Mentionsy Mentionsy
CD-Action Air
CD-Action Air

Studium porażki Xboksa | #152

23.02.2026 ·1 godz 34 min

00:00 Dzień dobry!04:57 W co ostatnio graliśmy?21:30 🚅 CD-Express (temat odcinka + inne newsy)1:18:11 🪗 Sprzedaj mi tę kremówkę1:27:42 🤔 Rozkminka: Rimejki naszych materiałów#Wesprzyj nas, będziemy turbo wdzięczni + co tydzień dostaniesz pół godziny naszej gadaniny ekstra:https://www.youtube.com/channel/UCLLO-H4NQXNa_DhUv-rqN9g/joinWszystkie linki, których szukasz:https://www.goladupa.comTo my:Krzysztof „Bastian” FreudenbergerDawid „spikain” BojarskiMontaż: Krzysztof „Bastian” Freudenberger

Dobra, ale trochę się, trochę za bardzo się rozgadałem na początek, a myślę, że też już wiecie co się dzieje. Dzieje się to, że Phil Spencer został prawdopodobnie wypchnięty z Xboksa. W sensie, że to wiele rzeczy wskazuje na to, że to nie było tak, że on Odszedł sam z siebie, tylko że zostało ogłoszenie w piątek. Sara Bond puszczała jakieś posty chwilę wcześniej, które nie wskazywały na to, że miało się coś wydarzyć. Wiadomo, mogło być zaplanowane, mógł to jakiś asystent ogarniać albo ktoś, no ale trochę jednak to wskazuje na to, że Że skończyło się tak zwane babci sranie i no i teraz akcja ratujemy Xboksa?

Ratujemy pieniądze, przepraszam, tak bardziej? Wszystko to mi śmierdzi. Dobra, najpierw fakty. Phil Spencer out, Sarah Bond out, Matt Booty dostał jakiś tam awans na C coś tam O, CCO chyba, nieistotne. A szefową nową Xboksa została Asza Szarma. Dziwi mnie, że mało osób żartuje sobie jej nazwiska. Albo się pisze Szarma, a jednak pisze się po angielsku albo Szoarma, albo Szałarma. Nieważne, jest to pewnie jakaś okazja. Bardziej bym o tym sobie porozmawiał pewnie niż o kolejną godzinę o tym, że to AI.

To nie jest tak, że ja się też, że ja w 100% wierzyłem w wizję Phila Spencera i że ja nie wiem nawet, czy to jest jego autorska wizja. Może tak nie jest wcale, że może to jednak Satya Nadella stwierdził, że robimy usługę z Xboksa. Albo ileś tam osób siedziało na spotkaniu i wymyśliło, dobra, to jest kierunek, tylko musimy teraz konsekwentnie przez wiele lat dążyć. Bardziej to bym obstawiał. Może tak było. To nie jest tak, że ja jestem największym fanem koncepcji nieposiadania niczego i że usługi i subskrypcje to jest przyszłość i ja tę przyszłość chcę przytulić i pocałować. To nie tak. Ale imponowało mi na pewno trochę to, że pomimo takiego braku zrozumienia ze strony każdej, mam wrażenie, w sensie, że

Dobra, no... Ale wracając, no, że błędy marketingowe popełnione, to tam nie wyszło. Wracamy do pani Aszy, czy na czym chcesz się jeszcze skupić, kochasiu? Nie wiem. Trochę mnie to wszystko martwi. Ale poczekaj, to może ja Ci pozadaję pytanie, a Ty będziesz odpowiadał jako ekspert Xboksowy. Już ustaliliśmy, że prawdopodobnie wygląda na to, że Pan Filip Spencer został wypierdolony ze swojego stanowiska. Prawdopodobnie jest mu przykro. Prawdopodobnie zarząd może mieć żal do fila o wiele rzeczy. O to, jak prowadził markę, o to, że w sumie cały czas od tego 2014 roku to coraz gorzej się dzieje. A Ty jako użytkownik konsoli Xboks, jak się czujesz z marką Xboks, z tym w jakim jest stanie za Filipa Spencera?

Na pewno za Spencera lepiej ten sprzęt siadł niż to, co można byłoby ogrywać na tym sprzęcie i tym sprzętem. Jak mówię o kondycji Xboksa, to nie jestem w stanie trochę z tego równania wyciągnąć siebie samego i tego jaki komfort dla mnie jest na tej konsoli. I dlatego to, bo i wydaje mi się, i trochę nie chcę też wyciągać siebie z tego równania, dlatego, że wydaje mi się, że to jest ostatecznie najważniejsze. W sensie nie ja, tylko, że najważniejsze jest to, żebyśmy na koniec dnia mieli fajny, w sensie sprzęt, który w błyskawiczny sposób, bezproblemowy odpala gry, w które chcemy grać.

No i to się dzieje, w sensie, że jest trochę gier, których nie ma na Xboksie, a które chciałbym ograć, ale to zazwyczaj nie są gry, które są na PlayStation, tylko są albo na Switchu, albo na Pececie, a nie ma ich po prostu na PlayStation i na Xboksie. Dobra, pytanie. Czy sądzisz, że Filipa Spencera winą było to, że nakupowali tych marek dużo jako Microsoft? No nie, to nie jest jego, podejrzewam, Wydaje mi się, że w ogóle ten zeszły rok to był takim... Zimnym kubem wody? Tak, ale że to było takie, taka wiesz, ostatnia szansa i takie damy Ci teraz ostatnią szansę. Że my jako zarząd Microsoftu, tak? Pierdolni najlepszy rok w historii Xboksa i ten, no i...

