Mentionsy Mentionsy
DŻIN Z KOMIKIEM
DŻIN Z KOMIKIEM

Dżin z komikiem (podcast Lotka) | Gość: Karol Modzelewski | Odcinek 23

09.02.2026 ·1 godz 57 min

Dzisiaj rozmawiamy z Karolem Modzelewskim, koniecznie oglądajcie do końca!

Zig-zap. Jakoś wyparłem, to nie, fajnie to było. Młodzieżowy program telewizyjny jest na razie, ja bym odpowiedział. Autopromo zig-zap. Są jakieś tam ścinki. Ale przed roku jakiś inny ziomek jeszcze. Może coś znajdę, jak się znajdę to podeślę. Spoko, i parę lat tam byłeś, potem skończyło się zig-zag i gdzie dalej poszedłeś? Z tamtą to odszedłem, bo uznałem, że trzeba coś innego. Inaczej, że w końcu będę za stary dla tych dzieciaków. Bo to oglądały nastolatki, a ja już miałem wtedy dwadzieścia parę lat i bałem się, że... Przestanę być wiarygodny. I to będzie tak już trochę lamerskie. I wtedy odszedłem do Polsat News. Pięć lat stary. Pięć lat telewizji informacyjnej.

Więc jak ty byłeś w trzech telewizjach. Ale może nie chodziło o to, że byłeś w joysticku, bo byłeś resortowym. No o to chodzi, o to chodzi. A teraz ty czemu w telewizji byłeś? W trzech różnych, tak po prostu, z Podlasia? Resortowe dziecko jak chuj. Czasami poczucie te komentarze. Najbardziej mi się podobają komentarze, jak ludzie są wkurzeni na to, że mam poglądy. To jest tak śmieszne, ale to trochę pewnie później. No i co? No i potem... No tak, potem Polsat News i tam... Właśnie, ale to w Polsat News nie mogłeś mieć poglądu, prawda? Polsat News taki zawsze był trochę pomiędzy, nie? Kiedyś tak, teraz już nie. Odkąd inni ludzie przejęli dowodzenie tą stacją, bo kiedyś to naprawdę było obiektywne i pilnowali tego. Wiesz, miałem sytuację, gdzie poszedłem do wydawcy Jako producent, wydawca to był ten, który układał kształt całej anteny w ciągu dnia, a ja jako producent musiałem sprawić, żeby to się wydarzyło, w skrócie dużym.

I idę i mówię sobie, słuchaj, na program o 17 mam jednego gościa, to była kobieta, która była taka bardzo ultraprawicowa, konserwatywna, jeździła na urodziny Radia Maryja i tak dalej. I idę do niej i mówię, słuchaj, mam kogoś do rozmowy z prawej strony, ale nie mam nikogo z lewej. Ona, no to nie puszczamy. Wy jak to? No musi być z jednej i z drugiej strony. To nie ma być tak, że walimy w bęben z jednej strony. Musi być dyskusja, muszą być poglądy, muszą być argumenty z obydwu stron. Piękne, prawda? A potem się to wszystko rozjechało, bo inni ludzie przyjęli i tak to się rozjechało. W ogóle teraz u Solarza, nie wiem czy wiesz, to tam jest sukcesja. No tak, ale przegrał chyba. Przegrał. Tak, ale nadal się dzieją tam rzeczy. Teraz dostaję info z wnętrza Polsatu, że teraz poleciała... Kurde, nie pamiętam tego.

Prezeska pewnej fundacji, która podlega pod Polsat, poleciała. Została zwolniona przez... Kurde, żeby tak powiedzieć, żeby nikt nie wiedział, o co chodzi. Chodzi o to, że była zemsta po prostu. Ta prezeska wcześniej zwolniła matkę jednego typa i teraz ten typ, jak już doszedł do władzy, to zwolnił tę prezeskę za to, że ona wcześniej zwolniła jego matkę. Dużo się dzieje. Po prostu sukcesja. Ale kiedyś Polsat był spoko. W sensie informacyjnie, bo tam... No i jak na Polsacie pracowałeś, to też w międzyczasie wiem, że prowadziłeś takie spotkania z artystami. Och, to tego było setki. A jeszcze w Złotych Tarasach wisiało twoje zdjęcie. Ojej, to pamiętam. Nie wiem, czy do tej porycha już nie, ale jak się wjeżdżało, ale ile lat to było. Dużo lat to było, no. Kupę lat. Wjeżdżało się schodami ruchomymi do McDonalda w Złotych Tarasach na górę i było wielkie zdjęcie, jak patrzysz z zakochanym wzrokiem hamburgera.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.