Mentionsy Mentionsy
Business Tech Talks powered by BlueSoft
Business Tech Talks powered by BlueSoft

Agenci AI w praktyce: Jak inteligentni asystenci zwiększają produktywność?

17.03.2026 ·55 min 14 s

W dzisiejszym odcinku podcastu „Business Tech Talks powered by BlueSoft” zgłębiamy temat agentowej sztucznej inteligencji (Agentic AI), która jest określana jako kolejny wielki krok w rozwoju technologii po AI predykcyjnej i generatywnej. Wspólnie z zaproszonymi ekspertami – Ulą Oleszek z Microsoft oraz Pawłem Burą z BlueSoft – analizujemy praktyczne scenariusze wdrożeń, kwestie bezpieczeństwa danych oraz wyzwania związane z odpowiedzialnością prawną za działania autonomicznych systemów. --W BlueSoft od 2002 roku łączymy technologię z biznesem, pomagając firmom osiągać sukces. Naszą pasją jest innowacja, a celem – dostarczanie rozwiązań IT, które realnie wspierają rozwój organizacji na całym świecie. ⁠www.bluesoft.com

Słuchasz podcastu Business Tech Talks powered by BlueSoft. Pokazujemy jak AI, chmura i technologie przyszłości tworzą realną wartość dla organizacji. Rozmowy z liderami i praktykami bez hype'u z perspektywą ludzi, którzy na co dzień kształtują kierunek zmian na styku technologii i biznesu. Agent AI to niewątpliwie jedno z najmodniejszych słów roku 2025 i 2026. Eksperci mówią, że to kolejny krok w rozwoju sztucznej inteligencji. Pierwszym krokiem była ta sztuczna inteligencja tzw. tradycyjna, predykcyjna, która analizowała dane i dokonywała jakichś predykcji. Potem pojawiła się sztuczna inteligencja generatywna, która tworzyła nowe treści.

I teraz tym kolejnym krokiem jest właśnie ta agentowa sztuczna inteligencja. I właśnie o agentach AI i o agentowej sztucznej inteligencji porozmawiamy dzisiaj w podcaście Business Tech Talks powered by BlueSoft. Do rozmowy zaprosiłem dzisiaj Ulę Oleszek, stratega technologii z Microsoft. Cześć Ula. Cześć, dzień dobry. Ula pomaga firmom partnerskim w tworzeniu oprogramowania opartego o Microsoft Azure. Tak, dodajmy. I jest ze mną również Paweł Bura, doradca zarządu odpowiedzialny za projekty AI w BlueSoft. Dzień dobry. Witajcie. Zacznijmy od definicji najważniejszych pojęć, bo chciałbym, żebyśmy sobie tutaj uporządkowali trochę te pojęcia, czyli czym jest agent AI, czym nie jest agent AI, czym się agent AI różni od chatbota, czym jest AI agent i czym różni się AI agent od agentic AI i czym jest system agentowy.

Po kolei, agent AI. Strasznie dużo pojęć na początek, ale myślę, że trzeba trochę od nich zacząć. Tak, żeby się nasi widzowie i słuchacze nie pogubili. Ja myślę, że dobrze zacząłeś od tego, że gdzieś tam wcześniej była generatywna sztuczna inteligencja, którą najczęściej znamy w postaci jakiegoś czata. Tych czatów jest teraz bardzo dużo, ale taka interakcja z generatywną sztuczną inteligencją w postaci czata to jest coś naturalnego, co wielu użytkowników ma już za sobą. Pojęcie agenta pojawia się wtedy, gdy tej samej generatywnej sztucznej inteligencji, bo najczęściej to są dokładnie te same modele, używamy do tego, żeby sztuczna inteligencja podjęła samodzielnie jakieś decyzje i kierowała dalej swoim tokiem myślenia, tokiem rozumowania.

