Mentionsy Mentionsy
Co to będzie
Co to będzie

Iran vs. Trump. Najgłupsza inwazja świata

05.03.2026 ·1 godz 12 min

Czy Stany Zjednoczone w ogóle wiedzą, po co zaatakowały Iran? Jak ta wojna wpłynie na Polskę, Ukrainę i Rosję? Co jest w tej wojnie celem Benjamina Netanjahu? I jak z tym wszystkim się łączą apokaliptyczne wizje z amerykańskich giga-kościołów? W tym odcinku rozmawiamy o agresji USA i Izraela na Iran. Zapraszają Marta Nowak i Miłosz Wiatrowski-Bujacz.Materiały:- Miłosz o użyciu czatbotów w tej wojnie: https://www.instagram.com/p/DVfcYAkiJgR/- Marta o pomysłach na zmianę reżimu: https://www.instagram.com/p/DVV-cDlDJBM/- Jakub Wiech o cenach energii: https://www.instagram.com/p/DVb7kIpjeEL/?img_index=1

Potem Trump powiedział, no jeśli ktokolwiek kogokolwiek wciągnął, to tak naprawdę chyba my wciągnęliśmy Izrael, bo właśnie tam było, że wiesz, force, did Israel force your hand, tak, czyli właśnie tak, no, no, no, wciągnął, narzucił i Trump oczywiście nie mógł się zgodzić z takim pytaniem, więc od razu był taki... Oni nas? Nie, to my ich. A potem wychodzi Mike Johnson, speaker Izby Reprezentantów Republikańskiej i mówi, no to samo co lubię w tym nagraniu, więc ten chaos jest niewiarygodny, ale myślę, że nie ma żadnych wątpliwości do tego, że tak, że Izrael był tą siłą, która jednoznacznie parła do tego, żeby ten atak rozpocząć, a Stany, no wiesz, nie chciały mieć FOMO. Stan wsiadł do tego wesołego samolociku. No i na końcu Benjamin Netanyahu, premier Izraela, tłumaczący, dlaczego jest dobry, a Iran jest zły.

Zniszczyliśmy całą infrastrukturę atomową Iranu i tezę o tym, że jest inaczej, to fake newsy. A druga instytucja, być może bardziej wiarygodna w oczach świata, która temu zaprzecza, to jest Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej, jej szef Rafael Grossi. Powiedział teraz, w świetle tych ataków obecnych, że nie ma żadnych dowodów na to, że Iran chciał tworzyć broń atomową. Ta agencja, która się dokładnie tym zajmuje, monitorowaniem tego, czy jakieś państwa rozwijają swój arsenał nuklearny i jak to wygląda, mówi, że nie, tak nie było. Tak, a Trump mówił, że po prostu gdybyśmy nie interweniowali, to w ciągu dwóch tygodni. W ciągu dwóch tygodni Iran by miał bombę atomową. I to jest to, co też widzieliście na pewno. Tak, Netanyahu od 30 lat, co mówi 35.

To są takie sklejki z Netanyahu, który po prostu stoi i non-stop powtarza to samo, ponieważ wojna z Iranem to jest jego ide fix od zarania dziejów. Chociaż najbardziej mi się chyba podało Hexet, którego w końcu postanowiliśmy nie wkleić, ale on powiedział coś w stylu rok temu Iran nie może mieć broni atomowej, więc rok temu zrobiliśmy, zniszczyliśmy cały program atomowy, bo Iran nie może mieć tej bomby atomowej. I chcieliśmy z nimi negocjować od tego czasu, żeby jej nie mieli. I negocjowaliśmy. Ale okazało się, że oni mają teraz prawie tą broń atomową, więc musieliśmy ich zaatakować, żeby im jest takie to... Wiesz, mają czy nie mają? Zniszczyliście czy nie zniszczyliście? To jest magiczne laboratorium, Miłosz. Tak, to jest to Equipost, gdzie jednocześnie to jest broń Schrödingera. Zniszczyliśmy tak, że już nigdy jej nie będą mieli, ale generalnie ją mają, więc musieliśmy ich zaatakować, żeby jej nie mieli, chociaż jej nie mają.

