Mentionsy Mentionsy
Damian Olszewski - podcast
Damian Olszewski - podcast

SABOTAŻ w POLSCE, CIA PROSI o POKÓJ, a CHINY GOTOWE na WOJNĘ? #BizWeek

01.09.2026 ·26 min 54 s · 6 rozdziałów · 1 sponsor

SABOTAŻ w POLSCE, CIA PROSI o POKÓJ, a CHINY GOTOWE na WOJNĘ? #BizWeek

0:00 · Rynki finansowe i inflacja 2

Tymczasem rynki nurkują po zapowiedziach szefa Fedu i wznowieniu ataków na Iran. Co gorsza, wysokie rentowności obligacji powoli stają się problemem globalnym, a nie tylko amerykańskim. Co to oznacza dla naszych portfeli i dokąd zmierzał pieniądz w tym tygodniu? Sprawdźmy to! BizWeek. Cotygodniowy przegląd świata biznesu i finansów. Cześć! Tutaj Damian Olszewski i witam Was serdecznie w programie Praktycznie o Pieniądzach i kolejnym odcinku informacyjnej serii BizWeek, gdzie otrzymujecie dawkę najważniejszych wieści ze świata biznesu, finansów i geopolityki. Tradycyjnie wiernych widzów proszę o niewielką inwestycję w postaci łapki w górę pod materiałem, a ja obiecuję, że się zwróci. Zatem czas to pieniądz, więc... Zaczynajmy. Co trzęsie rynkami?

Spójrzcie na te ruchy na światowym rynku obligacji, gdy budzimy się dziś rano i wchodzimy we wrzesień. W Stanach Zjednoczonych rentowności są na najwyższym poziomie od początku roku. W Wielkiej Brytanii na poziomach niewidzianych od 2008 roku. W Niemczech najwyżej od 15 lat. A w Japonii rentowność dziesięcioletnich obligacji przekroczyła 3%, osiągając poziom niewidziany od 1996 roku. Przejdźmy do tego, co właściwie powiedział Kevin Walsh w Jackson Hole. Bo to był pierwszy katalizator spadków. Jackson Hole to coroczne spotkanie bankierów centralnych, ekonomistów i największych graczy rynku, organizowane przez oddział Fedu z Kansas City. W tym roku napięcie było jeszcze większe niż zwykle, bo Kevin Walsh występował tam po raz pierwszy jako przewodniczący rezerwy federalnej. I to dokładnie w setnym dniu urzędowania.

3:31 · Wystąpienie szefa Fedu 2

Nowy szef Fedu powiedział wprost, że cel inflacyjny na poziomie 2% jest twardy i nie podlega negocjacjom. Podkreślił też, że inflacja nie spada sama z siebie tylko dlatego, że bank centralny cierpliwie na to czeka. A jeśli ceny nie będą schodziły do celu wyraźnie i wystarczająco szybko, Fed ma, cytując, robotę do wykonania. I tutaj zaczyna się problem, bo najważniejszy wskaźnik inflacji, PCE, wynosi obecnie 3,7% rok do roku. W ujęciu sześciomiesięcznym tempo wzrostu cen sięga nawet 4,1%. To oznacza poziom ponad dwa razy wyższy niż chciałby tego Fed. Jednocześnie Walsh nie widzi jeszcze załamania gospodarki, które zmuszałoby go do odpuszczenia walki z inflacją. Wskaźnik bezrobocia wynosi 4,1% i od dłuższego czasu jest stabilnie.

Za to dolar nieznacznie się umocnił, złoto spadło o ponad 3%, podobnie zresztą jak bitcoin. Russell 2000, czyli indeks mniejszych amerykańskich spółek najbardziej wrażliwych na koszt kredytu, zjechał o 1,4%. Na głównych indeksach ruch wyglądał jednak spokojniej. Gdyby weekend również był spokojny, to rynek pewnie wszedłby w nowy tydzień, dyskutując głównie o wrześniowej decyzji Fedu. Ale wtedy do gry na białym koniu wszedł prezydent USA, który też postanowił zatrząść rynkiem. W niedzielę Trump nakazał amerykańskim siłom uderzyć w dwie irańskie wyrzutnie rakietowe na wyspie Larak w cieślinie Ormus. Potem zagroził Iranowi mocnym odwetem, nazwał go upadłym państwem i odrzucił powrót jakichkolwiek porozumień.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.