Wiarygodni Świadkowie (#02) - Dawid Werner | KRÓLESTWO NIE DO POWSTRZYMANIA
Gdy w sądzie zapada ważny wyrok, największą wagę mają słowa naocznych świadków. Podobnie jest z chrześcijaństwem – jego fundamentem nie są przypuszczenia, ale świadectwo ludzi, którzy widzieli zmartwychwstałego Jezusa. W Dziejach Apostolskich 1:12–26 zobaczymy, jak uczniowie w modlitwie szukają Bożego prowadzenia, aby uzupełnić grono Dwunastu i zachować mocne, wiarygodne świadectwo o tym, że Jezus naprawdę żyje.
Dobrze Was wszystkich widzieć, naprawdę i to wielki przywilej dla mnie i też odpowiedzialność, ale też cieszę się, że mogę się dzielić tym, co Pan Bóg wykonał też poprzez ten fragment dzisiejszy. Dalej jesteśmy w serii KRÓLESTWO NIE DO POWSTRZYMANIA. Od 2 tygodni temu rozpoczęliśmy tą serię pierwszym kazaniem. Dzisiaj jesteśmy w kolejnym fragmencie, pierwszy rozdział od 12 do 26 wersetu. Wyobraźmy sobie na początek proces sądowy. Niektórym z was łatwiej sobie to pewnie wyobrazić. Zasiadamy w ławie przysięgłych i mamy zdecydować o tym, czy jakieś wydarzenia miały miejsce.
I właśnie wierzę, że taka jest dzisiaj właśnie sprawa dotycząca chrześcijaństwa, że jest ona mocna. Bo Bóg nie zostawił świata z jedną osobą, która mówi, wydaje mi się, że Jezus żyje. Bóg nie zostawił świata z jedną osobą, która mówi, wydaje mi się, że Jezus żyje. Bóg powołał dwunastu, wielu więcej, ale też na tych się dzisiaj skupimy, dwunastu naocznych świadków, apostołów. Dzisiaj przyjrzymy się temu, jak został wybrany dwunasty apostoł. Możecie powiedzieć, ale jak? No przecież było dwunastu. No tak, ale dzisiejszy fragment dotyczy tego, jak dwunasty apostoł został uzupełniony.
I wiemy, że na pewno to miejsce dało im prywatność, że było to miejsce odpowiednie do modlitwy. I nie wiem czy policzyliście, ale zwróćmy uwagę, że Łukasz podaje listę jedenastu, a nie dwunastu apostołów. Jedenastu, a nie dwunastu. I w następnym wersecie, jednego brakuje, tak zaraz przyjdziemy do niego i apostołowie w oczekiwaniu na Ducha Świętego i Jego prowadzenia czytamy, że co robią? W jaki sposób czekają na Ducha Świętego? Modlą się. Jest to niesamowity, bardzo taki wymowny obraz postawy uczniów Jezusa oczekujących na Boga, na Jego obietnicę, na realizację Jego obietnicy. Łukasz oprócz tych jedenastu tutaj widzimy, że wymienia uczennice Jezusa, były to prawdopodobnie uczennice Jezusa, które widziały pusty grób oraz też tam jest mama i są bracia Jezusa.
Nie wiem czy pamiętacie, ale w Ewangeliach czytaliśmy o członkach rodziny, między innymi o braciach Jezusa, którzy uważali, że Jezus zwariował. Pamiętacie? Nawet akurat ja mogłem ten fragment omawiać. A dzisiaj czytamy o tym, że bracia Jezusa trwają w modlitwie, oczekując na Ducha Świętego. Wierzę, że dla każdego jest nadzieja i że Królestwo Jezusa, to Boże Królestwo jest nie do powstrzymania. Być może nie wiemy tutaj, Łukasz nie pisze o tym, czy byli to ci sami bracia. Tego nie wiemy. Ale ja w tym widzę, jeżeli to są ci sami bracia, którzy mówili do Jezusa, że chyba zwariowałeś, musimy cię stąd zabrać, żebyś ty do mnie robił. A dzisiaj czytamy o nich, że trwają w modlitwie, czekają na zesłanie Ducha Świętego.
Przeczytaliśmy historię wyboru dwunastego apostoła z zasadnym opisem śmierci Judasza. Możemy sobie wyobrazić, że była to mniej więcej podobna sytuacja, że było zgromadzenie, jest tutaj opisane, że było 120 mężczyzn, zaraz wam wyjaśnię dlaczego Łukasz decyduje się tak szczegółową informację zawrzeć, ale możemy sobie wyobrazić mniej więcej grupę tej ilości, może jakby dzieci wróciły, byłoby nas tutaj około 120, może by była większa i nagle jeden z nich wstaje i zaczyna przemawiać. Piotr. Ale pytanie, czego możemy się nauczyć z tego fragmentu? O Bogu, o nas. Jak możemy zastosować tą historię też do naszego życia? Na początek chcę tylko powiedzieć i też nie uschadniałem tego z Radą, ale jestem pewien, że nie są to wskazówki do tego, jak powinno funkcjonować przywództwo w Kościele.
