Anna Przybysz - artystka
Anna Przybysz, malarka i wokalistka. Mama znanych wokalistek – Natalii i Pauliny. Kilka lat temu wyprowadziła się z Warszawy i zamieszkała z mężem Jackiem koło Sandomierza. W Andruszkowicach wspólnie stworzyli „Ogród Inspiracji”, gdzie organizują wydarzenia kulturalne, koncerty Chopinowskie i ćwiczą tai chi. Artystka wspomina, że kiedy była małą dziewczynką wspólnie z mamą obejrzała film „Hello, Dolly” z Barbarą Streisand w kinie „Olsztyn”. To był moment w jej życiu, który ukształtował ją artystycznie. - Usłyszałam jazz, zobaczyłam film, w którym kobiecie kłaniają się mężczyźni, wspólnie śpiewają na głosy. Pomyślałam: to wspaniałe. Gdzie istnieje taki kraj? – mówi. Anna Przybysz jako dziecko mieszkała na warszawskich Włochach. Pod mieszkaniem znajdowała się piekarnia, gdzie jako kilkulatka chodziła do piekarzy, aby lepić z ciasta koniki. Podglądała też pracę stolarza. Jej tata był drukarzem i od niego czerpała inspirację, by zająć się malarstwem. - Tata powtarzał, że pięknie maluję konie i powinnam to rozwijać. Wybrałam więc liceum plastyczne – wspomina Anna Przybysz. Jej mama była pielęgniarką. W swojej pracy była zdecydowana i zasadnicza. - Najwspanialszym wspomnieniem z dzieciństwa jest niedzielny poranek, kiedy mama jest szczęśliwa i czyta na kanapie książkę, a tata miesza makaron w kuchni. To ważne, żeby dzieci widziały szczęśliwych rodziców, żeby sami byli szczęśliwi – podkreśla. W liceum Anna Przybysz poznała swoją wielką życiową miłość - Jacka. Wspólnie założyli rodzinną drukarnię, którą prowadzili 20 lat. Tuż po liceum urodziła Natalię, potem Paulinę. Zapisała córki do szkoły muzycznej, a jednocześnie sama realizowała muzyczne projekty. - Nie zapisuj dziecka na zajęcia, a sam idź do sklepu. Ty idź! I pokaż, że pasja daje radość i wytchnienie. Dziecko czerpie od rodzica, a rodzic ma tylko natchnąć go do działania i wzrostu – mówi Anna Przybysz. - Dzieci muszą widzieć jak rodzice ciężko pracują, ale muszą też widzieć relaks. Najpiękniejszy obraz to kiedy dziecko widzi jak rodzic umie odpoczywać – dodaje. Studia artystyczne w Państwowej Wyższej Szkole Sztuk Plastycznym w Poznaniu (obecnie Uniwersytet Artystyczny im. Magdaleny Abakanowicz) Anna Przybysz rozpoczęła, gdy jej córki były małe. Uczyła się zaocznie. Muzyką i śpiewem zainteresowała się pod wpływem męża. Doszkoliła się pod względem śpiewu gospel. Swoją wiedzą i śpiewem dzieliła się choćby z podopiecznymi z „Monaru” w ramach projektu „Muzyka uwalnia”. W 2014 roku Anna Przybysz osiedliła się wraz z mężem Jackiem w Andruszkowicach, w rodzinnym domu po pradziadkach. W miejscowości koło Sandomierza spełnia się artystycznie poprzez różne formy ekspresji: maluje, śpiewa, prowadzi zajęcia artystyczne dla mieszkańców okolicznych wsi, organizuje plenery, koncerty i zażywa radości życia. W 2024 roku była nominowana do nagrody Sandomierzanin Roku za działalność prospołeczną. Jest prezesem Fundacji Świętokrzyski Ogród Inspiracji. Występuje ze swoim zespołem Triodeon wykonując piosenki Edith Piaf i Hanki Ordonówny.