To jest chyba taka najkrótsza definicja agenta, czyli agent to jest generatywna sztuczna inteligencja. Która przejmuje kontrolę nad tym, co robi, a nie odpowiada tylko i wyłącznie na nasze pytanie i reaguje. To jest tak ogólnie agent. Jeszcze użyłeś innych pojęć. Agentic AI to jest szersze pojęcie, w którym takich agentów może być wiele. To nie musi być jeden agent. Agentów może być wiele. Oni między sobą mogą współpracować. I w tej współpracy tworzyć właśnie nowe rozwiązania, nowe sposoby. Myślę, że jeszcze warto tutaj podkreślić jedną rzecz, że tutaj oddajemy tą agencyjność, po polsku jest takie słowo agencyjność, chociaż też z angielskiego raczej wszystkie terminy, tą agencyjność, czyli właśnie sprawczość oddajemy generatywnej sztucznej inteligencji i ona

Steruję tym, co się dzieje w danym procesie, w danym rozwiązaniu. Następne kroki są wyznaczane dynamicznie na bieżąco przez generatywno-sztuczną inteligencję, a nie są zaprogramowane z góry, tak jak w tradycyjnych rozwiązaniach. Jeszcze fajną zdałem sobie definicję agenta AI, że agent AI to jest po prostu robot. Robot, który może być nie tylko programowy, to nie tylko jest program na naszym komputerze, ale to może być również fizyczny robot, że też fizyczny robot jest agentem AI. I on dostaje zadanie do wykonania, musi to zadanie wykonać i jeżeli trafia na jakiekolwiek przeszkody, po drodze na jakieś problemy, to on sam sobie z tymi problemami Dostaję zadanie. Robotem, takim agentem AI sprzętowym jest na przykład robot sprzątający. Dostaję zadanie. Masz posprzątać mieszkanie. I to jest jego zadanie.

I on jeździ sobie po mieszkaniu, omija różne przeszkody, monitoruje stan naładowania akumulatora. Jeżeli się rozładowuje, to wraca z powrotem do stacji. To jest taki bardzo obrazowy chyba przykład agenta AI sprzętowego. Jeszcze mamy system agentowy. System agentowy to ogólne pojęcie systemu informatycznego, który używa agentów. Tu słusznie zauważyłeś, że to nie tylko musi być system informatyczny. Coraz częściej jest też wejście w ten świat fizyczny. Czyli takie połączenie robotyki, która kiedyś była tylko powtarzającym się procesem, powtarzanie tej samej czynności. Jeżeli robot ten fizyczny ma możliwość zmiany sposobu działania, no to już jest faktycznie agentem.

On już podejmuje decyzje. I system agentowy to jest system, w którym więcej niż jeden, bo to już raczej więcej niż jeden agent współpracują ze sobą. W celu realizacji jakiegoś zadania. On też jest z tej natury bardziej dynamiczny wtedy i bardziej też nieprzewidywalny. Też w ogóle fajną definicję podał mi Perplexity, bo sobie gadałem dzisiaj z Perplexity i też chciałem, żeby mi tutaj podawał różne przykłady. On mi fajną taką wizualizację tutaj podał. Powiedział tak, że generatywna sztuczna inteligencja to jest pudełko z narzędziami. Agent AI to jest hydraulik, który sobie wyciąga te narzędzia i sobie pracuje tymi narzędziami i naprawia coś. Natomiast system agentowy to są wszyscy pracownicy, którzy budują dom.

