Mentionsy Mentionsy
Biznes w Internecie
Biznes w Internecie

Więcej leadów to nie więcej klientów - jak w Google Ads trafiać do decydentów?

01.10.2026 ·23 min 57 s · 16 rozdziałów

W B2B Google nie wie, kto jest decydentem. Ty musisz mu to powiedzieć - i o tym jest ten odcinek.Kampanie Google Ads w modelu B2B rządzą się innymi prawami niż e-commerce. Inny lejek, inny komitet zakupowy, inne sygnały wartości. A mimo to większość firm B2B prowadzi kampanie tak, jakby sprzedawała konsumentom - i płaci za leady, które nigdy nie kupią.W tym odcinku omawiamy, jak precyzyjnie targetować decydentów, jak wykluczać ruch, który wyklikuje budżet bez konwersji, czym jest Customer Match i jak lista z CRM może zmienić jakość kampanii. Z odcinka wyciągniesz też konkretne wnioski do zastosowania od zaraz - łącznie z przykładami z realnych kampanii agencji.Praktyczna wiedza dla marketerów i właścicieli firm B2B.Więcej: sixteractive.comKontakt: [email protected]

3:02 · Eksperymenty i testy w kampaniach 1

Za tymi wyszukiwaniami może nie stać osoba, której szukamy. Albo osoby, które szukają pracy. To też dużo budżetu potrafi wyklikiwać. Także na to też trzeba uważać. Google Ads nie pozwala targetować wprost stanowiska, więc to jest taki trochę minus. Wierzę, że jakby były te dane dostępne dla Google, to byłaby taka możliwość. No tak, oczywiście, jasne, że tak, to na pewno, nie? Tylko do dzisiaj tego nie mamy, więc w tych kampaniach jednak trzeba to jakoś obchodzić, łączyć ze sobą pewne sygnały. Dzisiaj jest kampania Performance Max, P-Max, która trochę poniekąd robi to za nas, w dużej mierze zautomatyzowała to przygotowywanie kampanii, nie?

4:52 · Odciecie niepotrzebnych grup 1

Mycie rączek i zgarnięcie trochę większego budżetu. Tak, ale też nie bać się tego i być tego świadom, że jak zobaczymy, że nasze budżecie jest przepalone, że to się gdzieś nie konwertuje, to jest tutaj taki czynnik i trzeba go nazwać, trzeba go przedstawić, jeżeli trzeba się wytłumaczyć z wyników kompanii, czemu np. nie zrobiliśmy takiej liczby konwersji albo takiej liczby kliknięć. O, jasne. Ta nauka też musi kosztować. Dokładnie tak. Ok, ale zahaczyłeś temat tego takiego idealnego klienta, czyli buyer persony. Czy da się pokazać Google'owi, pewnie tak, kto nas interesuje, kto jest tym decydentem i jakoś nazwać, zdefiniować, Tak, i mam tutaj taką notkę, ponieważ możemy skorzystać z funkcji Customer Match w Google Ads.

9:21 · Psychologia i formularze 1

I to może być taki czynnik zachęcający do sprawdzenia, o czym to faktycznie jest. Zwłaszcza jeżeli mówimy o problemie, który ich dotyka albo o jakiejś wyzwaniu, co ważne jest w sumie w budowaniu i kampanii, i strategii adsowej. Dokładnie tak. Ale o tym będziemy za chwilę jeszcze. Dobra, jasne. To można jeszcze zoptymalizować, bo tu mamy pewien rodzaj optymalizacji, w granie bazy. Na pewno można jeszcze zoptymalizować formularze. One w B2B jednak jeszcze są bardzo istotne. Ja nie jestem jakimś wielkim fanem wypełniania formularzy. W ogóle mam takie wrażenie, że w Polsce mało kto odpisuje na te formularze. To w sumie jest dla Was taka rada, odpisujcie po prostu. To jest łatwy biznes. Jak ktoś już wypełnił formularz i popełnił tą ciężką pracę, to warto jest odpisać. Ja czuję, że to jest łatwy owoc do zerwania.

12:43 · Automatyzacja i AI 1

No, to jest tak, to jest fajny case faktycznie i to poskutkowało, nie? To przyniosło efekt zamierzony. Ja też tutaj mam taką myśl, jak powiedziałeś, że osoba musi odpisywać na te formularze, to jest taki bardzo newralgiczny punkt na styku marketingu i sprzedaży w firmach. To bardzo często jest, kto za to odpowiada, czemu ten lead jeszcze nie jest obrobiony, czy on trafił do CRM i tak dalej. Być może jakaś automatyzacja jest wskazana, żeby formularz z jakiegoś CRM trafiał od razu do osoby, która może na to odpowiedzieć, niekoniecznie z marketingu. No ale wiesz, też jeżeli taki formularz przechodzi następnie do wyceny, no to tam musi jakaś osoba być stanąc za tym, nie? Koniec końców. Starajmy się optymalizować, patrzmy na to, byliśmy świadomi, no ale jeżeli coś w naszym procesie wymaga tego ludzkiego udziału, no to nie negujmy tego, nie starajmy się tego zoptymalizować na siłę, no bo to może się skończyć tym, że pójdzie jakaś współautomatyzowana wycena, wycena z AI albo coś, no i strzemi sobie stopę, tak?

17:29 · Cena vs. wartość w B2B 1

Nie postawiłbym tego na piedestale. Nie, ja też nie. Inna sprawa, jeżeli jestem małą firmą, jeżeli jestem B2C i potrzebuję to tam dla siebie, dla zespołu, no to okej, dobra, to wtedy tutaj cena może grać rolę dla np. narzędzia jakiegoś internetowego do wypełnienia czegokolwiek. Ale jeżeli jestem B2B i mam, rzeszę pracowników, mam działy, to tutaj ta cena nie gra aż tak dużej roli, a większą rolę może grać czas. To, że to się łatwo szybko zepnie, że te narzędzie bądź ta usługa wejdzie do naszego stacka technologicznego, że wsparcie szkoleniowe jest dobre, że mamy jakieś kursy, że mamy osoby, które mogą zawsze nam pomóc, to tutaj widać, że ten zestaw wartości troszeczkę przesuwa się. Wiesz, zewnętrzny magazyn, logistyka, terminy płatności, no to są rzeczy faktycznie, które, szereg rzeczy ma znaczenie, nie tylko cena.

20:53 · Optymalizacja kampanii 1

Dokładnie. Więc jest szereg możliwości. Natomiast najważniejsze jest, żeby za to się zabrać i małymi krokami budować rozpoznawalność w Internecie. I mam takie poczucie, że bez Google Adsów Jest bardzo trudno na początku. Kiedy nie masz jeszcze organiki, kiedy nie masz jeszcze rozpoznawalności, kiedy nie masz jeszcze brandu, to bez Adsów, kurczę, bardzo trudny jest start, nie? No tak, tak. Zwłaszcza bez wcześniejszej rozpoznawalności, bez, nie wiem, prezencji na Instagramie, prezencji na mediach społecznościowych. Bez grupy takiej jakiejś zbudowania społeczności. Bez jakiegoś punktu powiązania, że ej, to jest ta osoba z tego albo z tego jest znana i ona robi nową rzecz, nie? Gdy my tego nie mamy, no to tak naprawdę jesteśmy sami w świecie gigantów. W B2B liczy się każda złotówka, pewnie każde kliknięcie też.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.