Dzień dobry, to ja. Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce. Na spotkanie zapraszają Magdalena Galas-Klusek i Tomek Dudek. Dzień dobry, to ja. Rozmowy inne niż wszystkie w Radiu Kielce. Witają Państwa Magda Galas-Klusek i Tomek Dudek. Nasz szlak rozmów z ciekawymi ludźmi z każdym tygodniem się powiększa i dzisiaj spotkanie z kolejną inspirującą osobą. Naszym gościem Anna Przybysz, artystka o wielu twarzach, wokalistka, malarka, a także matka znanych artystek Natalii i Pauliny Przybysz. Zamieniła wielkomiejską Warszawę na ciche Andruszkowice pod Sandomierzem, gdzie inspiruje innych i nieustannie poszukuje nowych, głębszych wątków kultury, które łączą sztukę z życiem.
I w sumie na dobrą sprawę mnie nie ma tam przy nich i to jest moje ubolewanie największe, że te dzieci troszkę nie mają tej fajnej babci. Jak to Natalia mówi, no Janek wygrywa. Tu mi trochę takie jest to, że nie mogę im opowiedzieć o historii, o tej mojej babci Bronci, o naszej prawdziwej historii i o sztuce i o kulturze, że tak mimo, że one też nie mają czasu. Ale tam między kluskami czy jakimś obiadem mogłabym coś tam błysnąć jakimś tam czymś ciekawym tym dzieciom. Tu przegrany mam troszkę temat. Dziadkowie nie, poddawajcie się, bo rzeczywiście, tak jak Pan mówił, dusza młodzieży, nawet tej starszej, troszkę została skradziona przez te device'y, naprawdę. I zająć się, jeszcze mam takie do seniorów, żeby zająć się też swoją fizycznością, śpiewaniem i tak dalej, to na wsi jest wspaniale wszystko, natomiast odbywają się takie zajęcia organizowane przez koła różne, przez goki i tak dalej, ale żeby podjęli naprawdę pracę ze swoim ciałem fizycznie oporowo, czyli żeby ćwiczyli też siłowo.
Pani Aniu, zastanawiałem się przed naszą rozmową, jaka recepta zostanie wypisana na puentę naszej rozmowy i wydaje mi się, że przed chwilą pani to pięknie powiedziała. Radość życia w różnych materiach. Od muzyki, po naukę malowania nóg konia, po Chopina na tarasie, ale także o piękną przyszłość dla ludzi, którzy być może w pewnym momencie swojego życia już stracili taką wizję szukania kolorów w życiu. Ja również dziękuję za taką naukę szczęścia i czerpania z życia pełnymi garściami, bo pani przykład pokazuje nam, że to możliwe. Bardzo dziękujemy. Bardzo dziękuję. Naszym gościem była Anna Przybysz. Magda Galask-Klusek. Tomek Dudek. Dziękujemy, zapraszamy za tydzień.
Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Magdalena Galas-Klusek i Tomek Dudek przedstawiają gościa programu - artystkę i wokalistkę Anna Przybysz.
Anna Przybysz opowiada o swoim dzieciństwie i inspiracjach artystycznych, w tym o filmach i muzyce, które miały duży wpływ na jej rozwój.
Anna Przybysz opowiada o swoim doświadczeniu z pływaniem z jedną płetwą, inspiracją z filmu Szczęki.
Anna Przybysz opowiada o swoim dzieciństwie, w tym o wakacjach w Andruszkowicach i wpływie rodziców na jej rozwój artystyczny.
Anna Przybysz reflektuje nad wartościami, które z lat młodości przyniosły jej korzyści w życiu i pracy.
Anna Przybysz opowiada o swojej babci, która była dla niej inspiracją i przekazywała jej wartości historyczne i moralne.
Anna Przybysz opowiada o swojej rodzinie i pracy, w tym o jej ojcu, który był dla niej inspiracją do wyboru liceum plastycznego.
Anna opisuje program Śpiew Uwalnia, jego cele i historie ludzi, którym pomagała.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.