ONZ NIE DZIAŁA, Rosyjski ŚMIGŁOWIEC nad POLSKĄ, TRUMP dopiął DEAL, a RZĄD zwiększy PODATKI! #BizWeek
ONZ NIE DZIAŁA, Rosyjski ŚMIGŁOWIEC nad POLSKĄ, TRUMP dopiął DEAL, a RZĄD zwiększy PODATKI! #BizWeek
Jedna z nich niestety obniżyła nam ostatnio ocenę, a to oznacza potencjalnie wyższe koszty pożyczkowe i mniejsze zaufanie rynku. Jak reaguje na to władza? Szukaniem pokrycia dla dziury budżetowej w naszych kieszeniach. Niestety, ale to nieuchronny obrót wydarzeń. 22 września 2026 roku Rada Ministrów przyjęła trzy projekty ustaw podatkowych, które mogą wejść w życie już od 1 stycznia następnego roku. Co prawda muszą jeszcze przejść przez Sejm, Senat i Prezydenta, dlatego jeszcze nic nie jest pewne. Na początek coś najbardziej medialnego, czyli akcyza na alkohol. Także dla zdrowia chcemy wrócić do problemu akcyzy, wyższej akcyzy na alkohol. Proponujemy ustawę, w której wprost zapisane jest, że wpływ to będzie 1,4 miliarda złotych, że 100% z tego, z tych pieniędzy trafi na zdrowie.
Wygląda na to, że to porozumienie na trwałe zmieni układ sił i zamknie Arktykę przed rywalami Amerykanów, a to naprawdę duży postęp geostrategiczny. Jak ogłosiłem zaledwie kilka dni temu, Stany Zjednoczone osiągnęły bezprecedensowe porozumienie dotyczące północnej granicy Ameryki Północnej, rozległego i strategicznie kluczowego obszaru znanego jako Grenlandia. Będziemy mieli pełną swobodę podejmowania działań niezbędnych do obrony kontynentu amerykańskiego, a także Europy i innych miejsc. Zatem co tak naprawdę wynegocjował sobie Waszyngton? Przywódcy wszystkich trzech stron Układu przypieczętowali pakt, który zastępuje dotychczasowe zasady bezpieczeństwa z 1951.
Mogę się jednak mylić w swojej interpretacji wydarzeń i chętnie poznam wasze zdanie w komentarzach. Czy powinniśmy byli zestrzelić ten śmigłowiec, czy reakcja była prawidłowa? Zachęcam do merytorycznej debaty. ONZ nie działa? Ważne państwa oczekują zmian. Wyobraźcie sobie, że na warcie obecnej Rady Bezpieczeństwa W 2025 roku odnotowano rekordowe 65 konfliktów między różnymi państwami. 22 września, pierwszego dnia debaty Organizacji Narodów Zjednoczonych, przywódcy znów oskarżyli jej Radę o bezczynność. Pytanie, czy rzeczywiście ONZ utraciło zdolność do utrzymania pokoju na świecie? Prawda jest taka, że Organizacja Narodów Zjednoczonych w obecnej formie powstała bezpośrednio po II wojnie światowej.
Czyli może być już nieco reliktem przeszłości, niedostosowanym do obecnych czasów. Jej cele to przede wszystkim zapobieganie wojnom, pokojowe rozwiązywanie sporów, wspieranie praw człowieka i współpraca między krajami. Radzie Bezpieczeństwa powierzono główną odpowiedzialność za utrzymanie międzynarodowego pokoju. Jak widać, nie wychodzi jej to najlepiej. Do dyspozycji ma natomiast pewne narzędzia. Może nakładać sankcje, powoływać misje pokojowe i upoważniać państwa do użycia siły. ONZ nie ma jednak własnej stałej armii. Jego siłą jest wyłącznie presja ekonomiczna i dyplomatyczna. Gdzie zaczyna się zatem problem? Otóż w zgromadzeniu ogólnym każde ze 193 państw ma jeden głos. W sprawach wojny i pokoju zgromadzenie może zarekomendować działania.
Z kolei decyzje Rady Bezpieczeństwa mogą być wiążące dla wszystkich członków ONZ. Tylko, że w tej Radzie zasiada już jednak tylko 15 państw. 10 z tych miejsc obsadza się w wyborach na 2 lata. Natomiast 5 stałych miejsc zajmują kolejno USA, Rosja, Chiny, Francja i Wielka Brytania. I tak się składa, że każde z tych państw może zablokować merytoryczną uchwałę rady. Tak działa niestety prawo WETA. Przyznano je pięciu stałym członkom podczas tworzenia ONZ. Problem jednak w tym, że w wielu przypadkach to właśnie jedno z tych pięciu państw jest uczestnikiem działań wojennych, a zwykle nawet ich inicjatorem. Przyznacie, że z tej perspektywy to bardzo wygodny stołek, prawda?