Super. Mamy definicję, ale jeszcze, zanim przejdziemy już do ciągu naszej rozmowy, jeszcze agenty kontra agenci. Bo bardzo często w przestrzeni, zwłaszcza medialnej, pojawiają się obie te określenia, czyli oba te określenia na liczbę mnogą od agenta. Niektórzy mówią, że agenci AI coś realizują, inni mówią agenty AI coś realizują. Ja mówię agenci AI, zaraz się tutaj wytłumaczę dlaczego, a jakich wypojęć używacie? Czy mówicie agenty czy agenci? Ja częściej agenci, bo tak jest łatwiej. Ale już rozwiązania agentowe są. Ja myślę, że język polski jest skomplikowany i to pojęcie agenty

Natomiast też oglądałem na YouTubie opinię językoznawcy, który twierdził, że powinno się mówić agenci, ponieważ agenci dążą do tego, żeby coraz bardziej przypominać człowieka, czyli coraz bardziej stawać się takimi osobami. Więc dążymy oczywiście celowo do AGI i zobaczymy, co się wtedy wydarzy. Te modele są coraz bardziej w zachowaniu swoim podobne do człowieka, więc on mówi, absolutnie powinno się mówić agenci, ale nikt jeszcze nie powiedział, że agenty jest niepoprawne, więc tutaj taki znowu disclaimer przed naszą już właściwą rozmową, że jeżeli komuś z nas się tutaj wyrwie, agenty, AI, to to też jest forma poprawna. Agenty AI jest poprawnie, agenci AI jest poprawnie, a pewnie językoznawcy się będą musieli tutaj zgodzić, która forma zostanie z nami, a pewnie dojdzie tak na koniec, że stwierdzą, że skoro kameruję jest formą poprawną, bo wszyscy mówią kameruję kamerą, no to pewnie agenty też być może z nami zostaną jako ta forma poprawna.

Dobra, ale to jest dyskusja na oddzielny temat. Wróćmy do agentów AI. Powiedzcie mi, jakie byście mogli podać przykłady takich agentów AI? Co taki agent AI potrafi zrobić? To teraz może, żeby tak właśnie mówiliśmy dużo, że to duże i skomplikowane, tak myślę, że można do tego podejść dość prosto. To znaczy w świecie biznesowym automatyzacja procesów jest znana od lat i w zasadzie ja bym powiedział, że z mojego punktu widzenia, z punktu widzenia informatyki, to informatyka się głównie zajmuje automatyzacją procesów, przetwarzania danych, ale zawsze te dane są w kontekście jakiegoś procesu biznesowego. Więc agent AI to jest rozwiązanie, które pomaga automatyzować procesy bez konieczności dokładnego specyfikowania każdego przebiegu.

Bo do tej pory można było automatyzować, natomiast trzeba było przewidzieć każdą możliwość procesu, w związku z tym to było zawsze trudne i skomplikowane. Agent AI pozwala na to, że jeżeli poda mu się odpowiedni kontekst, jeżeli się go odpowiednio przygotowuje, to on umie sam zdecydować o następnych krokach, w związku z tym wszelkie automatyzacje procesów dosyć dobrze się do tego nadają. To najczęściej tak znowu wracając do tych chatbotów, no to zaczyna się gdzieś właśnie wdrażanie AI od jakiegoś chatbota, bo to jest najprostsze. Jak już można z nim rozmawiać, to wtedy widać, że faktycznie Tą rozmowę, bo nasze procesy w biznesie są często właśnie oparte o interakcje międzyludzkie, to ta rozmowa może być interfejsem do tego, żeby pewne kroki działy się dalej.

Więc to jest takie ogólne. Ja bym powiedział, że jeżeli ktoś myśli o agencie i przyjmie założenie, że to jest coś, co pozwala tak łatwiej automatyzować procesy biznesowe, to to jest bardzo, bardzo dobre przybliżenie. Oczywiście te procesy mogą być bardzo proste i bardzo złożone i gdzieś dążymy do tego, żeby agenci właśnie umieli, a już jest problem, żeby ta technologia potrafiła To ja nawet jeszcze tutaj rozszerzę twojego chatbota, którego wspomniałeś, że to może być tutaj agent AI, tak żeby trochę bardziej zwizualizować, jak taki chatbot może wyglądać.

