Odzyskując krzyk: Aleksandra Nowak
Nosimy w sobie gniew naszych matek, babek i prababek. Dyscyplinowane i uciszane kobiety od dawna wypierały swoją złość. O tym, jak wielką szkodę nam robi tłumienie emocji, oraz kto ma prawo do złości rozmawiam z Aleksandrą Nowak, dziennikarką, kulturoznawczynią, współtwórczynią feministycznego magazynu „G’rls Room” i berlinśkiej przestrzeni dla kobiet Adelphi Space.Powracamy we wspomnieniach do rewolucyjnej jesieni 2020 roku, kiedy Trybunał Konstytucyjny zaostrzył prawo aborcyjne, wydając wyrok na Polki. Na fali tego gniewu powstała książka Aleksandry Nowak, „Wyp***dalać! Historia kobiecego gniewu, ” doskonale oddająca siłę wspólnotowego doświadczenia złości, jakie przyniosły strajki kobiet i czarne protesty.Ten odcinek to pewnego rodzaju trening uwalniania złości. Rozmawiamy z Olą o tym, jak z gniewu zrobić użytek, spożytkować jego energię i przekuć ją w emancypacyjne działanie.
Cześć, witajcie w kolejnym odcinku podcastu Call to Action!. Dzisiaj będziemy się trochę gniewać, burzyć, bez cenzury. Z moją gościnią opowiemy o emancypacyjnej sile gniewu. Takiej sile napędzającej do zmiany, ale w ogóle przyjrzymy się tej emocji, temu w ogóle zjawisku, rozłożymy go na różne czynniki. Jak zrobić z niego użytek? Jak spożytkować jego wielką energię i przekuć ją w działanie? Jest dzisiaj ze mną Aleksandra Nowak. Cześć, bardzo mi miło. Wspaniale tutaj gościć. No z Olą mógłbym się spotkać na wielu różnych poziomach i o wielu różnych właśnie projektach rozmawiać, bo Ola jest i dziennikarką, kulturoznawczynią, aktywistką, współtwórczynią feministycznego magazynu Girls Room.
A także specjalistką od mocnych tytułów. Tak, zdecydowanie. Właśnie, bo Ola jest współautorką wydanej parę lat temu książki o sladszej minku, Dziwki z dziry szmaty, napisanej wspólnie z Pauliną Klepacz i Kamilą Raczyńską-Homen. I właśnie w wydanej książce, i tutaj nie martwimy się cenzurą i mówimy głośno, Wyp***lać! Historia kobiecego gniewu. Olu, cofamy się w czasie do rewolucyjnej jesieni 2020, kiedy pseudo Trybunał Przyłębskiej zaostrzył prawo aborcyjne i wydał wyrok na Polki. Ten pierwszy rozdział, piszesz go bardzo osobiście.
Oczywiście to na szczęście teraz coraz silniej się zmienia, natomiast Myślę sobie o tym, jak kilka dni temu dostałam zaproszenie, żeby poprowadzić zajęcia na temat książki na Uniwersytecie SWPS i to były bardzo młode osoby, które miały zajęcia, licencjat, które również opowiadały, że spotykały się z szeregiem takich przekazów w swoim domu, więc myślę, że mimo tego, że ta zmiana pokoleniowa zachodzi i zmiana też w sposobie wychowywania zachodzi, to ona wciąż jeszcze niestety nie jest satysfakcjonująca. No właśnie, bo kobiety też często są na takim, na takim cenzurowanym. Jesteśmy bardzo bacznie obserwowane, czy to jest w pracy, czy w szkole. Możemy być albo postrzegane jako osoby niedojrzałe, bez kontroli, albo takie zagrażające, albo infantylne.
Takie upupianie nas, traktowanie jako dziewczynki, które jeszcze nic nie wiedzą o świecie, nie mają się prawa wypowiadać. Odzyskując krzyk. Złość może być traktowana wręcz jako szalenie zagrażająca, no bo ona rzeczywiście zagraża, ale trochę w innym sensie zagraża temu status quo, zagraża porządkowi społecznemu. I przywołuję tam przykład reakcji, z którymi spotkała się Greta Thunberg po jednym ze swoich przemówień, w ramach których przez jednego z konserwatywnych publicystów w Stanach została porównana do
Pamiętam, że już wcześniej miałyśmy jakąś rozmowę na warsztatach aborcyjnego Dream Teamu, ale później to, że ty opowiedziałaś właśnie nie tylko o swoim własnym doświadczeniu, ale o doświadczeniu z całej tej kobiecej linii. Dla mnie to było... No absolutnie też jakieś takie przełomowe i kiedy pisałam o tym właśnie, co zmieniło się w trakcie protestów i w jaki sposób mogły wybrzmieć różne historie, które przez całe lata się tego wcześniej nie doczekiwały, to bardzo silnie miałam w głowie tę sytuację. Nie zdecydowałam się napisać o tobie z imienia i nazwiska, ponieważ po prostu czułam, że może nie chciałabyś, żeby to było aż tak wyeksponowane i że to nie byłoby aż tak komfortowe, ale myślałam o tobie bardzo, bardzo mocno pisząc
Nie będziemy na razie zdradzać, może zostawimy to jako cliffhanger, teaser. Całość można zobaczyć 10 maja i 11 maja na Millenium Dogs Against Gravity. Film dokumentalny Karoliny Domagalskiej o aborcyjnym W aborcyjnym Dream Teamie i w ogóle całej działalności, wszystkim co się zadziało. A ja to tylko chciałabym jakby wesprzeć takim cytatem, który też bardzo, bardzo mnie tak dotknął. Akurat właśnie przytaczasz słowa psycholożki Agaty Wilskiej. Nosimy w sobie gniew naszych matek, babek i prababek. Kobiet, które gniew wypierały, spychały w czeluści własnych ciał.
