Kamala Harris ratuje świat
Czy Kamala Harris ma szanse wygrać z Donaldem Trumpem? Kto będzie jej wiceprezydentem? Co wyprawiają teraz w popłochu Trump i Vance? Dlaczego Biden wreszcie zdecydował się odejść? I czy to wszystko dobre wieści dla Polski? W tym odcinku rozmawiamy o Kamali Harris. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz. A do tego: panowie z prawicy mają sto pomysłów na aborcję, a Tygryskowi wiatr wieje w twarz. Teksty: Marta pisze o tym, kim jest Kamala Harris Miłosz pisze o tym, jak Nancy Pelosi ogarnęła temat
Cześć, dzień dobry, witamy w programie Co to będzie? Ja nazywam się Marta Nowak. Ja nazywam się Milosz Wiatrowski-Bujacz. I dzisiaj Stany, drugi odcinek o Stanach, ale tym razem wesoły, myślę bardzo. Będziemy rozmawiać o Kamali Harris, o tym czy Kamala Harris uratowała świat. jak to się stało, że w ogóle znalazła się w tej sytuacji i jak na to reagują Republikanie. I Amerykanie. O, jak na to reagują Republikanie, to będzie, mam wrażenie, hit tego odcinka. Ale dobrze, nie uprzedzajmy faktów. Najpierw chwila wieści z Polski, taka rozgrzewka, mały... Podnieś ciśnienie od rana. Tak, z rana, z wieczora, zależy kiedy oglądacie. W każdym razie w Polsce dalej mamy korowody aborcyjne. Roman Giertych, który nie zagłosował w głosowaniu nad dekryminalizacją aborcji, pomocnictwa w aborcji, wyszedł teraz nowym projektem swoim, aby pogodzić, prawda, zwaśnione strony.
Będziemy mówić o nim per... Joe Biden wydał oświadczenie na Twitterze, w którym ogłosił, że wycofuje się z startu w listopadowych wyborach prezydenckich w Stanach. Była to decyzja czy oświadczenie, na które cała Ameryka czekała, niektórzy z entuzjazmem i z nadzieją. inni raczej z lękiem. Zarówno po stronie niektórych demokratów, jak i republikanów, do republikanów przejdziemy, ale wśród demokratów była taka część i wyborców, chociaż wyborców dużo, dużo mniejsza, ale też establishmentu, którzy bardzo, bardzo nie chcieli, żeby Biden zrezygnował. Były to głównie osoby z bardzo bliskiego otoczenia Bidena, które prawdopodobnie teraz po tej zmianie warty nie będą już odgrywały tak dużej
Ona postanowiła, że ktoś młodszy musi ją zastąpić właśnie jako powiedzmy szef klubu demokratów w Izbie Reprezentantów. Natomiast Pelosi jest taką postacią legendarną w partii demokratycznej od dekad. Demokraci mają o sobie taką narrację i myślę, że Republikanie postrzegają ich podobnie. Ja nie wiem na ile ogół Ameryki tak o nich myśli, bo raczej ludzie nie są takimi politycznymi insiderami, którzy po prostu cały czas tylko analizują. Ale my jesteśmy. Więc demokraci mają o sobie generalnie taką opinię, że są dosyć fajtuapowaci, jeśli chodzi o rywalizację polityczną, o taką twardą politykę, że republikanie przy całym chaosie, przy całych po prostu wewnętrznych wojenkach, które są non stop przy różnych frakcjach, generalnie są bardzo wyrachowani, cyniczni i te rzeczy, które są dla nich ważne, potrafią dowieźć mimo podziałów.
No Pelosi zebrała sobie taką teczkę po prostu, nie wiadomo ilu kongresmenów, kongresmenek setki, Podobno zdecydowana większość w ogóle przedstawicieli demokratów i w obu izbach kongresu była przeciwna. I ona powiedziała, no słuchaj, jeśli nie zrobisz tego sam, Joe, jeśli nie zrobimy tego w miły sposób, to zrobimy to w nieprzyjemny sposób. Ci ludzie zaczną mówić publicznie, jakby ja to skoordynuję. No i to miało się zacząć podobno w tym tygodniu. Nie dowiemy się, czy tak by się stało, ponieważ w niedzielę Joe Biden postanowił, że jednak nie chce, żeby było nieprzyjemnie. Tak, i w ogóle na początku były takie teorie spiskowe, już się pojawiały na Twitterze wśród republikanów i ich wyborców, że czy my mamy pewność, że to nie jest zamach, że Joe Biden w ogóle żyje, że to jest jakieś oświadczenie na Twitterze podpisane jakimś starym podpisem zeskanowanym, że się Biden nigdzie nie pokazuje, że nie ma przemowy do narodu, że oni na pewno po prostu to sfabrykowali, że to jest zamach stanu.
