SEZON II #EP13 - Filip Dębowski
Sztuczna inteligencja zmienia świat szybciej, niż jesteśmy w stanie go opisać. Jak zachować ludzki wymiar w erze automatyzacji? Czy technohumanizm może być odpowiedzią na wyzwania wobec których stajemy w zderzeniu z AI? W rozmowie z Filipem Dębowskim – technohumanistą, ekspertem cyfrowej higieny i sztucznej inteligencji – szukamy równowagi między fascynacją technologią a odpowiedzialnością wobec człowieka. Wspólnie z Filipem rozmawiamy o:czym naprawdę jest technohumanizm i dlaczego staje się kluczowy w XXI wieku,cyfrowej higienie i potrzebie rzetelnej edukacji o AI,paradoksie prostoty narzędzi AI, które budzą zarówno entuzjazm, jak i lęk,strategicznych wyzwaniach biznesu: bezpieczeństwie danych, ryzyku „szarej strefy AI” i roli ludzkiej ekspertyzy,przyszłości pracy, etyce interakcji człowieka z maszyną i strefach „AI-free”, które mogą uratować naszą kreatywność.To odcinek o tym, jak mądrze uczyć się żyć w świecie, gdzie człowiek i sztuczna inteligencja już tworzą wspólny ekosystem.
Jak Ty ze swojego doświadczenia patrzysz na to, o co ludzie pytają, czego się boją, jakie mają wątpliwości, już nie w kontekście vibe codingu i czegoś dla zabawy, tylko poważnych tematów biznesowych? Z czym się mierzą? To jest masa takich różnych napięć. Jeżeli chodzi o takie strategiczne, biznesowe, to jest np. czy nasi pracownicy będą tego odpowiedzialnie używać, czyli np. czy nie wypuszczą do chmury własności intelektualnej przedsiębiorstwa albo jakiegoś tam naszego know-how, które jest dość istotne. Inny przykład to jest, jakich narzędzi w ogóle możemy używać. No bo co, jeżeli firma jest oparta już na Microsoftie i na Teamsach, a my na przykład chcemy Gemini czy jakieś inne narzędzia. No to jest trochę problem, no bo jednak te biznesowe, już ugruntowane relacje z Microsoftem czy przyzwyczajenie ludzi do narzędzi Microsoftu sprawi, że jednak wdrożymy Copilota.
Drugi sposób ostudzania tych obaw czy tam czytulania tego lęku. Okej, być może paraliżuje nas takie pytanie, w których zadaniach AI mnie zastąpi? Ale ja polecam ten taki nieznośny ciężar tych pytań zamienić w taką bardziej znośną lekkość bitu. Może nie bytu, tylko bitu. No i na przykład mówić, że w których zadaniach ja chcę, żeby AI mnie zastąpiło. Albo, co ja mogę robić więcej dzięki temu, że wspieram się tym AI-em. No i ostatnia rzecz, dobra wiadomość. Twoja wiedza ekspercka, domenowa wciąż jest ważna. No bo jak marketer ma ocenić 60-stronicowy raport Deep Research wygenerowany przez ChartGPT czy Gemini, jeżeli nie ma pojęcia o marketingu?
No i to jest teoretycznie jedno pytanie, ale ten model ponad minutę myślał, tam się rozgrzały do czerwoności te serwery, podejrzewam, no i wypluł zdolność zmysłowego postrzegania świata. I to, że my mamy właśnie tą intuicję, te różne zmysły, tą naszą taką czutkę czasami do ludzi czy do biznesu, ale też potrafimy podejmować decyzje czasami nawet tak półświadomie, bo nasz mózg przetwarza pewne informacje na tym też drugim myśleniu wolnym Kahnemana, no to to sprawia, że mamy przewagę nad robotem. I zobaczcie, chcemy wymyślić program dotyczący AI w firmie. No i pytamy tego Gemini'a, ChartGPT nam wymyślił super szkolenia, procesy rozwojowe, ćwiczenia, tak? Ale to ja, czy to ty, idziesz na spacer z pracownikiem, rozmawiasz z nim i słyszysz, że ten pracownik i jeszcze inny i jeszcze jakiś tam kolejny mówi ci, że w ich zespołach jedni się super znają na AI, a inni bardzo słabo.
I że jest taka cicha rywalizacja i w sumie nie chcą sobie pomagać, bo czują się głupi z powodu tych, którzy super wnikliwie tego AI używają. I nagle otwiera ci się lampka w głowie, żeby być może, nie wiem, stworzyć mastermind, jakoś tych ludzi połączyć, być może szczerze o tych emocjach porozmawiać, być może w ogóle zacząć od emocji w tej firmie, a nie od tego, co wyprócza GPT i Gemini, bo właśnie masz tą ekspertyzę i masz tego człowieka. To, co powiedziałeś o tym spacerze, jakoś tak sobie zwizualizowałem, że możesz mieć wszystkie LLM-y świata w telefonie, ale na koniec dnia chowasz ten telefon do kieszeni, idziesz ze swoim pracownikiem, podwładnym, szefem, kolegą na spacer i tam się tworzą dużo ważniejsze i ciekawsze rzeczy niż to, co ci stworzy nawet najlepiej wpięty w cały system korporacyjny, system AI, no bo dzisiaj te systemy czytają twoje maile, sprawdzają twoje kalendarze, oglądają twoje oceny okresowe.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Sztuczna inteligencja zmienia świat szybciej, niż jesteśmy w stanie go opisać. Jak zachować ludzki wymiar w erze automatyzacji? Czy technohumanizm może być odpowiedzią na wyzwania wobec których stajemy w zderzeniu z AI? W rozmowie z Filipem Dębowskim – technohumanistą, ekspertem cyfrowej higieny i sztucznej inteligencji – szukamy równowagi między fascynacją technologią a odpowiedzialnością wobec człowieka. Wspólnie z Filipem rozmawiamy o:
cyfrowej higienie i potrzebie rzetelnej edukacji o AI,
paradoksie prostoty narzędzi AI, które budzą zarówno entuzjazm, jak i lęk,
strategicznych wyzwaniach biznesu: bezpieczeństwie danych, ryzyku „szarej strefy AI” i roli ludzkiej ekspertyzy,
przyszłości pracy, etyce interakcji człowieka z maszyną i strefach „AI-free”, które mogą uratować naszą kreatywność.
To odcinek o tym, jak mądrze uczyć się żyć w świecie, gdzie człowiek i sztuczna inteligencja już tworzą wspólny ekosystem.