Mentionsy Mentionsy
DevTalk - Maciej Aniserowicz
DevTalk - Maciej Aniserowicz

DevTalk #128 – O Roli Lidera i Wyzwaniach Ery AI z Jakubem Kubryńskim

29.09.2025 ·54 min 50 s

W świecie, gdzie backlog nigdy się nie kończy, a AI zmienia zasady gry, liderzy stają przed nowymi wyzwaniami. Do tego dochodzi codzienny dylemat: jak delegować, ale nie abdykować. W tym odcinku z Jakubem rozmawiamy o największych lekcjach i wyzwaniach, jakie stoją dziś przed liderami i zespołami IT. Z tego odcinka dowiesz się: Dlaczego backlog potrafi […] The post DevTalk #128 – O Roli Lidera i Wyzwaniach Ery AI z Jakubem Kubryńskim appeared first on DevTalk.

Przed Tobą DevTalk. Programistyczny głos w Twoim domu. Cześć Kuba. Cześć Maciej. Jesteśmy dzisiaj tutaj w ramach Horyzontu Lidera. Aby to podsumować, powiedz Kuba co? Będziemy podsumowywać wyspę, bo horyzont składa się z wysp, pomiędzy którymi nawigujemy i będziemy podsumować wyspę o zarządzaniu pracą, czyli w jaki sposób możemy jako liderzy tą pracę wspierać, ale też jeżeli jesteśmy programistami bądź programistkami, to w jaki sposób możemy oddolnie pewne inicjatywy wystartować, żeby sprawnie się w nich włączyć. Plan jest taki, żeby przejść przez pytania i jakieś wątpliwości, które się pojawiały ludziom na Discordzie albo jakieś takie edge case'y, które poruszyli i to wyjaśnić.

Pierwszy jest taki, że popatrzyłbym na LinkedIna tej firmy, zobaczyłbym ile tam jest ludzi, ile tam jest liderów. Czy w takiej firmie mamy jednego lidera 40 osób, a są takie, czy mamy jednego lidera na 10 osób, czy na 5 osób, bo to mi trochę powie o tym, jaka tam będzie rola lidera. Jeżeli jestem liderem zespołu 50-osobowego, to ciężko się zarządza 50-osobowym zespołem, nie ma tam miejsca na robienie one-on-one'ów i tak dalej, więc to jest bardziej taki zakładam menadżer, który klika ludziom urlopy i tyle. Ciężko jakby naprawdę wejść i zarządzanie zespołem, który jest tak duży. No bo teraz Maciek, jeżeli masz zespół i pracujesz z tym zespołem, spotykasz się z tymi ludźmi i tak dalej, to ile byłbyś w stanie ogarnąć osób?

I z większym zaangażowaniem. Natomiast jakby my mamy taką tendencję, jeśli boimy zaczepiać ludzi, bo jeszcze nam nie odpiszą albo nas spuszczą na drzewo i tak dalej. Trudno, jakby nic się nie stanie. Odmowa jest jakby naturalnym elementem. Więc szukam oczywiście kogoś, kogo znam. Jeżeli widzę, że mam kogoś w drugiej lilii, tak powiem znajomych, to odezwam się do wspólnego znajomego. Prośbę o intro. Czyli no Maciek, widzę, że tam masz kogoś tam znajomego, Faseko, czy mógłbyś mnie tam, wiesz, przedstawić, bo chciałbym podpytać go o parę rzeczy i też pewnie byś to dla mnie zrobił i się odezwał do jakiegoś twojego ziomka i powiedział, słuchaj, to jest taki gość, taki dobry kumpa, ja chciałby tam z tobą pogadać, bo rozważa pracę u was i co, kto o tym myślisz, nie?

On się biorą te wyceny. Czemu jakby tam jest tak, bo nie wiem, jeszcze pytanie, jakie są konsekwencje, czy to jest tak, że ja raz po razie dostaję baty od kogoś z biznesu, że to miało być dostarczone dzisiaj, a ja to zrobiłem dopiero w piątek, czy tam w poniedziałek i tak dalej. Więc zacząłem od rozmowy tego, nie? Natomiast jakby ważne jest to, że powinniśmy przyjąć taką zasadę, że no jakby... powrycenia pracy, no wykonawca, nie znaczeniodawca. To nie jest tak, że teraz jedziesz Maciek na myjnię i mówisz, macie mi umyć samochód. Godzina i pięć dych płacę. I raz, raz, nie? No nie, bo patrzymy się na ciebie jak na debilę i gościu, co ty brałeś, nie? Jedziesz na menu i pytasz, za ile mi zrobicie ten samochód i kiedy będzie do odbioru.

I wtedy faktycznie ten wskaźnik impact effort, który bardzo często w produktach i w biznesie wykorzystujemy, był dodatni. No ale jak ja bym Ci teraz powiedział, Maciek, na przykład, że mogę, nie wiem, poprawić layout tego naszego webinaru i zrobić tak, że on będzie ładniejszy, nie? To byś powiedział, okej, fajnie mieć ładniejszy layout. Ile Ci to zajmie? Ja mówię, no 15 minut. Mówisz, no to kurde rób. Ale jakbym Ci powiedział, wiesz co, no z miesiąc na to potrzebuję, bo ja to muszę przemyśleć, żebyś wiedział, grzałeś, nie będę inwestował miesiąca czasu, zresztą Ci pensje za to zapłacisz, nie? Po to, żeby mieć ładniejszy layout. Tak samo jest tutaj. I tak no to właśnie kluczem tego zarządzania pracą i tego, żeby się z biznesem dogadywać jest jasne...

A teraz oddolnie naprawdę bardzo dużo fajnych rzeczy powstaje. U nas w sklepie dużo rzeczy, które dowozimy, które są super dla klientów, to nie są rzeczy, które wymyślił produkt. To są rzeczy, na które wpadli deweloperzy. W trakcie pracy, rozumiejąc, co trzeba zrobić, wymyślili... że da się to zrobić dużo jakby inaczej. Że na przykład w tym miejscu to mają jakąś daną, czy jakąś informację, którą można wykorzystać do czegoś. I teraz dam Ci przykład. Przychodzi do Ciebie Maciek i mówi, słuchaj, na mojej stronie jest amerykański numer telefonu, ale teraz Europa się nie bardzo lubi ze Stanami, to ma być polski numer telefonu, zmień to. No i jako deweloper nie pytasz po co,

Nie będziesz gościem, który po prostu będę jarał się, że mogę z nim popracować. Wydaje mi się, że to się zmienia wcale nie powoli, tylko już bardzo szybko i właściwie coraz szybciej, że problemiści już coraz mniej są izolowani i faktycznie ja sam jeszcze pamiętam tę rolę właśnie takiego piwniczaka. Jeśli takie zespoły jeszcze są, a na pewno jeszcze są, to po pierwsze są o wiele mniej efektywne niż mogłyby być, a po drugie to prawdopodobnie i tak się by nie zmieniało, właśnie dlatego, że to samo kodowanie przestaje być taką cenną umiejętnością. Ja bym poszedł, Maciek, jeszcze dalej. Jeżeli jest firma, w której są takie zespoły, to szansa, że ta firma utrzyma się na powierzchni w dzisiejszych czasach jest chyba mega mała. Albo to deweloperskie, ten deweloperski team, bo tam nie mogą być jakieś strasznie istotne. To jest może jakieś... Może być, że po prostu to nie jest przewaga konkurencyjna, nie jest tam budowana, nie?

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.