Republikanie, trumpiści posunęli się do tego, że zaczęli pisać o Bidenie demokratycznie wybrany prezydent, nagle przyznając, że nie było żadnych ukradzionych wyborów w 2020 roku. Nie było, to był demokratycznie wybrany prezydent, absolutnie dziwne. No ale w każdym razie Biden już się objawił, już miał dziś rano czasu polskiego przemówienie, w którym mówił, że przekazuje tę pałeczkę i że czas na młodych. Nic mądrego nie powiedział a propos swoich przyczyn rezygnacji, takiego, co by nam coś wyjaśniło nowego publicznie, no ale już znamy te przyczyny. No tak, no trudno, że powiedział, zadzwoniła do mnie Nancy Pelosi i powiedziała, że słuchaj, jakby we can do it the easy way or the hard way.
Tak, i te sondaże, pierwszy był właśnie Ipsos, potem się ukazały jeszcze dwa czy trzy takie z dobrą reputacją. Na pewno było jeszcze więcej takich trochę, tak, był jakiś jeden kuriozalny sondaż, który pokazywał, że Trump wygrywa z Kamalą po prostu stosunkiem 60% do 20% wśród najmłodszych wyborców. Jakby wiadomo, że to bzdura, niezależnie od tego, komu kibicujemy i co myślimy o kandydaturze Kamali, to po prostu taki rozkład demograficzny nie ma nic wspólnego z jakimikolwiek wyborami w Stanach między demokratami a republikanami. Pojawiły się też pierwsze sondaże i w tych innych sondażach ten wynik jest bliski. Tutaj w tym pierwszym Kamala prowadzi o 2 punkty procentowe, w innych jest remis, to też zależy od tego, czy Kennedy wystartuje, czy nie. W jednym takim sondażu CNN, który jest... Kennedy, czyli taki niezależny kandydat, totalny freak. Tak, z rodziny Kennedy tylko i wyłącznie dlatego startuje, ale ta rodzina go nie popiera, jakby to miało jakieś znaczenie w nominacji.
Ostatnie słowo o sondażach, no bo właśnie, skoro mówimy, że sondaże przed decyzją Bidena pokazywały, że Kamala Harris ma podobne szanse, może trochę lepsze, ale że tu nie było jakiejś takiej ogromnej różnicy, no to może się pojawić pytanie, skąd w ogóle była tak ogromna presja na Bidena, żeby zrezygnował. No wynika między innymi z tego, że w każdym z tych swing states, battleground states, czyli tych stanów, w których zdecydują o wyniku wyborów, tych, które w jednych wyborach głosują na demokratów, w innych na republikanów, W większości z nich są też wybory do Senatu, które też są na poziomie stanu. Jest jeden kandydat demokratyczny, jeden republikański albo kandydatka, no i jest ten sam elektorat właściwie co w prezydenckich, taki sam okręg wyborczy. I tam kandydaci demokratyczni mieli poparcie wyższe o parę, a nawet paręnaście punktów procentowych wyższe niż Biden, co pokazywało, jaki jest potencjał wyborczy, ile jest wyborców, którzy są gotowi głosować nad demokratów innych niż Biden.