Dochodziło to do mnie dopiero po czasie, że takie przekroczenia się wydarzyły. I ten czas protestowy był taką okazją, żeby się temu przyjrzeć jakoś na nowo. Zdefiniować i o to zadbać i właśnie przyjrzeć się temu nie tylko w procesie terapeutycznym, w którym już byłam, ale przyjrzeć się temu właśnie w takim sprężeniu z wszystkimi przekazami kulturowymi, bo dla mnie gdzieś to jest po prostu nierozłączne, to znaczy też po prostu postuluję, żeby obok tej pracy, którą wykonujemy gdzieś indywidualnie w ramach terapii, Chciałabym spojrzeć trochę baczniej i intensywniej na wszystkie te przekazy wokół nas, które no absolutnie wpływają na naszą psychikę, bardzo, bardzo intensywnie, nieraz pozostają z nami na długie, długie lata, słowa zasłyszane w jakichś sytuacjach,
W czasie, nie wiem, dzieciństwa, dorastania, ale też rzeczy, które widzimy, jakoś chłoniemy w ramach filmów, literatury, sztuki, muzyki, całej kultury wizualnej i staram się właśnie temu jakoś mocno też tutaj przyjrzeć. Chciałam się też zapytać, jak o siebie dbałaś, pisząc tę książkę? Jak wygląda takie zejście ze złości? To jest wielki ładunek emocjonalny. Z czym cię to później zostawiło? Z jakim poczuciem? Zwłaszcza, że wiemy, jak się potoczyła sytuacja polityczna w Polsce. Wybory magicznie nie rozwiązały problemu kwestii reprodukcyjnych, a widzimy, że wręcz temat jest spychany na później.
Pokazano wszystkie 8 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podcast zaczyna się z powitaniem i przedstawieniem gościa, Aleksandra Nowak, autorki książki o gniewie.
Rozdział opisuje emocje związane z gniewem podczas protestów i jej osobiste doświadczenie.
Rozdział opowiada o trudnościach z wydaniem z siebie emocji i zaciśniętym gardle, a także o wpływie procesu socjalizacji.
Rozdział omawia narracje patriarchy, które infantylizują złość i blokują jej wyrażenie.
Rozdział omawia gniew jako źródło wiedzy i porównuje protesty do grupowej terapii, w której uczestniczą kobiety.
Rozdział opowiada o procesie stopniowego rozciągania emocjonalnego podczas protestów i doświadczeniach gniewu.
Rozdział opowiada o doświadczeniach aborcji i gniewu, a także o znaczeniu tych doświadczeń dla kobiety i jej pokolenia.
Rozważania nad złością jako silnej emocji mobilizującej, ale także destruktywna, a jej zrozumienie jako kluczowego dla procesu zmiany. Analiza własnej relacji ze złością i jej zjawisk.
Refleksje na temat procesu pisania książki, jego motywacji i wpływu na osobistą relację ze złością.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Nosimy w sobie gniew naszych matek, babek i prababek. Dyscyplinowane i uciszane kobiety od dawna wypierały swoją złość. O tym, jak wielką szkodę nam robi tłumienie emocji, oraz kto ma prawo do złości rozmawiam z Aleksandrą Nowak, dziennikarką, kulturoznawczynią, współtwórczynią feministycznego magazynu „G’rls Room” i berlinśkiej przestrzeni dla kobiet Adelphi Space.
Powracamy we wspomnieniach do rewolucyjnej jesieni 2020 roku, kiedy Trybunał Konstytucyjny zaostrzył prawo aborcyjne, wydając wyrok na Polki. Na fali tego gniewu powstała książka Aleksandry Nowak, „Wyp***dalać! Historia kobiecego gniewu, ” doskonale oddająca siłę wspólnotowego doświadczenia złości, jakie przyniosły strajki kobiet i czarne protesty.
Ten odcinek to pewnego rodzaju trening uwalniania złości. Rozmawiamy z Olą o tym, jak z gniewu zrobić użytek, spożytkować jego energię i przekuć ją w emancypacyjne działanie.