nawet nazwisko królewskie okazało się zgubne dla wdowca polu Krecji, który jako krewny targwieniuszy został skazany na wygnanie. W konfliktach z innymi narodami królowie byli często przedstawiani jako wrogowie w pochodach triumfalnych, Prowadzenie pokonanych królów przez ulice Rzymu wywoływało entuzjazm, a Tum obrzucał ich szyderstwami i pociskami. Nawet Rzymianie noszący przydomek król z łaciny Cognomen również byli obiektem drwin. Koniec panowania Tarkwiniuszy w VI wieku p.n.e. był dla Rzymu nowym początkiem. Miasto odrodziło się jako Republika z łaciny res publica, co dosłownie oznacza rzecz publiczną lub wspólną sprawę i stało się podstawą dla nowych mitów założycielskich.
Z końcem monarchii Rzym wkroczył w nową erę rządów, co wiązało się z reorganizacją struktur państwowych. Na samym początku zdecydowano o otworzeniu urzędu konsula, który przejął większość uprawnień dotychczas należących do króla. Aby uniknąć skojarzeń z monarchią, na stanowisko konsula wybierano dwóch mężczyzn, którzy mieli wspólnie sprawować władzę. Wbory były powszechne, a kadencja trwała tylko rok, po czym konsulowie mieli obowiązek przeprowadzenia elekcji swoich następców. Konsulowie zarządzali polityką państwa i w czasie wojny stawali na czele armii. Ich władza w zakresie sądownictwa została ograniczona i już w pierwszym roku republiki ustanowiono, że obywatel może odwołać się od ich decyzji do zgromadzenia ludowego. Pierwszym konsulem według tradycji został jednogłośnie wybrany Lucius Junius Brutus, uznany za ojca założyciela republiki.
Po zbrodniach króla liczba senatorów zmalała, więc dokonano uzupełnień do wymaganego kworum i rozszerzono grono patrycjuszy. W dziedzinie religii, gdzie niektóre funkcje pełnił król, wprowadzono urząd kapłański, tzw. króla ofiernika, aby nie narażać się Bogu. Brutus jednak, dążąc do usunięcia wszelkich reministensji monarchicznych, podporządkował te funkcje arcykapłanowi Pontifexowi Maximuksowi. Dla Kolatyna, jak podaje Liwiusz, odcinanie się od monarchii okazało się zgubne, bowiem mówiono, cytuję, Wypędzono Pysznego, ale władzę ma Kolantynus. Nie umieją tarkwiniusze żyć jako ludzie prywatni. Nie podoba mi się to imię, niebezpieczne jest dla wolności. Opowieści historyczne mogą sprawiać wrażenie, że upadek monarchii w Rzymie był prostym procesem, to znaczy król został obalony, wygnany, a wszelkie ślady jego władzy usunięte.
I w taki sposób zaczęła się republika i w pewnym sensie rząd ludu. Warto jednak zauważyć, że starożytni rzymscy historycy byli ekspertami w przekształcaniu historycznego chaosu w uporządkowaną opowieść. Często też przypisywali znane sobie instytucje do czasów znacznie wcześniejszych niż rzeczywistość. Według nich przejście od monarchii do republiki było spokojne, o ile rewolucja może być spokojna. Tarkwiniusze uciekli, a nowy system rządów wyłonił się w pełni uformowany. Współcześni historycy twierdzą jednak, że proces ten był bardziej stopniowy i brutalny niż sugerują to dawne opisy. Republika kształtowała się powoli, przez dziesięciolecie, a nawet stulecie i była wielokrotnie redefiniowana. Konsulowie, o których wspomniałem wcześniej, nie pojawili się natychmiast po nowym ustroju, jak to przedstawiono w przypadku Brutusa i Kolatyna.
Natrafiamy na nie w pierwszym zachowanym przykładzie tysięcy wymownych rzymskich epitafiów, wrytych starannie na grobach, zarówno wystawnych, jak i skromnych w całym imperium, które mówią nam tak wiele o życiu zmarłych. Istnieje jeden konkretny tekst upamiętniający Lucjusza Korneliusza Scypiona Barbatusa, gdzie Barbatus oznacza brodaty bądź długobrody i winnieje na przenieścianie jego olbrzymiego sarkofagu, który znajdował się niegdyś w rodzinnym grubowcu Scypionów tuż pod Rzymem, gdyż zwykle nie wolno było grzebać zmarłych w samym mieście w tamtym okresie. Barbatus był konsulem w roku 298 p.n.e. i zmarł około roku 288. przed naszą erą i niemal na pewno ufundował to okazałe mauzoleum, jawną demonstrację potęgi i prestiżu swego rodu, jednego z najwybitniejszych w republice.
I swoją drogą, tak w ramach ciekawostki kolejnej w grze Rome Total War mamy do wyboru trzy frakcje rzymskie, Juliuszy, Brutusów i właśnie Scypionów, co moim zdaniem też mówi o ich randze wtedy i przez lata w historii. Epitafium na grobie Barbatusa pełniącym funkcję pomnika zarazem zostało ułożone krótko po jego śmierci. Liczy ono cztery linijki i uchodzi z najstarszych zachowanych tekstów historycznych i biograficznych ze starożytnego Rzymu, choć krótkie jest jednym z głównych punktów zwrotnych w naszym pojmowaniu rzymskich dziejów. Zawiera on bowiem wiarygodny, mniej więcej współczesny opis kariery Barbatusa, co jest zupełnym odzwierciedleniem późniejszych rekonstrukcji czy wygrzebanych spod ziemi nikłych śladów, czy też dzisiejszych spekulacji, że musiało być tak i tak, jakie otaczają upadek monarchii.
