#10 Zdalny Scrum Master
Tak jak zima zaskakuje co roku drogowców, tak praca w pełni zdalna zaskoczyła w 2019 roku wiele firm i organizacji. W szczególności odcisnęła piętno na pracy Scrum Masterów, którzy do tej pory opierali często swoją pracę na kontakcie face to face, przynajmniej na poziomie codziennej współpracy z deweloperami. Trzy lata po rozpoczęciu pandemii, w momencie kiedy wiele firm decyduje się na powrót do biur i pracę hybrydową rozmawiamy o wyzwaniach obecnej pracy zdalnej, o doświadczeniach, które w tym czasie zbudowaliśmy, o wyzwaniach, które nas spotkały
To ciekawe spostrzeżenie, muszę powiedzieć. Mam jeszcze jedno pytanie odnośnie Twoich spostrzeżeń. Czy zaobserwowałeś może te zespoły, o których mówisz, które na początku działały sprawnie jeszcze przed lockdownem i zostały jakby zmuszone do przejścia na pracę full zdalnie? Czy zaobserwowałeś ta komunikacja w tych zespołach? Na przykład jest dużo gorsza po jakimś tam czasie, bo ja rozumiem, że na przykład początkowo ludzie faktycznie się kontaktowali przez Teamsy, zresztą na początku w ogóle lockdownów, bo dużo takich inicjatyw typu jakieś tam wieczorne na przykład wspólne kole, gdzie każdy sobie przynosił, nie wiem, kieliszek wina albo szklaneczkę whisky i ludzie rozmawiali o normalnych tematach, bo jeszcze było to związane z faktem na przykład, nie wiem, zakazu wychodzenia albo czegoś w tym stylu. Natomiast czy z czasem to zmęczenie lockdownami, pracą zdalną, ale również to, że na co dzień nasza praca zaczęła wyglądać inaczej, bo zaczęło nam w pracę wchodzić życie prywatne, nie oszukujmy się też.
Tutaj są różne formaty, które się sprawdzają w różnych zespołach. Ale zauważyłem, że one działają. Kolejną techniką, ja to nazywam tzw. open channel, czyli np. pracowałem z zespołami, które mają taki kanał, który jest czynny cały dzień na jakimś narzędziu typu Teamsy. I tam ktoś może wejść i wyjść z niego w dowolnym momencie. Jeżeli mam w tej chwili powiedzmy trochę wolnego czasu i chciałbym sobie po prostu z kimś pogadać, czy to o jakimś zadaniu, czy to po prostu na chwilę się rozluźnić, to cały zespół może do tego wchodzić, wychodzić i mamy taką symulację właśnie miejsca, gdzie możemy się spotykać. Taką symulację miejsca takiego chill out roomu, który często w biurach się znajdowa, gdzie można było sobie usiąść na pufach i po prostu porozmawiać.
I co jeszcze istotne, powiedziałeś, że zespoły, które rozpoczęły pracę w covidzie, no to były zespoły, z którym było, pozwolę sobie powiedzieć tak łagodnie, dużo gorzej im szło na nucie dostarczania i na nucie bycia po prostu efektywnymi. Więc powiem od razu, ten zespół powstał dokładnie na samym początku covida, kiedy rozpoczęła się praca zdalna, co w zasadzie w jego przypadku nie miało aż takiego znaczenia, bo i tak byłaby to praca raczej zdalna. To, co zostało przez covid nam odebrane, to jakakolwiek możliwość spotkania się. Jeszcze powiedzmy była taka opcja, że moglibyśmy się tam raz na jakiś czas gdzieś w jakimś kraju na świecie spotkać i pogadać. No to było po prostu niemożliwe. Dodatkowym wyzwaniem było jeszcze to, że akurat firma zmieniała całkowicie komunikator, więc akurat w tym przypadku wprowadzone zostały Teamsy, co dla większości tych osób było całkowitą nowością, a jak ktoś do tej pory używał na przykład Skype'a, no to Teamsy są jednak trochę innym programem, który w inny sposób buduje zespoły, w inny sposób buduje czaty,
I akurat w tym przypadku moim zdaniem to na co postawiłem pierwszym punktem było właśnie ustabilizowanie właściwej komunikacji. Czyli przede wszystkim zapoznanie ich z narzędziem. I to jest bardzo ważne. Musimy na początku sobie zadać pytanie, czy ludzie, którzy będą pracować, to znają narzędzie? Jeżeli nie znają, musimy dołożyć wszelkich starań, żeby rozwiązać ten problem. Jak? No jest wiele sposobów. Można oczywiście spróbować postawić na to, że sami się tego nauczą, ale jeżeli akurat znamy to narzędzie, no to można przygotować im instrukcję, można przygotować im poradniki, można im zrobić szkolenie, można im pokazać. Można im na przykład, mówimy akurat o Teamsach, wyjaśnić jaka jest różnica między zespołem, a jaka jest różnica między czatem. Jak stosować na przykład, tak jak powiedziałeś, takie pokoje, gdzie można zrobić taki czat ad hocowy, że nie trzeba wszystkiego planować.