Nie mówię, że to był najlepszy rok w historii Xboksa, ale w takiej nowożytnej historii to na pewno jeden z najlepszych. Jak się przejrzy, jakie gry Microsoft wydawał w tym roku i jakie zmiany wprowadził. Ja nie wiem, czy zmiany w Blizzardzie dość szerokie, bo tu nie chodzi tylko o Overwatch, ale też o WoWa. Tak, to nie jest chyba inicjatywa, tak mi się wydaje. Nie wiemy, ale tak samo nie wiemy, czego był win Phil Spencer, a czego nie. Monetyzacja w Activision nowych rzeczy typu właśnie do Diablo wychodzi nowa klasa, od Diablo 2 i jest bardzo droga, bo 80 złotych kosztuje. A nie, 100 parę złotych kosztuje ta nowa klasa do Diablo 2 Resurrected. Bardzo dużo pieniędzy. Ale oni też już wcześniej przed Microsoftem wydawali bardzo drogie klasy jako DLC.

W tym przypadku mówię o Diablo 3 i tych romantach. Oni wtedy kosztowali 80 złotych. Czy też było dużo? Teraz jakby doliczcie sobie inflację i też wyjdzie te 120 złotych za nową klasę. Więc ten model już istniał wcześniej w Activision Blizzard i podejrzewam, że Microsoft nie maczał tam palców w żaden sposób. Philip Spencer dostał Rzeczy. Phil Spencer dostał zabawki, masz pieniądz, masz marki, zrób coś z tym. Tylko, że co on miał zrobić? On jest w sumie z batem siedzieć nad działem marketingu, nad game developerami.

I zastanawiam się, czy to nie jest wina, czy wina, czy nawet serduszko, nie znam chłopana osobiście, ale pana Phil'a Spencera, On bardzo chciał się trochę i przypodobać graczom i jednocześnie być takim grzecznym chłopem, przez co bardzo mało wyrazistym w kontekście prowadzenia tej marki, bo tak sobie myślę, że taka osoba jak Phil Spessarton przede wszystkim prowadzi tę markę, bo co on może, nie będzie ciągnął za każdy drucik w każdym właśnie sektorze. Kto Xboksa i patrzył, czy dobrze pracują, tylko bardziej chyba mi się wydaje, że on jest taką wizytówką. Coś się dzieje, Krzysztof mówi. Co się dzieje dobrego, to on mówi. Coś trzeba pochwalić, też pochwali. Albo trzeba wesprzeć inną firmę, też wesprze.

No nic, no... Irytuje mnie ten temat już. Już zmieńmy go. Nie, no w sensie... Dobrze, ale inaczej. Czyli generalnie, czy zrobiłbyś z Phila Spencera kozła ofiarnego tego wszystkiego? Czy on źle prowadził tę markę, twoim zdaniem? Czy robił, co mógł? Nie wiem. Nie wiemy tego i udawanie, że jest inaczej, to jest jakby... Nie chce mi się bawić w populizmy i mówić, no tak, no to jest wszystko wina Phila... Ja nie wiem kurwa, jak jest, i wy też nie wiecie, jak jest poukładany Microsoft, który jest gigantyczny, nie wiemy co mógł zrobić, z czym się zmagał Phil Spencer, w sensie kto mu oponował, kto mu pozwalał na co. Bo ja na przykład sądzę, że to nie jest takie proste powiedzieć sobie, że Phil Spencer dostał zabawki i klocki i masz z tego coś fajnego ułożyć, co wyjdzie.

Wyobrażam sobie, że... Masz wszystko? Wyobrażam sobie, że oni faktycznie mogą ci podać, wiesz, schabowego, nie? I może się nawet uda? Ale będzie to mimo wszystko, to nie będą warunki, w których powstanie najlepsze schabowy na świecie. I tyle no, i chuj, i jebać, następny news. Tak jeszcze chciałem zahaczyć o nową CEO Xboksa, w sensie, że no bo ludzie zarzucają, różni ludzie, nie wiem jacy. Głosy w internecie, że chłop Phil Spencer to był graczem, a pani Asza z graczką nie jest. Nie wiemy czy jest. Ja też się zastanawiam czy Phil Spencer w serii był graczem.

A jakie jest twoje najmilsze wspomnienie związane z Xboksem za czasów Phil'a Spencera? Takie pozytywne, zakończmy pozytywną stopą. Ja mam takie jedno. Ale właśnie... Nie musi być związane z Xboksem bezpośrednio. Właśnie najlepsze jest to, że ja nie potrzebuję sięgać daleko, bo moje pierwsze wspomnienie z Xboksem, jakie mi przychodzi do głowy, to jest dzisiaj, jak grałem sobie w grę na Xboksie. I wiesz, to że mogę usiąść, zjeść śniadanie, jakby mój rytuał taki jest, że jem śniadanie... Piję kawkę, siadam i to jest moment, w którym klikam, przytrzymuję przycisk Xboks, a w drugim momencie odpalam jelita i sram.

I to jest fajne, że mogę sobie zagrać w Octopath Traveler Zero grę japońską na konsoli, na którą Japończycy mają wyjebane. Tylko obawiam się, że może ten ekosystem po prostu być już nie tak fajny jak, wiesz, nie wiem, no, nie wiem. Znowu Polak mu się włączył na rzeka. To ja taki pozytywny powiem akcent, że takim najmocniejszym, przyjemniejszym Xboksowym wydarzeniem to jest to, kiedy kończyła się konferencja Xboksa, pan Phil Spencer powiedział thanks. Było parę sekund przerwy i odpłynął się pierwszy Cider z Cyberpunk. Ale to było epic. To było 2017. Tylko, że to nie była... No ostatecznie to nie było. Aha, że to nie było... W sensie, że to jest tak jak ten State of Play, nie?

Pokazano wszystkie 13 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.