Tytuł główny pretor, pretor maximus, wydaje się sugerować hierarchię bardziej niż równość. Zdaniem Mary Beard, Niezależnie od kluczowej daty, lista konsulów, która stanowiła podstawę chronologii Republiki, rozpoczynającą się od Lucjusza Juniusza Brutusa i Lucjusza Terkwiniusza Kolatyna w 509 roku p.n.e., była w swoich najwcześniejszych częściach produktem licznych adaptacji i naciąganych wniosków, inteligentnych domysłów, a prawdopodobnie także czystych fantazji. Liviusz, patrząc z perspektywy końca I wieku przed naszą erą, stwierdził, że ustalenie chronologii urzędników z tego okresu jest niemal niemożliwe. Po prostu było to zbyt dawno temu. Współcześni naukowcy również wyrażają wątpliwości co do brutalności upadku monarchii. Rzymianie wyobrażali sobie stosunkowo pokojową zmianę ustroju.
Według Liviusza skutki najazdu były tak dewastujące, że miasto musiało zostać założone na nowo pod przywództwem Marka Furiusza Camillusa, określonego mianem II Romulusa. I tak jak teraz się dowiedzieliśmy, Rzym nie był zupiony tylko raz. A w 390 roku p.n.e. galowie zatrzymali się w nim na 7 miesięcy, dopóki nie otrzymali okupu, który, jak głosi legenda, ważyli na sfałszowanych odważnikach. Ta opowieść ma mocniejsze podstawy niż wiele innych z tamtego okresu. Nawet około 300 roku p.n.e. najwcieczniejsze dzieła literatury rzymskiej były jeszcze w przyszłości, a późniejsze opisy tego okresu są przez wielu historyków pełne mitów i zmyśleń. Camillus, podobnie jak pierwszy Romulus, jest postacią prawdopodobnie fikcyjną.
W scenie przypominającej gwałt na Lukrecji, który doprowadził do powstania Republiki, Patrycjusz Apiusz Klaudiusz, pradziadek jednego z budowniczych dróg, tak w ramach ciekawostki, zainteresował się pewną młodą plebejką o imieniu Virginia, a z łaciny Virgo, czyli dziewica. I co on takiego tutaj zrobił? Po oszustwie i korupcji Apiusz przekupił jednego ze swoich klientów, by ten oświadczył, że Virginia jest jego niewolnicą wykradzioną przez jej rzekomego ojca. Oczywiście sprawa poszła do sądu, a Apiusz był jednym, który rozstrzygał sprawę i jak się możecie domyślać wydał oczywisty wyrok na korzyść swojego wspólnika. Po wszystkim udał się na forum, aby Virginię pojąć, porwać. Wnikłej kłótni ojciec dziewczyny, Lucjusz Virginiusz,
Historycy zastanawiają się, czy zbiór tych praw był bezpośrednim wynikiem konfliktu między patrycjuszami a plebejuszami, skoro w znanych nam klauzulach jest tylko jedna wzmianka o tym podziale, czyli zakazie małżeństw. Wiele argumentów, jeszcze więcej retoryki wczesnych plebejskich reformatorów jest prawie na pewno wynikiem wyobraźni autorów z I wieku przenoszą erą, którzy czerpali inspiracje z wyrafinowanych debat swoich czasów, a nie realiów świata prawa dwunastu tablic. Możliwe, że lepiej odzwierciedlają one popularną ideologię polityczną późniejszego okresu niż konflikt stanów. I mimo przekonania Rzymian, że wykluczenie plebejuszy z udziału w rządach sięgało upadku monarchii, istnieją przesłanki, że następowało ono stopniowo w ciągu V wieku przed naszą erą. Lista konsulów, bez względu na to jak fikcyjna, zawiera na początku tego stulecia wiele wyraźnie plebejskich nazwisk, w tym pierwszego konsula Lucjusza Juniusza Brutusa, które znikają bez śladu w drugiej połowie wieku.
Pokazano wszystkie 21 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Salve!
W dzisiejszym odcinku przeniesiemy się do narodzin Republiki Rzymskiej, a punktem wyjściowym opowieści będzie likwidacja monarchii.
Będzie to odcinek o intrygach, gwałcie, walki o wolność oraz dowiemy się kiedy Rzym zaczął stawać się rzymski. Kim byli plebejusze a kim patrycjusze, jak konflikt stanów ukształtował republikę i wiele więcej.
Będzie dość sporo dat, zwrotów akcji oraz klasycznie ciekawostek przyrodniczych.
Andiamo!
Biosite — echorzymu: https://bio.site/echorzymu
Jeżeli ten materiał Ci się spodobał i chcesz mnie wesprzeć wirtualną kawą, dziękuję! :)
BuyCoffee: https://buycoffee.to/echorzymu
Źródła:
Andrzej Gillmeister, Strażnicy ksiąg sybillińskich,
Tytus Liwiusz, Dzieje od założenia miasta Rzymu,
Alfoldy Geza, Historia społeczna starożytnego Rzymu,
Mary Beard, SPQR, historia starożytnego Rzymu,
Zenon Gołaszewki, Imperium Rzymskie..,
Adrian Goldsworthy, Pax Romana...