Po to, żeby oni jakkolwiek na początku wiedzieli, jak takie narzędzie stosować. W ogóle wspomniałeś o tych narzędziach, to jest bardzo cenne, bo narzędzia to jest właśnie coś, co powinniśmy zacząć wykorzystywać coraz bardziej w pracy zdalnej. Teamsy oczywiście, te breakout roomy na przykład na Teamsach, to jest coś, co uważam, że każdy powinien tę funkcjonalność znać i umieć jej użyć w dowolnym momencie. Ale jest też szereg innych narzędzi, które aktywizują ludzi, sprawiają, że nasza praca staje się bardziej interaktywna, jeżeli robimy coś razem, prowadzimy jakieś warsztaty. Zachęcam do używania takich narzędzi do współpracy jak Mural, czy Miro, czy jakikolwiek inny whiteboard, czy inny board interaktywny, bo przecież tego jest coraz więcej.
W przypadku pracy zdalnej i ustaleniu takich elementów bardzo ważne będzie doświadczenie, bo będzie bardzo trudno odpowiedzieć sobie czasem na pytanie Czy to, co teraz ustalamy, ma sens? W momencie, w którym mamy doświadczenie, jesteśmy w stanie na przykład powiedzieć, że słuchajcie, to jest znakomity pomysł, który tutaj mamy, natomiast mamy komunikator typu Teams Slack i on akurat nie wspiera takiego rozwiązania. I jeżeli my w tym momencie przejmiemy taką stricte postawę mocno coachową i będziemy tylko pytać, ale co chcecie osiągnąć, ale co chcecie zbadać, ale na przykład sprawdźmy, czy to działa i dzięki temu zmarnujemy miesiąc czasu na pewne sprawdzanie, To prędzej czy później zniechęcimy ten zespół do takich ustaleń. Jest to praca zdalna i jakby znajomość narzędziowości, o czym wspomniałeś wcześniej, jest bardzo istotna w tym aspekcie pracy Scrum Mastera.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Grzesiek Iwanek i Piotrek Pelcer omawiają, czy Scrum Master może pracować zdalnie i jak to wpływa na efektywność zespołu.
Scrum Master może pracować zdalnie, ale wymaga to przygotowania i rozwiązań na wyzwania związane z komunikacją.
Praca zdalna jest teraz normalną częścią pracy, choć nadal ma swoje wyzwania.
Komunikacja zdalna jest trudniejsza, ale istnieją narzędzia i techniki, które mogą pomóc.
Scrum Master opisuje, jak zbudował efektywny zespół zdalny, m.in. poprzez regularne spotkania i kulturowe zmiany.
Scrum Master opisuje, jak zmieniły się zasady pracy zdalnej i narzędzia, które pomogły w utrzymaniu komunikacji w zespole.
Scrum Master podaje techniki, takie jak kultura włączania kamer i wirtualna kawę, które pomogły w utrzymaniu komunikacji w zespole zdalnym.
Scrum Master opisuje, jak zbudował efektywny zespół zdalny, który pracował w różnych strefach czasowych.
Scrum Master opisuje, jak ustalał zasady i narzędzia do pracy zdalnej, aby zapewnić efektywną komunikację w zespole.
Scrum Master podsumowuje swoje doświadczenia i daje radę inwentarzowaniu doświadczeń w pracy zdalnej.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Tak jak zima zaskakuje co roku drogowców, tak praca w pełni zdalna zaskoczyła w 2019 roku wiele firm i organizacji. W szczególności odcisnęła piętno na pracy Scrum Masterów, którzy do tej pory opierali często swoją pracę na kontakcie face to face, przynajmniej na poziomie codziennej współpracy z deweloperami.
Trzy lata po rozpoczęciu pandemii, w momencie kiedy wiele firm decyduje się na powrót do biur i pracę hybrydową rozmawiamy o wyzwaniach obecnej pracy zdalnej, o doświadczeniach, które w tym czasie zbudowaliśmy, o wyzwaniach, które nas spotkały