6 | Kinomani z krowami
Zdarza się, że motyl trzepoczący skrzydłami we Wrocławiu spowoduje, że jesiennym wieczorem w Zielonej Górze zaświeci słońce. Jak to możliwe? Odpowiedź w dzisiejszym pełnym zawrotów i zwrotów wydaniu.2️⃣🚫🍰!PS. Gdyby się okazało, że zasłużyliśmy na wirtualną kawę, to można tutaj: https://buycoffee.to/dbsZ góry dzięki! ☺️
Niesamowite. Ale widziałeś trzy sezony? Oczywiście. A to teraz powiedz mi o Rutkowskim, co powiesz. Ja myślałam, że ja umrę ze śmiechu na koniec. Jak był Rutkowski i Czernecki w finale, to ja myślałam... Mi się trochę te sezony już pierniczą, bo ja to stosunkowo dawno oglądałem, ale no... Wiesz, wychodzi... Rutek kapitalny. Tak, Rutek, ale czekaj, bo wychodzi Andrzej Seweryn, wielki aktor i na końcu, no jacy jesteśmy? Powiesz, kura z dupy i się jednak wszyscy śmieją. Wystarczy, że tam się... Możesz być Andrzejem Sewerynem, wyginać się we wszystkie strony, a powiesz, kura z dupy i wszyscy leją. Natomiast ten program jest dla mnie, on jest dla mnie jednocześnie parzący mnie w tyłek, bo ja się wstydzę jak to oglądam, a z drugiej strony... Czemu?
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Zdarza się, że motyl trzepoczący skrzydłami we Wrocławiu spowoduje, że jesiennym wieczorem w Zielonej Górze zaświeci słońce. Jak to możliwe? Odpowiedź w dzisiejszym pełnym zawrotów i zwrotów wydaniu.
2️⃣🚫🍰!
PS. Gdyby się okazało, że zasłużyliśmy na wirtualną kawę, to można tutaj: https://buycoffee.to/dbs
Z góry dzięki! ☺️