Ile elektoratu można jeszcze ściągnąć do siebie, nie? Tak, nie ściągnąc, bo są republikanami, ale zagłosują na Bidena, tylko są wyborcami, którzy chcą głosować na demokratów, ale nie na tego demokratę. I tutaj to daje nadzieję i to jest takie właśnie naturalne miejsce dla Kamali Harris, żeby ten elektorat zdobyć i to był jeden z głównych powodów i wydaje się, że tutaj początek jej kampanii jest bardzo dobrze rokujący. Zanim przejdziemy do kolejnego wątku, ja chciałam jeszcze zrobić tylko gwiazdkę, taką disclaimer, bo my czasami mówimy o Kamali Harris per Kamala, podczas gdy o Trumpie mówimy Trump, o Bidenie mówimy Biden. Jeżeli ktoś się zastanawia, czy to jest nasz przejaw braku szacunku do kobiet, albo tego, że do bab to się mówi po imieniu, a do chłopów to po nazwisku, bo są poważni, nie. W amerykańskiej polityce zdarzają się też sytuacje, tak jak na przykład Bernie Sanders, też się o nim mówi o Bernie, ale przede wszystkim Kamala Harris sama...
Oglądaliśmy Bashira, Pete Buttigieg, którego o tym nie mówiliśmy, też występuje cały czas w Fox Newsie i wszędzie. No i Tim Woods również i on ma taki przekaz, który wydaje się, że świetnie rezonuje, zwłaszcza od kogoś takiego jak on. On wygląda naprawdę jak najbardziej taki median voter, po prostu rural median voter. To jest nauczyciel matematyki twojego dziecka w szkole. Dokładnie. I on chodzi po telewizjach i mówi problem z republikanami jest taki, że oni są po prostu mega dziwni. Tak! These are all freaks! They're weird, they're freaks. Jakby wszystkie ich pomysły, czy oni mają jakiś pomysł na służbę zdrowia, na ochronę zdrowia? Nie mają. Czy oni mają jakiś pomysł w ogóle na cokolwiek sensownego? Nie, oni tylko gadają po prostu o jakichś zmyślonych problemach, które sobie wymyślają w internecie, w swoich małych grupkach i jakby nikogo to nie obchodzi. Ja jestem z małego miasta, ja wiem, jakie mają problemy ludzie z Midwest,
jakby Donald Trump, miliarder z Nowego Jorku i J.D. Vance, venture capitalist z Kalifornii, w jaki sposób oni cokolwiek o nas wiedzą, oni nie są z tego świata, oni są po prostu dziwakami. To jest doskonała narracja, to jest doskonała narracja i ona jest prawdziwa, w tym sensie, że od czasów Trumpa, mówiliśmy również o tym w poprzednim odcinku, jak to wyglądało, wyobraźmy sobie, że Republikanie to sos, macie na patelni sos I przez lata, od początku, jak Trump zaczął kandydować w 2016 roku, przez jego kadencję, potem przez kolejną kadencję, ten sos się redukował. Wszystko, co w nim było umiarkowane, normalne, wszystko wyparowywało. I została taka mega zredukowana ciapa. która jest absolutnie najbardziej skrajnymi trumpistami, którzy chcą najbardziej skrajnych rzeczy, którzy będą atakować Kamala Harris za rzeczy absurdalne, którzy będą mówić Boże, jak może być tutaj ta baba, ta baba zabierze wam prawo do tego, żeby chodzić z armatą po ulicy, ta baba zabierze wam prawo do tego, żeby malować swastyki na murach, w sensie oni będą mieli takie argumenty, oni już mają takie argumenty, oni już piszą, że Kamala Harris to jest satanistyczna maoistka, no...
W tym momencie, jeżeli mamy taką sytuację, to argument, że to są ludzie, którzy naprawdę są dziwni, pasuje idealnie. Tak, Waltz na przykład mówił, republikanie odbierają dzieciom książki ze szkół, zakazują dzieciom listę książek zakazanych w szkołach, a ja jako gubernator Minnesota zapewniłem, że wszystkie dzieci mają darmowy obiad w szkole. I to jest ta różnica, tak? No, wow. Więc to jest świetny pomysł na kampanię. Być może Tim Walz będzie właśnie taką osobą, która na ostatniej prostej zostanie jednak tym kandydatem. No ale właśnie, wspomniałaś o tym, jak Trumpiści reagują na Kamalę i teraz przejdziemy do tej sekcji, bo to jest trochę uzupełnienie tego, od czego zaczęliśmy, czyli czy Kamala ma szansę sondażowo? Jest obiecująco, ale zobaczymy.