Nie pamiętam, który, też jakiś właśnie amerykański wojskowy, powiedział, że po prostu od 50 lat kolejni izraelscy premierzy, w tym zwłaszcza Netanyahu, szukali po prostu w Białym Domu jakiegoś frajera, który będzie na tyle głupi, żeby pójść z nimi i zaatakować Iran. I wreszcie im się udało. I że po prostu, że to Izrael od 50 lat próbował wciągnąć Stany w wojnę, która dla Trump nie ma żadnego sensu, która nie realizuje żadnego interesu strategicznego Stanów Zjednoczonych, w których Stany naprawdę nie mają nic do wygrania, nic do uzyskania. No i udało się z Trumpem i to myślę, że dobrze to podsumowuje. Tak, jeżeli chodzi o te negocjacje pokojowe, to jeden z głównych mediatorów, czyli minister spraw zagranicznych Omanu, mówił już w ten pierwszy dzień agresji, że Iran właśnie był na momenty przed osiągnięciem tego dealu, przed zgodzeniem się na takie warunki, żeby one były naprawdę dobre dla Stanów Zjednoczonych, więc ten atak prewencyjny to był atak prewencyjny przed zawarciem porozumienia tak naprawdę chyba.

Odkrywać troszeczkę, tylko wzgórz Golan tam sobie tutaj. Coś weźmiemy, a to wpuścimy naszych żołnierzy i to już będzie nasze. No i to oczywiście znów spina się z wizją Wielkiego Izraela, która jest wizją, która brzmi tak, jakby stała książka na półce obok protokołów mędrców Syjonu. No ale wizja Wielkiego Izraela to jest wizja, którą oficjalnie popierają ministrowie konstytucyjni izraelscy. I nie mówię tylko o Smotrichu, nie mówię tylko o Ben-Gwirze. Sam Netanyahu mówił, że on czuje do tej wizji. No takie przywiązanie pewne, że to tak on czuje jakąś afiliację z tym duchową. I chodzi o takie... Wajbuje z tym. Tak, wajbuje z tym. I chodzi o taką wizję, w której Izrael rozciąga się od Egiptu przez Jordanię, cały Liban do części Syrii, Iraku, Kuwejtu, Arabii Saudyjskiej.

A obok niego siedział Mertz, bo akurat to było spotkanie z Mertzem i chichotał, ha, ha, ha, tak, to Hiszpania, to... Mertz jest, tak, i Mertz akurat swojego zdania nie zmienił na temat tego, że on tu wiernie z Izraelem po prostu największy przyjaciel Netanyahu. Ale na przykład zdanie zmienił Macron, bo Macron rozmawiał z Sanchezem, konferował i we wtorek miał takie orędzie we francuskiej telewizji, w którym prawie potępił ataki amerykańskie. Powiedział, że one zostały przeprowadzone poza prawem międzynarodowym. To też ciekawa figura, nie? Łamiąc tylko poza, gdzieś nad wodami się one unosiły. I że nie można tego pochwalić z perspektywy Francji, no nie można tego pochwalić.

Nieważne na czym ci zależy politycznie czy geopolitycznie i nieważne jakie opcje reprezentujesz, to... Przedłużanie się tej agresji Ameryki i Izraela na Iran uderzy nas wszystkich. I kiedy będziecie płacić więcej, o 50%, za masło w sklepie i kupować po prostu sztabki masła, pomyślcie sobie o tym, że to jest dlatego, żeby Bibi Netanyahu po prostu był zadowolony. Dziękujemy. Dziękujemy, że byliście z nami. Wiemy, że to nie był wesoły odcinek o wesołych konkluzjach, ale takie też musimy przynosić. Zapraszamy na nasze media społecznościowe. Na Instagram co to będzie, gazeta.pl. Za tydzień... Chyba mnie nie będzie. Miłosz będzie na tacierzyńskim.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.