Sprawa 40: Wampir z Norymbergi
Na początku lat 70. cmentarze i kostnice w całych Niemczech stały się celem szczególnie niepokojącego złodzieja grobów, zwanego „Wampirem z Norymbergi”. Nie tylko kradł on osobiste przedmioty zmarłych, ale także ekshumował, okaleczał, molestował i obgryzał zwłoki. W niektórych przypadkach układał zbezczeszczone ciała w rytualne sceny, przerażając tych, którzy je odkrywali. Przetłumaczone z Case 181: The Vampire of Nuremberghttps://casefilepodcast.com/case-181-the-vampire-of-nurembergProdukcja:Milly Raso - przygotowanie materiału, scenariuszMike Migas - narracja, dźwięk, muzykaJarosław Grabias - tłumaczenie Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.
Następnie dowlógł się do łazienki, by zatamować krwawienie. Kula uszkodziła zarówno jelito cienkie, jak i grube, a także pęcherz moczowy. Mimo poważnych obrażeń Georg przeżył. Policja przybyła na miejsce i zabezpieczyła teren kostnicy, ale sprawca był już dawno poza ich zasięgiem. Georg był jednak w stanie dokładnie opisać mężczyznę, który go postrzelił. Już następnego dnia 50 śledczych sprawdzało alibi znanych grabiarzy, złodziei, włamywaczy i innych lokalnych przestępców. Wszyscy mieli potwierdzone alibi. Gdy 24-letni Markus Adler poznał 19-letnią Ruth Lisi, zakochali się w sobie od pierwszego wejrzenia.
Spotkali się trzy lata wcześniej w Jugosławii i od tamtej pory byli nierozłączni. Markus i jego matka prowadzili firmę transportową w Oberhausen, natomiast Ruth pracowała jako sprzedawczyni w Norymberdze, ponad 470 kilometrów dalej. Przy każdej możliwej okazji Marcus wsiadał do swojego jasnoszarego Mercedesa i ruszał w długą drogę, by odwiedzić ukochaną. 6 maja Markus pojechał do domu, w którym Ruth mieszkała z rodzicami. Gdy tylko dotarł na miejsce, para postanowiła pojechać razem na przejażdżkę. Pożegnali się z matką Ruth o godzinie 18 i wsiedli do auta. Młoda para udała się do lasu położonego na wschód od Norymbergi, niedaleko domu Ruth.
Gdy znaleźli malownicze miejsce do zaparkowania, przysnęli. Markus z przodu, a Ruth na kanapie z tyłu. W tym samym czasie niewysoki mężczyzna w okularach jeździł po lesie na czerwonym motorowerze. Miejsce to wydawało się idealne, by się ukryć, dopóki nie ucichnie zamieszanie wokół strzelaniny w kostnicy Westfriedhof. Cały dzień spędził na przemierzaniu lasu, ćwicząc swoje umiejętności strzeleckie. Okolica była popularna wśród myśliwych, więc odgłosy jego strzałów do znaków drogowych, drzew czy okazjonalnej sarny nie budziły podejrzeń. Gdy zapadł zmierzch, mężczyzna wciąż krążył po lesie bez celu, kiedy nagle jego wzrok przykuł jasnoszary Mercedes, w którym znajdowała się śpiąca para.
Zatrzymał się i ostrożnie podszedł do auta. Złapał za klamkę i otworzył drzwi po stronie kierowcy. Hałas obudził Marcusa, co skłoniło mężczyznę do wyciągnięcia pistoletu kal. 7,65. Strzelił Marcusowi w głowę, co spowodowało, że Ruth gwałtownie podskoczyła. Napastnik skierował broń w jej kierunku i strzelił w jej lewą stronę klatki piersiowej. Następnie pochylił się do wnętrza auta i strzelił im w głowy, jak gdyby przeprowadzał egzekucję, żeby upewnić się, że nie żyją. Kierowany niekontrolowanym impulsem, mężczyzna wsunął się do samochodu i przycisnął usta do ran Markusa, wysysając z nich krew. Gdy uznał, że miał dość, przeszedł na tylną kanapę. Zerwał z ruch sweter, podwinął jej stanik i wylizał krew z rany na jej klatce piersiowej.
Po 10 minutach ogarnęło go kojące uczucie satysfakcji. Czuł się silniejszy niż wcześniej. Sunął z palca rów w pierścionek zaręczynowy i zaczął szperać w jej torebce. W schowku znalazł portfel Markusa. Przeglądając jego zawartość zauważył, że ktoś zbliża się do samochodu. Myśliwy przeczesywał skraj lasu, gdy w oddali dostrzegł zaparkowanego jasnoszarego Mercedesa. Ktoś stał obok auta, zachowując się dość nerwowo. Był to niski mężczyzna w skórzanym kapeluszu i okularach przeciwsłonecznych. Po chwili rzucił się do czerwonego motoroweru stojącego 5 metrów dalej i pośpiesznie odjechał. Myśliwy podszedł do Mercedesa i zajrzał przez okna, znajdując w środku ciała Markusa Adlera i Ruth Lisi.
