6 | Kinomani z krowami
Zdarza się, że motyl trzepoczący skrzydłami we Wrocławiu spowoduje, że jesiennym wieczorem w Zielonej Górze zaświeci słońce. Jak to możliwe? Odpowiedź w dzisiejszym pełnym zawrotów i zwrotów wydaniu.2️⃣🚫🍰!PS. Gdyby się okazało, że zasłużyliśmy na wirtualną kawę, to można tutaj: https://buycoffee.to/dbsZ góry dzięki! ☺️
W ogóle cała ta historia, począwszy od Domu Wariatów, przez porno, I Love You i tak dalej, to jest w ogóle takie studium psychologiczne. Myślę, że też wycieczka przez jego żywotnie. Zahaczaliśmy tutaj o wiele tych case'ów, ale wycieczka, no to tak, on sam zresztą mówi, że Adaś Miałczyński to jest jego alter ego, zdaje się. Więc fakt to, ale widzisz, filmy jedności czasu, miejsca akcji, no, baby są jakieś inne. To też Koterski i też w samochodzie, jak jedzie sobie Robert Więckiewicz i Łukasz Simlat? Simlat? A nie wiem, nie pamiętam. Nie, Adam Woronowicz przecież.
To też jest aktor, ale to jest... Moronowicz kiedyś czytał rozdział mojej książki na audiobooku. To było też takie fantastyczne. Brałam udział w takim projekcie charytatywnym. Zebrali ileś blogerek i pod przewodnictwem, pod dyrekcją Sylwii Hutnik pisałyśmy, chyba same dziewczyny, pisałyśmy książkę i cały dochód z tej książki i płyty został przeznaczony na budowę takiego domu, Dla samotnych, nieletnich matek z domu dziecka, ponieważ jak jesteś w domu dziecka i jesteś nieletnia i urodzisz dziecko, to ci to dziecko odbierają. Takie jest prawo w Polsce. Nie możesz tego dziecka mieć. No i te panie, te dziewczyny z fundacji podrógiek, które to wszystko wymyśliły w kooperacji z taką firmą kosmetyczną, marką, która się do tego dołożyła wszystkiego, wymyśliły taką akcję i natychmiast wzięłam w tym udział, bo to fantastyczna rzecz.
I potem jeszcze Zostali zaproszeni aktorzy i chyba sami aktorzy, nie pamiętam, bo kto czytał pozostałe rozdziały, ale wiem, że mój czytał Adam Woronowicz i taka byłam podjarana do tej pory jestem, no bo to jest niesamowity człowiek, niesamowity. Kapitalnym aktorem. To prawda. Jak kabaret Jurki, że z instrukcji Jurki zrobią śmieszną rzecz, tak Woronowicz weźmie, zagra drewniany dialog i zagra go bardzo dobrze. Zresztą nie wiem, czy miałeś okazję oglądać program satyryczny LOL. Co ten Woronowicz tam wyprawiał? To się w głowie nie mieści. I to jeszcze z taką twarzą, nie? Na biało. Tam się nikt nie widział. Chciałem o tym powiedzieć właśnie, że tam, kurczę, wszyscy pokłony bili przed Adamem Wolonowiczem.
I tu jest dla mnie kunszt. Że rozśmieszyłeś kogoś, kto umie się nie roześmiać, bo się tego uczy w szkole aktorskiej. Kulesza, Woronowicz. I że oni pękają, nie dają rady. Fantastyczne. Ale czekaj, to mi się... Przypomniał mi się... Czekaj. Scenka była taka, że Sonia Bohosiewicz coś tam chyba rzeźbiła w tym, a Michał Wójcik frytki sobie... I wystarczy. I wampira robił. Takie głupoty tam robisz, że ci do głowy by to nie przyszło, jakbyś miał wymyślić. Naprawdę, to musi już być na zmęczeniu, na głupawce. Nie mam nic do stracenia, no bo już co? Co się może wydarzyć? Podziwiam. Zwłaszcza, że oni są naprawdę zamknięci na ileś godzin w tym pomieszczeniu.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zdarza się, że motyl trzepoczący skrzydłami we Wrocławiu spowoduje, że jesiennym wieczorem w Zielonej Górze zaświeci słońce. Jak to możliwe? Odpowiedź w dzisiejszym pełnym zawrotów i zwrotów wydaniu.
2️⃣🚫🍰!
PS. Gdyby się okazało, że zasłużyliśmy na wirtualną kawę, to można tutaj: https://buycoffee.to/dbs
Z góry dzięki! ☺️