6 | Kinomani z krowami
Zdarza się, że motyl trzepoczący skrzydłami we Wrocławiu spowoduje, że jesiennym wieczorem w Zielonej Górze zaświeci słońce. Jak to możliwe? Odpowiedź w dzisiejszym pełnym zawrotów i zwrotów wydaniu.2️⃣🚫🍰!PS. Gdyby się okazało, że zasłużyliśmy na wirtualną kawę, to można tutaj: https://buycoffee.to/dbsZ góry dzięki! ☺️
I to z każdej strony był ten sam typ. No i my też, no bo oczywiście zdajemy sobie wszyscy sprawę, że wchodzimy w różne role, ale czasem się mówi, że ty grasz kogoś. Otóż ja nie gram nikogo, tylko wchodzę w taką rolę, która też jest moja, to też jestem ja, no bo gdybym nie była to ja, to byłaby to Edyta Górniak na przykład. Nie byłabym sobą, gdy byłabym inna. Dokładnie. I to nie jest tak, że to jestem nieprawdziwa ja, kiedy zachowuję się tak bardzo kulturalnie, grzecznie, stonowanie, wstrzemięźliwie, jeśli idzie o emocje, bo też nie wszystkie miejsca są takie, żeby zaraz pójść i tam się wywlekać. Bo oczywiście to są koszty.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zdarza się, że motyl trzepoczący skrzydłami we Wrocławiu spowoduje, że jesiennym wieczorem w Zielonej Górze zaświeci słońce. Jak to możliwe? Odpowiedź w dzisiejszym pełnym zawrotów i zwrotów wydaniu.
2️⃣🚫🍰!
PS. Gdyby się okazało, że zasłużyliśmy na wirtualną kawę, to można tutaj: https://buycoffee.to/dbs
Z góry dzięki! ☺️