Tutaj trudno nazwać ją faworytką w oparciu o sondaże. Początek kampanii wybitny, ale moim zdaniem, i pisałem o tym tekst, największym, najlepszym wyznacznikiem tego... Też zalinkujemy go. Najlepszym dowodem na to, jak groźną dla Trumpa kandydatką jest Kamala i jak duże ma szanse, jest właśnie reakcja republikanów. Posłuchajmy, jak Trump mówił o Kamali jeszcze chwilę temu. Od momentu, kiedy odbierzemy Biały Dom oszustowi Bidenowi i Kamali, mówię na nią rozchichotana Kamala. Słyszeliście, jak ona się śmieje? Ona jest szalona. Ten jej śmiech dużo mówi. Ona jest szalona. Ona jest wariatką. Nie aż tak bardzo jak Nancy Pelosi. Szalona Nancy. Czyli głównym zarzutem Trumpa do Kamali Harris jest to, że się śmieje, że jest rozchichotana.
Teraz chyba jest nowy przydomek, nie? Już nie jest laughing Kamala, tylko jest... Tak, no Trump... Jednym z jego największych talentów politycznych, i nie mówię tak o osobach, która jest tym talentem jakoś tak... Dla mnie to jest przekonujące, ale obiektywnie czymś, co sprawiało, że był w stanie dosyć dobrze radzić sobie z politycznymi oponentami, byłoby wymyślanie im przezwisk. I niektóre naprawdę kończyły polityczne kariery, na przykład o, tu mówiliśmy o tym, że na niektórych polityków mówi się po imionach, po imieniu tak samo jak na Kamala, na przykład na Marco Rubio, senatora Republikanów z Florydy i o nim często mówiło się Marco i Trump mówił o nim Lil Marco i to wszystko zniszczyło. Zobaczymy oczywiście jak byśmy byli w przedszkolu. Natomiast Trump tak, wymyśla przezwiska,
Zresztą sam fakt tego, że próbował różnych wariantów z tym śmiechem, i laughing Kamala, i cackling Kamala, i to w ogóle wszyscy republikanie najpierw na to ruszyli, że ona się śmieje. Były kompilacje po prostu, wrzucali na Twittera kompilacje tego, jak Kamala Harris się śmieje. Nawet polscy, Dominik Tarczyński też wrzucał z takim facepalm emoji. W ogóle o co chodzi? Nie macie na nią nic innego, że jest wesoła i że ludzie, ludziom neurony lustrzane pracują, jak patrzą na te filmiki, na których baba się śmieje? Zwłaszcza, że jakby cały entuzjazm wokół Kamali w tej chwili, albo ogromna część tego entuzjazmu jest właśnie wokół tego, że ona nie jest 80-letnim dziadkiem, który... Albo nie jest 80-letnim politykiem, który gubi wątek, ale też jest taki, no albo gada bez sensu, więc może nie jest tak, że jest jakiś taki bardzo ponury, ale jednak nie ma tam, no trudno się połapać.
Co robią demokraci młodzi, czy tam zwolennicy demokratów w wieku właśnie 20 lat? Mówią, no ma rację, no ona ma matka, no matka, no tak matka mówi. Jesteśmy głupi. W ogóle większość tych wideo, które puściliśmy, ale też części nie puściliśmy, bo byśmy mogli zrobić po prostu godzinny odcinek tylko z fragmentami różnych śmiesznych wideo Kamali Harris. Ogromna większość z nich jest pierwotnie wrzucana przez profil republikanów. I potem stają się viralami pro... Pro Kamalowymi. Pro Kamalowymi, pro Harrisowymi. Jak na przykład ta kompilacja, kiedy ona mówi unburdened by what has been, to przygotowali republikanie całą tą kompilację. Właśnie ten filmik, o którym mówiłaś, gdzie ona mówi, że młodzi ludzie są głupi, jest też filmik, w którym mówi, że niektórzy, nieraz jest tak w życiu, że drzwi będą, otworzą przed tobą drzwi.