To może być chatbot na infolinii na przykład banku i wcześniejszy chatbot, zwłaszcza te chatboty, o których Ula mówiła, czyli takie oparte o skille czy jakieś tam drzewka, to były super prymitywne, one musiały dostać dokładne pytanie, Bo jak użytkownik zadał pytanie w inny sposób, to on nie wiedział, jak odpowiedzieć. Już z LNM-ami mamy dużą dowolność, czyli użytkownik może sobie zadać dowolnie to pytanie, chatbot mu odpowie, ale agent AI dodatkowo może zostać zapytany, ile mam pieniędzy na koncie. Więc on się zaloguje na moje konto, sprawdzi, masz tyle. Mogę powiedzieć agentowi, to teraz wykonaj mi przelew, a teraz wystaw mi jakąś tam dyspozycję, a teraz na przykład udziel mi kredytu. I agent AI, oprócz tego, że ze mną sobie rozmawia, on sprawdzi mój status kredytowy, sprawdzi mnie w social mediach, czy ja tam nie szastam pieniędzmi, sprawdzi, czy nie mam zaległości w urzędzie skarbowym, czy w ZUS-ie.

On to wszystko będzie robił, czyli będzie sięgał do tych różnych narzędzi i na końcu sam autonomicznie może podjąć decyzję, ok, tobie przysługuje 100 tysięcy kredytu na przykład. Czyli taki właśnie agent AI pod postacią chatbota. Tak, i tutaj poruszyłeś dwa bardzo fundamentalne aspekty, bo ten pierwszy aspekt, kiedy mówiłeś o tym, że ten chatbot miał problem ze zrozumieniem i nie był w stanie dalej performować, to był tak naprawdę problem z takim komponentem, który nazywamy NLU, czyli Natural Language Understanding, czyli rozumienie języka naturalnego. Albo NLP. NLP to jest Natural Language Processing, czyli jakby szersza grupa, to jest taka podgrupa. I teraz z tym był faktycznie bardzo duży problem, bo trzeba było jakby przykładami konkretnie pokazywać, jakby wypisywać te przykłady, ale to, co jest cechą tych systemów, szczególnie konwersacyjnych, to jest to, że przychodzi użytkownik i po prostu zadaje pytanie, zaczyna wchodzić spontanicznie w interakcję.

Czyli mamy chatboty, czyli na przykład możemy customer service postawić na agentach AI. To jest najprostsze takie rozwiązanie. A na przykład księgowość. Czy można zastąpić księgowość agentem AI? Myślę, że można, ale nie wiem, czy jest to najlepszy pomysł. No właśnie. Jest jeszcze cała kwestia tego, jak Jak świeże są to rozwiązania, jak one są nie do końca jeszcze sprawdzone i wygrzane i w związku z tym też trudne pytanie, ja trochę zamienię to pytanie na to, jak wdrażać agentów i tu trzeba wziąć pod uwagę, że agentów Trochę będziemy ich personalizować. Ja nie widzę innych możliwości. Spokojnie, swobodnie. Agentów trzeba wprowadzać trochę tak, jak nowych pracowników do firmy, to znaczy krok po kroku.

Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś zatrudniał w firmie. Onboarding taki. Tak, zdecydowanie onboarding, w sensie podania tego kontekstu firmowego, którego on nie zna, bo skąd miałby znać. Ale również taki onboarding procesowy, w sensie, że najpierw agent samodzielnie robi jedno zadanie, dwa zadania, rozszerzamy krok po kroku tą jego autonomię, a nie zaczynamy od tego, że oddajemy mu całą księgowość, bo to nie jest dobry sposób. Czyli ściągamy sobie księgowego ze sklepiku Microsoft Store i wrzucamy u nas i mówimy, to teraz będziesz miał księgowość, zwalniamy w ogóle całe ciało. Są oczywiście takie próby, to zwłaszcza na Zachodzie liczne startupy próbują być sterowane wręcz AI-em i czasem to się udaje, czasem się nie udaje.

