Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

Iran vs. Trump. Najgłupsza inwazja świata

05.03.2026 ·1 godz 12 min

Czy Stany Zjednoczone w ogóle wiedzą, po co zaatakowały Iran? Jak ta wojna wpłynie na Polskę, Ukrainę i Rosję? Co jest w tej wojnie celem Benjamina Netanjahu? I jak z tym wszystkim się łączą apokaliptyczne wizje z amerykańskich giga-kościołów? W tym odcinku rozmawiamy o agresji USA i Izraela na Iran. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.Materiały:- Miłosz o użyciu czatbotów w tej wojnie: https://www.instagram.com/p/DVfcYAkiJgR/- Marta o pomysłach na zmianę reżimu: https://www.instagram.com/p/DVV-cDlDJBM/- Jakub Wiech o cenach energii: https://www.instagram.com/p/DVb7kIpjeEL/?img_index=1

Widzieliśmy ile czasu pod ukraińską granicą Rosja gromadziła swoje siły i teraz nagle po prostu hop przetransportowujemy ileś tam batalionów od tak pod irańską granicę i zaopatrzenie, jakiś po prostu logistyka tego wszystkiego, co tam, to się załatwi. Iran to jest 2,5 razy większy niż Irak powierzchniowo i ma 90 milionów mieszkańców. No i też to jest inny teren geograficznie po prostu. Tak, tak, tak, tak. I to w trakcie już jakby trwających, no logistyka byłaby zdecydowanie dużo trudniejsza, ale wiesz, no Lindsey Graham na przykład myśli, że przygotowuje inwazję lądową na Iran od 40 lat. Są republikanie, jest na pewno wielu republikańskich senatorów, którzy w swojej głowie przygotowują inwazję lądową stanowicznych na Iran od 4-5 dekad, więc to nie jest tak, że tam nie ma przygotowań.

Boże, no oczywiście to, co jest podbudową wszystkich tych wizji, to jest to, że Izrael po prostu pragnie bezwarunkowej hegemonii w całym regionie. I jak to wpływa też ta cała wojna? Wojna, ja mówię wojna, chciałem powiedzieć, a w Stanach się nie mówi wojna, mówi się specjalna operacja wojskowa, prawie. Mówi się combat operation, że to jest limited combat operation. Albo właśnie special combat operation, tylko że wtedy właśnie czy w polskim języku combat, bojowa, specjalna operacja bojowa, nie wojskowa. Nie, nie, nie, to nie tak jak w Rosji. We are the good guys. They are the bad guys. Combat, nie military. Ale jeżeli chodzi o sojuszników USA w regionie, właśnie Arabię Saudyjską, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrain, Kuwait i tak dalej, to sytuacja jest bardzo niewesoła, bo okazało się, że możesz być sojusznikiem Stanów Zjednoczonych i jak Iran w ciebie wali rakietami w twoją kluczową infrastrukturę, w twoje po prostu Saudi Aramco, to Stany Zjednoczone nie są w stanie cię obronić, bo skupiają się na obronie tylko Izraela i nie mają sprzętu na to, żeby

Jest spełnieniem biblijnej przepowiedni i Sziraki tam konsultował z biblistami, bo nie rozumiał w ogóle o co mu chodzi. Ronald Reagan wierzył, że Gogiem jest Rosja i w związku z tym jego religijnym, dziejowym obowiązkiem jest z nią walczyć. W 1984 roku Reagan mówił, że Bliski Wschód mu wygląda na miejsce, gdzie dojdzie do biblijnego Armagedonu. Ta ewangelikańska wizja świata, apokalipsy, przyjścia Chrystusa ponownie na Ziemię, ona jest jakimś takim podskórnym strumieniem, które płynie w Stanach i które my z naszej europejskiej, oświeceniowej perspektywy, nawet i my tu w Polsce, być może do końca jej nie pojmujemy, nie? To jest coś, co tam się nam gdzieś wymyka. Wiesz, to jest kwestia tego, gdzie jest więcej ajatollahów u władzy, w Stanach Zjednoczonych czy w Iranie. Po ostatnich, po prostu po tym, jak Amerykanie wyeliminowali 50 w Iranie, to moim zdaniem jakby odpowiedź jest prosta.