a nieraz niektórzy nie otworzą, zamkną, będą zamknięte. Mówi to takim właśnie tonem takiej cioci myślicielki, takim bardzo spokojnym tonem, po czym dodaje i wtedy you need to fucking open them. I to jest super, to jest tak wiarygodne. Na ludzkim poziomie. Na ludzkim jest przekonujące wiarygodnością. Ja chciałem powiedzieć, że to jest tak wiarygodne. To jest polityczka od wielu, wielu lat. Czy to jest wiarygodne, czy nie, to nie ma żadnego znaczenia. To jako performance jest niezwykle wiarygodne i przekonujące. I jest w tym coś bardzo ludzkiego. I tak naprawdę większość tych filmików upublikowanych przez republikanów właśnie budują obraz Kamali jako takiej ludzkiej osoby. Są filmiki, jeden, gdzie ona jest minutę od wejścia na antenę właśnie jakiegoś programu telewizyjnego dwa lata temu i operator kamery pyta się, bo ona ma też jakieś filmiki na YouTubie, gdzie w ogóle gotuje i pokazuje, jak należy gotować.
I on się jej pyta, że po raz pierwszy w życiu będzie robił indyka na święto dziękczynienia i czy ma jakieś porady i ona z ogromnym, mając minusy do wejścia na antenę na żywo, z ogromnym po prostu zaangażowaniem opowiada jak trzeba przyprawić tego indyka, nadziać i że na końcu weź butelkę najtańszego białego wina i zalej, i w tym razie zalewie i nagle jest takie, OK, you have five seconds, OK, hello. To jest bardzo przekonujące i na razie demokracja... Przejdźmy, wróćmy do republikanów, bo tak tutaj uwielbiamy Kamal. Wspomniałaś o tym, że jest cały aspekt o tym, że jest matką. Tutaj też republikanie mają wiele do powiedzenia. Tak, republikanie mają do powiedzenia to, że Kamala nie ma dzieci, to znaczy, że demokraci uważają, że ona ma vibe mamy.
Kamala ma... Jej mąż ma dzieci, ona jest macochą, dwójki dzieci, dwójki dorosłych już ludzi w tym momencie, No ale sama biologicznych dzieci nie ma i ponieważ najwyraźniej bycie prezydentką to jest gra o tron, że musisz mieć następcę, musisz mieć dziedzicę, to Republikanie do tego się przyczepili. Posłuchajmy, co o tym mówi J.D. Vance. Tym krajem de facto rządzi, poprzez demokratów, poprzez korporacyjnych oligarków, stado bab z kotami zamiast dzieci. Są nieszczęśliwe w życiu przez swoje własne decyzje, więc chcą, żeby cały kraj był nieszczęśliwy. To jest podstawowy fakt. Kamala Harris, Pete Buttigieg, AOC, przyszłość partii demokratycznej to są ludzie bez dzieci. Jak niby mamy przekazać stery tego kraju ludziom, którzy nie mają w tym interesu?
To był J.D. Vance, słyszałyście co mówi, brzmi to kompletnie absurdalnie. Kolejnym absurdalnym, dziwnym zarzutem, który tylko przysporzy Kamali Harris, mam wrażenie, zwolenniczek, jest po prostu to, że Republikanie, ponieważ jest najwyraźniej kobietą, cisną jej, że zrobiła karierę przez łóżko. Widziałam w minionych dniach na Twitterze, jakie naprawdę obrzydliwe grafiki, które pokazują, czego tam Kamala Harris nie robiła. Jest to naprawdę żenujące. No i tak, będzie też na pewno atakowana, już zaczęła być, za politykę na granicy, za to, że nie powstrzymała jakąś mocą swoją migracji, chociaż tak naprawdę tutaj też dodajmy, bo to będzie, jakby się rozwijało przed nami ta narracja, ona jeszcze na razie nie jest jakaś super dopieszczona.
I tutaj Republikanie będą na pewno próbowali tutaj, zresztą sondaże pokazują, że to jest postrzegane jako słabość Kamali, ale Ale tak naprawdę i tak wolą się w tej chwili skupiać na tym, że jest bezdzietną lambadziarą, która ma koty i w związku z tym nie ma żadnych... Kwalifikacji do tego, żeby krajem rządzić. Nie ma żadnego interesu w tym, żeby ten kraj szedł w dobrą stronę, bo co jej po tym? To jest jak u Korwina. Przecież Korwin miał tę narrację, że monarchia jest dlatego, że monarchia właśnie, gdzie się dziedziczy, jest lepsza dlatego, że król będzie dbał o dobrostan państwa w przyszłości, żeby jego dzieci miały dobrze. Ludzie Tak, no to pokazuje, że dla republikanów jakby nie ma w ogóle czegoś takiego jak koncept dobra wspólnego, tak? Nie, nie. Bo jeśli nie masz dzieci, jeśli nie chodzi... Dbasz tylko o rodzinę.