Pod kontrolą i tak dalej. Nie mówimy, że oddamy to w całości AI-owi, ale taki agent, którego przygotujemy tą wiedzą wewnętrzną, tymi naszymi procesami, naszym sposobem działania, on może dzień i noc odczytywać faktury, opisywać je, brać następną i tak dalej, działać niestrudzenie jak maszyna. Jeżeli to później zostanie zweryfikowane, to nawet w procesach księgowych może to być bardzo dużą pomocą. I tutaj właśnie to jest dobre pytanie, bo należałoby się zastanowić, czy w ogóle o to powinno nam chodzić, żeby całkowicie wyeliminować tego księgowego. Może powinniśmy się zastanowić, czy ta sztuczna inteligencja w takiej formie, ten agent, może po prostu wspomóc tą pracę w jakiś sposób, przyspieszyć np.

Dlatego tutaj też zaczynamy tak naprawdę poruszać temat jak prowadzić adopcję agentów, czy technologii sztucznej inteligencji w firmie. Bo to nie jest takie jednorazowe wydarzenie, że o kupujemy agenta, wdrażamy i wszystko działa jak w zegarku, tylko to jest cały proces. I zwalniamy cały dział księgowości albo prawny na przykład. A jakie w takim razie możemy procesy zautomatyzować przy pomocy takich agentów AI? Jakie stanowiska może na przykład zastąpić? Może nie koniecznie cały dział, ale może jakieś konkretne stanowiska, które można już dzisiaj zastąpić agentem AI albo które będzie może za chwilę zastąpić agentem AI? Jeżeli chodzi o zastępowanie, to jest w ogóle bardzo trudne.

To znaczy, że tak, jeżeli pracownik, rola w firmie będzie umiała używać, będzie być może nawet umiała zrobić sobie agenta, przygotować takiego agenta, który ułatwi pracę, To nie znaczy, że my tego pracownika zwolnimy, tylko znaczy, że ten pracownik będzie bardziej efektywny, bo pracownik z Excelem jest na pewno efektywniejszy niż pracownik z kartką i zeszytem. Niby może zrobić to samo, ale robi to dużo lepiej, dużo efektywniej i dużo szybciej. W związku z tym ja bym powiedział, że nie tyle agencje jakie role w firmie wyeliminują, ale w jakich rolach sprawią, że ta rola będzie dużo, dużo bardziej efektywna. Będzie ewoluować. Była wspomniana księgowość. Wyobrażam sobie, że agenci AI jak najbardziej mogą, to już jest dzisiaj w zasadzie dostępne, mogą wyeliminować bardzo dużo powtarzalnej pracy z całego działu księgowości, w którym jest żmudna weryfikacja właśnie faktur, umów i tak dalej i tak dalej.

Ale to trochę jednak będzie zmieniać to, w jaki sposób działają działy. Być może zmniejszać rozmiar takiego działu, tak jak w przypadku programistów, o których powiedziałeś, że programiści, mówi się, straszyli się tych programistów, że zostaną zastąpieni, ale to, co się dzieje teraz z juniorami, że juniorzy coraz rzadziej są potrzebni, bo senior sobie funkcję robi po prostu w LLM-ie. Już mu niepotrzebny jest junior, któremu wcześniej zlecał taką robotę. Więc w przypadku tej księgowej, o której tutaj mówimy, To jeżeli mieliśmy dział księgowy, który miał 10 osób i była główna księgowa, która zajmowała się księgowością całej firmy i było wiele takich małych pomocników księgowych czy takich juniorów, którzy tylko wprowadzali dane z faktury do systemu, to tego typu operacje można już przenieść na agenta AI.

