Mentionsy Mentionsy
Dobra Rozmowa
Dobra Rozmowa

Mój dom, moje zasady - o gościnności i szacunku

03.03.2026 ·1 godz 16 min · 1 rozdział · 1 sponsor

Gościnność to nie tylko pięknie nakryty stół i polecenie „rozgość się”. To też umiejętność mówienia o swoich zasadach i gotowość, żeby je uszanować, kiedy jest się u kogoś. Czas porozmawiać o tym, gdzie kończy się uprzejmość, a zaczyna dyskomfort, co wypada gospodarzowi, co wypada gościowi i dlaczego gościnność najlepiej działa wtedy, gdy obie strony pamiętają, że to wspólna sprawa.

0:21 · T-Mobile 2

A jak jeszcze ktoś przyszedł z dworu, ja mówię, ale ja mam czyste buty, bo nie ma błota. Stary, ale tam ktoś mógł napluć, nie wiem, wyrzygać się chwilę wcześniej, czy cokolwiek innego tam zostawić. No nie, dla mnie to jest okropność, obrzydliwość i to też pewnie trochę spoko się tego, że moja mama jest stomatologiem, więc generalnie wyczucie na wszechobecne bakterie i to, że właśnie mama zawsze wszystko czyści i tak dalej, to myślę, że mi to dziś też zostało. Dywany jasne, wełniane na przykład, nie? Po prostu jest dla mnie niedopuszczalne i nie rozumiem tego, że niektórzy tego nie rozumieją. Dlaczego na przykład na Malediwach, w ogóle w wielu miejscach w Azji, że buty ściągasz w ogóle przed wejściem do budynku. No to jest rewelacja dla mnie, bo jest czysto. No dajesz kołotkę.

I to jest moim zdaniem coś, co jest szalenie istotne. Życzę wam, żebyście mieli przede wszystkim więcej odwagi w goszczeniu ludzi na twoich zasadach. Żebyście sobie nie zarzucali, że zrobiliście niewystarczająco dużo. Ale żebyście nie byli przekroczeni. Tak po prostu. Czyli żeby Kołotka na przykład w imię tego, żebym ja się czuł komfortowo, nie mówiła dobra, niech chodzi w tych buciorach, w których na pewno dwie godziny wcześniej wszedł w kupę i ją będzie roznosił po mojej podłodze. Nie, niech przyjdzie i powie Wojtek...

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.