Wstrząśnięty makabrycznym odkryciem wystrzelił z dubeltówki w powietrze, by zasygnalizować okolicznym spacerowiczom i rolnikom, że potrzebna jest pomoc. Nikt jednak nie zareagował. Nie mając innego wyjścia, myśliwy był zmuszony pokonać półtora kilometra pieszo do najbliższej budki telefonicznej, gdzie wezwał policję. Sekcje zwłok wykazały, że z ran Marcusa i Ruth do czysta wyssano krew. Podwójne zabójstwo miało miejsce niecałe 24 godziny po postrzeleniu Georg'a Varmuta i doszło do niego w tym samym mieście. Śledczy zaczęli się zastanawiać, czy oba incydenty mogą być ze sobą powiązane. Porównano kule zabezpieczone na miejscach obu zbrodni.
Idealnie pasowały. Szef Wydziału Zabójstw w Norymberdze nazwał sprawcę szaleńcem. Musimy działać szybko, powiedział, inaczej będą kolejne ofiary. Powołano specjalną grupę dochodzeniową do ujęcia zabójcy, a za jego pomoc w jego schwytaniu wyznaczono nagrodę w wysokości 6 tysięcy marek niemieckich. Opublikowano jego rysopis w gazetach, apelując do mieszkańców, by zwracali uwagę na charakterystyczny czerwony motorower. Helmut Kostan pracował w firmie transportowej z siedzibą w Norymberdze. Cztery dni po morderstwach Adlera i Lisi, Helmut sięgnął po egzemplarz lokalnej gazety. Wampiryczny szaleniec z bronią, terroryzujący miasto wciąż zajmował pierwsze strony.
Przesłuchanie rozpoczęło się o godzinie 18, aby zyskać więcej czasu na zebranie dowodów. Tłumacz przemawiał w imieniu Hoffmana, którego odpowiedzi były rejestrowane. Podczas 50-minutowego przesłuchania Hoffman był kilkukrotnie przyłapywany na kłamstwie, a jego zeznania były pełne sprzeczności. W pewnym momencie policja zagroziła mu łomem, by wymusić przyznanie się do winy, ale Hoffman przyznawał się tylko do tego, do czego sam chciał się przyznać. W międzyczasie trwało przeszukiwanie pokoju Hoffmana w mieszkaniu, które dzielił z siostrą i bratem. Pod podanym adresem znaleziono jego czerwony motorower oraz pierścionek zaręczynowy Ruth Lisi. Wśród jego rzeczy znajdowała się także ludzka czaszka, odcięta z ciała wykopanego na cmentarzu Moline.
Pojechał prosto do domu. Następnego ranka o godzinie 9 wsiadł na motorower i udał się do lasu na wschód od Norymbergi, gdzie ukrywał się przez cały dzień. Wieczorem natknął się na Markusa Adlera i Ruth Lisi. Zabił parę i wypił ich krew, tłumacząc później śledczym, że młoda, ładna dziewczyna była dużo lepsza niż kobiety z cmentarzy. Ponieważ jeden ze świadków go widział i zapamiętał jego charakterystyczny pojazd, Hoffman był przekonany, że policja szybko go namierzy. Schował pistolet w pralce i natychmiast zwolnił się z pracy, licząc na to, że zdąży uciec z miasta zanim złapią go władze. Byli pracodawcy Hoffmana, byli zszokowani jego czynami.
Według tych informacji Hoffman, określony przez sędziego jako żałosny człowiek, został skazany na dwa dożywocia za morderstwa Marcusa Adlera i Ruth Lissy oraz dodatkowe 10 lat za usiłowanie zabójstwa Georg'a Warmuta. Oczekując na przeniesienie do federalnego zakładu karnego, kpił z więziennych strażników prosząc o ostatni łyk krwi dziewicy. Pojawiły się też doniesienia, jakoby Hoffman został zwolniony w 2004 roku, z powodów których nie udało się ustalić. Według tej wersji wydarzeń miał wrócić do Norymbergi, by tam zamieszkać. W 2008 roku, mając już 75 lat, rzekomo pracował nad autobiografią, choć jego los i stan pracy nad książką pozostają nieznane.
Pokazano wszystkie 10 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Dziękujemy za wysłuchanie reklam.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„Dziękujemy za wysłuchanie reklam."
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Na początku lat 70. cmentarze i kostnice w całych Niemczech stały się celem szczególnie niepokojącego złodzieja grobów, zwanego „Wampirem z Norymbergi”. Nie tylko kradł on osobiste przedmioty zmarłych, ale także ekshumował, okaleczał, molestował i obgryzał zwłoki. W niektórych przypadkach układał zbezczeszczone ciała w rytualne sceny, przerażając tych, którzy je odkrywali.
Przetłumaczone z Case 181: The Vampire of Nuremberg
https://casefilepodcast.com/case-181-the-vampire-of-nuremberg
Produkcja:
Milly Raso - przygotowanie materiału, scenariusz
Mike Migas - narracja, dźwięk, muzyka
Jarosław Grabias - tłumaczenie
Hosted on Acast. See acast.com/privacy for more information.