Mentionsy Mentionsy
Bieganie.pl
Bieganie.pl

Cierpliwość w treningu biegowym - Mikołaj Raczyński

07.01.2022 ·53 min 19 s

Gościem odcinka jest Mikołaj Raczyński - autor tekstów z zakresu treningu na Bieganie.pl, biegacz amator z powodzeniem trenujący wielu ambitnych zawodników. Nasz rozmówca, znany w biegowym środowisku jako "Biegający Filozof" opowiedział nam miedzy innymi o tym: jak zatracił proporcje między życiem prywatnym, a bieganiem dlaczego w jego filozofii treningu nie funkcjonuje pojęcie "drugi zakres"? z jakiego powodu nie przemawia do niego kultowa szkoła "Skarżyńskiego"? czym skutkuje w bieganiu brak cierpliwości i dlaczego dotyczy tak wielu biegaczy? Na rozmowę zaprasza Kuba Pawlak

Czy tak było też w Twoim przypadku? Zupełnie nie. Znaczy początek jest jak najbardziej związany z tatą, ale tata nie był w żaden sposób związany ze sportem wtedy, kiedy... kiedy ten początek miał miejsce. Wszystko się zaczęło jakieś 10 lat temu, 10 albo 11 lat temu. Tata znalazł w okolicach Bydgoszczy, bo Bydgoszcz to jest moje rodzinne miasto, bieg ku czci Beatlesów. Był to bieg na 15 kilometrów, tylko że tata nie był w stanie przebiec tych 15 kilometrów, no bo w ogóle nie biegał wtedy. No i zapytał się, czy ja jestem w stanie przebiec to 15 kilometrów, bo tam był taki pamiątkowy medal z jednym z Beatlesów. Ja jako, że wtedy zawodowo grałem w koszkówkę w Astorii Bydgoszcz, gdzieś tam, to była chyba druga liga wtedy, czy pierwsza, już nie pamiętam dokładnie, który to był okres. Powiedziałem, że mogę spróbować. No i dwa tygodnie przed biegiem na 15 kilometrów stwierdziłem, że wystartuję w tym biegu i zdobędę ten medal dla taty.

Tylko, że byłem bardzo niecierpliwy w tym aspekcie i bardzo krótko chciałem te biegi średnie, bo mnie ciągnęło na ulicę, bo tam były medale, bardzo się cieszyłem wtedy, że dostało się medal, jakieś takie suweniry w pakietach startowych, bardzo mnie wtedy to pociągało i byłem takim bardzo niepokornym podopiecznym. A trenowałeś samodzielnie, czy miałeś w Bydgoszczy jakieś osoby, szybko poznałeś takie osoby, z którymi mógłbyś wspólnie trenować i tą pasję dzielić? Bo domyślam się, że jeżeli ciągnęło cię na ulicę, to tam też jakieś znajomi biegali, prawda? Powiem, że... Ogromną miałem przyjemność trenować właśnie w grupie trenera Stankiewicza i wtedy trenowałem z Krzysztofem Gosiewskim i z Bartkiem Kotłowskim. Bartek Kotłowski swego czasu był bardzo dobrym średnio-średnodystansowcem, Krzysiu Gosiewski potem zdobył Mistrzostwa Polski w biegach przebojowych, no i ja chodziłem z nim na treningi, tylko że

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.