Dlatego na przykład Rosja użyła sobie prawa WETA w 2022 roku przeciw projektowi dotyczącemu, któż by pomyślał, zakończenia jej ofensywy na Ukrainie. Inny przykład to 4 czerwca 2025, kiedy Rada głosowała nad żądaniem zawieszenia broni w strefie gazy, uwolnienia zakładników i wpuszczenia tam pomocy humanitarnej. Za projektem głosowało wtedy 14 członków rady, w tym również 4 mocarstwa ze stałymi miejscami. A kto był przeciw i zablokował to wszystko? Zgadliście. Weto Amerykanów położyło cały ten projekt. Jak uzasadnił to wtedy Waszyngton? Brakiem potępienia Hamasu i obawami co do bezpieczeństwa Izraela. Jakoś pozostali członkowie rady mieli większe obawy co do życia palestyńczyków i czas pokazał, że były one całkiem słuszne.
Opowiadam o tym chociażby w odcinku o Izraelu, do którego warto powrócić. Jak widzicie, w obu sprawach głos jednego mocarstwa wystarczył, aby pokojowe działania nie miały nigdy miejsca. Chyba widzicie już wyraźnie słaby punkt całego tego układu, prawda? Ciężko nie zauważyć, z czego wynika ta bezradność ONZ. Skoro USA, Rosja czy też Chiny mają tam samodzielne prawo weta, to oczywiście je stosują, gdy sprawa dotyczy ich samych albo ich bliskich sojuszników. Dlaczego więc reforma ONZ wciąż nie nastąpiła? Otóż zmiana karty ONZ wymaga poparcia aż dwóch trzecich zgromadzenia i ratyfikacji przez dwie trzecie państw, w tym niestety wszystkich pięciu stałych członków rady. W praktyce żaden z nich nie może zostać pozbawiony weta bez własnej zgody, więc tutaj historia się kończy.
Jej zdolność do ochrony najsłabszych, tych bez armii i arsenałów, nigdy nie była tak mała. Wszyscy jesteśmy zakładnikami bezczynności Rady Bezpieczeństwa, która nie wypełnia swojej roli. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan uznał z kolei obecny układ za niesprawiedliwy i powtórzył hasło, świat jest większy niż pięć państw. I jakie może być na to lekarstwo? Grupa czterech państw, tak zwane G4, czyli Brazylia, Niemcy, Indie i Japonia, proponują powiększenie rady z 15 do 25 lub 26 państw. I jakby to miało dokładnie wyglądać? Proponują sześć nowych miejsc stałych, po dwa dla Afryki oraz Azji i Pacyfiku.
Do tego po jednym dla Ameryki Łacińskiej i grupy Europy Zachodniej i innych państw. Plus sama czwórka oczywiście ubiega się także o stały status w Radzie. Dodatkowo cztery lub pięć miejsc byłoby wybieranych. Ponadto nowi stali członkowie przez pierwsze piętnaście lat mieliby nie używać prawa VETA. We wrześniowym oświadczeniu ministrowie tych państw zażądali rozpoczęcia negocjacji nad konkretnym tekstem reformy. Czy do czegoś takiego kiedykolwiek dojdzie? Przekonamy się już niebawem. Z ważnych rzeczy na tym zgromadzeniu Trump podziękował Radzie za uchwałę potępiającą irańskie ataki. Do tego oddalił szansę na porozumienie z Iranem do okresu powyborczego. Ale mam przed sobą bardzo ważną decyzję.
I czy kiedykolwiek dojdzie do reform i głębokiej zmiany w strukturze Rady? Jak uważacie? Dajcie znać w komentarzach. Zostawcie łapkę w górę i subskrypcję kanału na dole, jeśli podobał Wam się ten materiał. Polecam też poprzednie odcinki o klęsce kanclerza Niemiec, o najszybciej rosnącej gospodarce świata, czyli Gujanie oraz o obawach Europy wobec Rosji. Złoto kawałek po kawałku i z bonusem kupicie pod linkiem w opisie, a jeśli doceniacie naszą pracę to zostawcie hashtag BizWeek. Do zobaczenia już za moment. Cześć!
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podpisano umowę o dwie nowe bazy USA i blokadę inwestycji chińskich w Grenlandii.
Rząd podnosi podatki na alkohol, piwo i cydr, a także wprowadza podatki na ryczałty i dzierżawy.
Incident z rosyjskim śmigłowcem w polskiej przestrzeni powietrznej i debata nad odpowiednią reakcją.
Debaty nad efektywnością ONZ i potencjalną reformą Rady Bezpieczeństwa.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
ONZ NIE DZIAŁA, Rosyjski ŚMIGŁOWIEC nad POLSKĄ, TRUMP dopiął DEAL, a RZĄD zwiększy PODATKI! #BizWeek