Jeśli jesteś polityczką i nie masz dzieci, to znaczy, że absolutnie wiadomo, że nie masz w ogóle po co być polityczką, bo nie masz... nic do wygrania poza, bo nie obchodzicie przecież inni ludzie, którzy nie są twoimi dziećmi. No to jest, wiele mówi, wydaje mi się, że to nie jest przekaz, który będzie świetnie rezonował z, po pierwsze, z nikim, osobami z patchworkowych rodzin, bo tak ona ma dwójkę dzieci i jest dla nich macochą. Pete Buttigieg był też wymieniony jako osoba, która nie będzie świetnie rezonować. On ma dwójkę dzieci. Tak. Jest w jednopłciowym małżeństwie, ale ma dwójkę dzieci. Mówienie, że taka osoba nie jest rodzicem też raczej nie będzie świetnie rezonować i mówienie kobietom, że są... rozwiązłe i że po prostu można je zatrzymywać, też raczej nie będzie wśród kobiet świetnie rozumowało, więc jest to dobry przekaz dla ludzi, którzy i tak zawsze głosują na republikanów. Jest to raczej średni przekaz na wygrywanie wyborów przekonywanie nieprzekonanych.
Vance nie został wybrany dlatego, że on może dowieźć jakiś stan albo może przekonać nieprzekonanych. Vance został wybrany dlatego, że jest sygnałem dla takich osób jak Elon Musk czy Peter Phil, że demokraci, że republikanie, że Trump wprowadzi bardzo radykalną agendę konserwatywną, którą chcą ci miliarderzy. I dlatego oni, np. Musk w zeszłym tygodniu poinformował, że będzie wpłacał co miesiąc na kampanię Trumpa 45 milionów dolarów, no bo dostał swojego wiceprezydenta, który potencjalnie być może zostałby prezydentem w jakiejś niedalekiej perspektywie czasu. Musk już się wycofał z tego. Tak, powiedział, że to nigdy nie mówił, że on przekaże takie pieniądze, że to są kłamstwa, które wymyślił Wall Street Journal, że w ogóle o co chodzi, że on się nie zapisuje, uwaga, do kultu jednostki.
Tak, to jest glina. Kamala glina. Ale ja uważam, że absolutnie to jest totalnie przekonujące dla wyborcy niezdecydowanego, dla wyborcy, który tak w sumie nie wie. Aha, to lewaki jej zarzucają, że twardo radziła sobie z przestępcami, no to chyba super, nie? Zwłaszcza potem, jak republikanie rozpętali w ogóle jakąś taką narrację, że przestępczość w Stanach rośnie, że jest coraz straszniej, coraz gorzej. Tak naprawdę przestępczość akurat spada trochę. Jest niższa niż do Trumpa. Ale w tej narracji policjantka u sterów, która tutaj rozprawi się ze złoczyńcami, no to dla takiego umiarkowanego wyborcy brzmi nieźle. Dokładnie i Kamala gra na tym i też nawet właśnie bardzo wpływała konta lewicowa na Twitterze.
Pokazano wszystkie 23 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Czy Kamala Harris ma szanse wygrać z Donaldem Trumpem? Kto będzie jej wiceprezydentem? Co wyprawiają teraz w popłochu Trump i Vance? Dlaczego Biden wreszcie zdecydował się odejść? I czy to wszystko dobre wieści dla Polski? W tym odcinku rozmawiamy o Kamali Harris.
Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.
A do tego: panowie z prawicy mają sto pomysłów na aborcję, a Tygryskowi wiatr wieje w twarz.
Teksty:
Marta pisze o tym, kim jest Kamala Harris Miłosz pisze o tym, jak Nancy Pelosi ogarnęła temat