Ale zupełnie czym innym będzie na podstawie tego dokumentu napisanie jakiejś mojej... Prywatnej interpretacji, za którą wezmę odpowiedzialność, więc to też tutaj pokazuje różnicę w tych rodzajach zagadnień. Czyli po prostu pracownicy dostają takie turbo narzędzie, tak jak drwal miał wcześniej siekierę i rąbał siekierą, a teraz dostał piłę łańcuchową i to drzewo ścina w dwie minuty, a nie godzinę. I chyba to jest najlepsze podsumowanie, bo jakie role czy jakie funkcje w firmie może wyeliminować agent AI i agentowe podejście? No na pewno te, które nie będą umiały skorzystać na tej nowej technologii, bo na koniec to jest technologia, która po prostu zwiększa efektywność.

Więc tak i w programistach zresztą mówi się tak samo, że na pewno zostaną wyeliminowani I zostaną zastąpieni niektórzy programiści, którzy nie będą umieli używać tej technologii. Oni będą zastąpieni przez tych, którzy umieją używać tej technologii i którzy sprawnie z niej korzystają. To na pewno, więc tutaj taki reskilling, taka konieczność w każdym dziale, konieczność nauczenia się tej technologii, konieczność bycia otwartym i gotowym na to, żeby inaczej działać niż działaliśmy wczoraj. To jest na pewno konieczne, bo to bez tego oto tak zostaną wyeliminowani. Ja we wstępie do naszej rozmowy powiedziałem, że agent AI to jest taki buzzword 2025-2026.

Wszyscy o tym mówią, ale, asterisk, nie wszyscy, mówią o tym ludzie, którzy siedzą w technologiach. Nasza trójka, my rajcujemy się tymi agentami AI, ale biznes niekoniecznie jeszcze wie, co taki agent AI potrafi, co potrafi usprawnić. Jak teraz w realu wygląda implementacja takich agentów AI w firmach na świecie i jak wygląda to w Polsce? Ile firm już korzysta z agentów AI? Tak, to może zacznę w Polsce. W Polsce, tak jak powiedziałeś, 2025 miał być już rokiem agentów, ale 2006 też jest zapowiadany jako ta kontynuacja rewolucji. Wydaje mi się, że w Polsce jest trochę wolniej i polskie firmy są trochę, zresztą też badania niektóre pokazują, że jednak jesteśmy w Polsce trochę bardziej ostrożni co do wejścia w nowe technologie.

No bo wdrażanie agenta to tak naprawdę nie jest tylko uruchomienie tego jednego komponentu, ale to jest przygotowanie całego szerszego kontekstu technologicznego, w tym kontekstu właśnie związanego z danymi, ale też zrozumienie i przygotowanie się na kontekst prawny. No właśnie, jeżeli ja na przykład jestem właścicielem firmy i chciałbym wdrożyć agentów AI, jak powinienem do tego tematu podejść? Jak przygotować moją firmę? Do kogo się zgłosić? Zakładam, że do was. Zapraszamy. I co powinienem w ogóle nawet zrobić przed tym pierwszym kontaktem? Czy ja już mogę zrobić jakiś mój wewnętrzny audyt mojej firmy? Czy ja jestem gotowy? Czy w ogóle potrzebuję tego agenta AI? Czy od razu powinienem zadzwonić do ciebie, Paweł, czy do ciebie, Ula, i powiedzieć...

Myślę, że i Ula i my jako BlueSoft też chętnie w tym pomożemy, na pewno nawet korzystając właśnie z narzędzi, które są dzisiaj dostępne. Warto nauczyć się, warto zacząć próbować używać sztucznej inteligencji i zacząć od tego, że agent AI, on się składa ze sztucznej inteligencji, więc od tej sztucznej inteligencji warto zacząć, a ten próg wejścia jest bardzo mały, niewiele trzeba, żeby zacząć. Ja bym powiedział, że jeżeli ktoś w firmie zastanawia się nad tym, co zrobić, jaki pierwszy krok, to zdecydowanie można od razu porozmawiać z jakąś firmą, np. z naszą, np. z BlueSoftem, która się tym zajmuje. My też nigdy nie robimy tak, że jak ktoś do nas przyjdzie, to zaczynamy od tego, że dobra, to już jutro wdrażamy.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.