Więc to faktycznie, no, są między Gogiem a Magogiem. Miłosz, ty jesteś taki zabawny czasem, ja się tak cieszę, że my mamy razem podcast. Dobrze, kochani, idźmy do nas, do siebie idźmy. Idźmy do Polski, idźmy do Europy, idźmy do Ukrainy, bo chciałabym powiedzieć parę słów o tym wątku. Byli ludzie, liczni całkiem, którzy się ucieszyli z tego początkowego amerykańskiego ataku na Iran, wskazując, że Iran jest sojusznikiem Rosji, że dostarcza jej technologię dronową. Używam tego czasu przeszłego, bo Rosja w tym momencie już umie sama produkować tego rodzaju drony, więc Iran nie jest już tym źródłem dokładnie tego zapatrzenia, że te fizyczne drony tam lecą.

Wiadomo co chodzi. Ale jest też wielka sprawa, która powoduje, że Rosja na tej wojnie i na jej przedłużającym się trwaniu będzie korzystać, to znaczy sprawa energii. Iran zamknął cieśniny Ormu, z którą transportowane jest 20% światowej energii, światowych zasobów gazu i ropy. Europa dopiero teraz tak naprawdę odcięła się od rosyjskiego gazu, jeszcze te kontrakty się kończą, one jeszcze trwają, ostatki tam, więc cztery lata potrzebowaliśmy na to. Tak bardzo jesteśmy energetycznie niesamodzielni i to, że przez cieśniny Ormus przestały płynąć jakiekolwiek dostawy spowoduje ogromne wzrosty cen energii, spowoduje to, że będą kraje, które zaczną spoglądać na to, żeby może jednak się z tej energii rosyjskiej tak nie wycofywać.

Każde podwyższenie cen surowców, które ma Rosja, działa na korzyść Rosji. Tak, no i wszyscy myśleli o tych dronach, mówili o tych dronach, bo faktycznie cały czas słyszeliśmy w mediach irańskie drony, irańskie szachety, irańskie szachety. One są, tak jak powiedziałaś, produkowane w Rosji już od co najmniej dwóch lat i ten know-how został przekazany, te licencje zostały przekazane. Oczywiście przy jakichś naprawach, przy jakichś udoskonaleniach i tak dalej, to ten irański know-how jednak wciąż byłby całkiem przydatny, ale na poziomie takim operacyjnym, ile Rosja jest w stanie wyprodukować tych dronów miesięcznie? To istnienie w ogóle państwa Iran nie ma już w tej chwili żadnego wpływu na to. Jeśli Rosjanie są od kogoś zależni, jeśli chodzi o drony, to od Chin, bo stamtąd jest co najmniej 80-90% podzespołów, które są importowane. A ten wzrost ceny ropy i gazu, który nastąpił przez ostatni tydzień,

Praktycznie zamyka całkowicie dziurę budżetową Rosji, jeśli się utrzyma przez parę miesięcy. O której z takim optymizmem mówiliśmy tydzień temu. O której z takim optymizmem mówiliśmy tydzień temu. Absolutnie fundamentalnie zmienia też rachunek takich krajów jak Indie, które bardzo, bardzo, bardzo, bardzo polegały na i gazie, i ropie płynącej przez cieśninę Ormus. Niekoniecznie irańskiej ropie, ale na dostawach płynących stamtąd. Trump zapowiadał, że doprowadzi do tego, że India przestanie kupować rosyjską ropę. W tej chwili Indie będą kupować tyle rosyjskiej ropy, ile tylko są w stanie. Podobnie jest z Chinami. Chiny akurat importowały ropę z Iranu mimo sankcji. To bodajże jakieś około 10-11% chińskich importów ropy pochodziło z Iranu, mimo właśnie tych bardzo, bardzo ciężkich sankcji, co powodowało, że naprawdę...

To było trudne, żeby tę ropę... Trzeba było stić w jakiejś rafinerii gdzieś tam, w bardzo szemrany sposób. Teraz już... Ale opłacało się, bo ona była bardzo tania, więc mimo po prostu tych wszystkich kruczków, które trzeba było pokonać, przeskoczyć i tak dalej, to się to opłacało. Przy tak dużych cenach, przy tak wysokich cenach ropy... Można po prostu importować więcej ropy od Rosji. Wszystkie kraje, które chciałyby importować ropę z Rosji, ale boją się sankcji, teraz mają rachunek ekonomiczny, który jest dużo inny. Różnica między cenami rynkowymi, a cenami, które jest gotowa oferować Rosja, wzrosła tak znacząco, że i Rosja może sobie podnieść trochę, i jeszcze te kraje stwierdzą, że właściwie przy takiej różnicy, przy takiej po prostu delcie, to opłaca mi się i tak obchodzić sankcje i importować rosyjską ropę, więc to jest...

Krótkofalowo absolutnie, niewątpliwie, jednoznacznie super scenariusz dla Rosji. Rosja jest największym zwycięzcą tego, co Stany i Izrael robią w Iranie od tygodnia. Czy długofalowo utrata takiego sojusznika jak Iran jest dla Rosji problematyczna, czy nie? Dochodzą do nas suchy, że no tak, że Putin nie jest zachwycony, że generalnie wolałby, żeby w Iranie nie doszło do zmiany reżimu, ale też na razie nie dochodzi. To znaczy, to też jesteśmy w sytuacji, w której równie dobrze, jakby tam się może nic nie zmienić pod kątem sojuszu rosyjsko-irańskiego, tylko że ceny energii będą dużo, dużo wyższe. Więc tak, te marzenia o tym, to w takim stricte bezpośrednim sensie, w sensie pośrednim, tak jak mówiłaś.

Cena diesla w hurcie wzrosła w Polsce o 43 grosze na litrze, co jest największym jednodniowym skokiem od 2022 roku, pisze Jakub Wiech. I dalej wskazuje, że jeżeli Europa chce być jakkolwiek niezależna od wydarzeń, które dzieją się tysiące kilometrów od niej, to musimy budować No tak, jeśli ktoś patrzy po prostu na to, co się dzieje w tej chwili w regionie Półwyspu Arabskiego i Iranu, po drugiej stronie cieśniny Hormuz i myśli sobie, co moglibyśmy, jakby ta cholerna zielona transformacja, jakby ludzie, właśnie dlatego chcemy się uniezależnić, jesteśmy importerem wszystkich po prostu surowców kopalnianych, paliw kopalnych. Jeśli chcemy mieć jakąkolwiek szansę na strategiczną suwerenność, to nie możemy się opierać na tych surowcach, które musimy albo kupić od Rosji, albo z krajów Półwyspu Arabskiego, albo od Stanów Zjednoczonych, co jakby, umówmy się, kiedyś jeszcze można było sobie pomyśleć,

No bo baza brytyjska nad Cyprze została zaatakowana dronem przypominającym dron Szachet. Teraz się okazało, że to nie był, że on nie, czy teraz, dzisiaj w nocy czytałem, że Brytyjczycy już powiedzieli, że to nie był dron, który przyleciał z terytorium Iranu. Więc kto to mógł być? Kto mógł wysłać takiego drona? Kto mógł tak sajopować Starmera? Czy nie wiadomo, nie wiadomo. Więc, to co myślę, że ma wpływ na postawy tychże europejskich liderów jest świadomość tego, o czym my rantowaliśmy przez ostatni kwadrans. To znaczy... Dalsza walka, przedłużanie jej będzie miała takie skutki, że potwornie podróżają surowce, spotka nas potworna inflacja, to samo albo więcej co w 2022 roku po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę.

Pokazano wszystkie 11 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.