Dalej w 16 wersecie Piotr nawiązuje w swojej przemowie do proroctw w psalmach. Dosyć zagadkowych, możemy je troszkę skojarzyć, że tutaj prawdopodobnie chodzi o Judasza. Zaraz się postaram więcej wyjaśnić. Ale Piotr bardzo podkreśla, że wypełniły się pisma, Boże Słowo, proroctwa, które Bóg, Duch Święty przez Dawida zawarł w psalmach. One się wypełniły. I dalej w 17 czytamy, że Piotr w swoim wystąpieniu pokazuje właśnie, że powodem, dla którego te pismo musiało się wypełnić, było właśnie też to, że Judasz był właśnie jednym z tych dwunastu i on miał wyznaczony pewien udział w misji Jezusa. I następnie Łukasz przechodzi do takiego dosyć drastycznego, szczegółowego opisu tego, jak dokładnie umarł Judasz.
I dalej czytamy, że następnie Piotr przemawia dalej. I czytamy XXI, XXII werset. I tutaj padają tak naprawdę słowa, które opisują takie kwalifikacje dla urzędu apostoła. Czytamy, że kwalifikacje apostoła polegały na tym, że powinien był, jak tutaj przeczytamy, zobaczyć zmartwychwstałego Chrystusa. Że to jest wymóg dla tego, aby ktoś mógł być apostołem. I otrzymać bezpośrednio to posłanie od Boga, aby być świadkiem tego zmartwychwstałego Chrystusa. I tutaj czytamy, że ten wybór ma być dokonany spośród grupy ludzi, którzy byli związani z innymi apostołami przez cały okres służby Jezusa. Od chrztu Jana, jak tutaj czytamy w tych wersetach, aż do wniebowstąpienia Jezusa.
Jego imię to oznacza. A drugi to zwykły Maciej. Mało takie... Mało... Z całym szacunkiem do Macieja. Piękne imię. Cudowni chłopcy noszą te imiona. Ale... Po prostu mamy tutaj, wiecie, takie żydowskie piękne imię, syn Sabatu, a drugi to Maciej. Mamy dwóch kandydatów. To jest ciekawe, bo nic więcej o nich nie wiadomo. Tylko to, że spełniają te kwalifikacje do apostoła, do bycia apostołem. I trzeba dokonać wyboru. Wybór zostaje poprzedzony modlitwą, tak jak czytaliśmy. Pozostawiałem ten wybór Bogu, modląc się do Niego, ponieważ wiedzą, że nie jest to urząd, który jest ustanawiany przez ludzi, więc zgromadzenie się modli, aby to Bóg dokonał wyboru.
I czytamy, że tutaj jest podkreślone, Łukasz podkreśla, dzięki czemu? Dzięki swojej znajomości ludzkich serc, że na podstawie ludzkiego serca, też tych kwalifikacji, Bóg dokonuje wyboru. A w jaki sposób odbierają tę decyzję? I tutaj dla nas ta sytuacja. Czytamy. I dali losy, a los padł na Macieja i został dołączony do grona jedenastu apostołów. Ciągnęli losy, padło na Macieja, koniec. Dwunasty wybrany. Dziękuję, do widzenia. Spróbujmy sobie teraz odpowiedzieć na to pytanie. W jakim celu Łukasz tak dokładnie opisuje to wydarzenie? Dlaczego decyduje się, że musi je opisać, zanim Duch Święty przyjdzie, że ten dwunasty musi być dobrany?
Czemu nie mogło być jedenastu? Przecież później ci apostołowie też umierali i to w różny sposób. I Bóg nie kazał im dobierać cały czas dwunastu. Zaraz też powiem więcej, ale wielu z nich umarło śmiercią męczeńską. Pokaże śmierć apostoła? Bóg nie kazał dobierać. Ten umarł, dobierzecie jeszcze jednego. I dalej losowanie, losowanie, losowanie. Nie robi tego. Ale dlaczego ten dwunasty tutaj jest tak ważny? W tym momencie, zanim Duch Święty zejdzie, przyjdzie na ten świat. Niektórzy komentatorzy twierdzą, że sięgnięcie po losy odzwierciedla w tym sytuacji troszkę sytuację Kościoła przed zesłaniem Ducha Świętego, że kiedy to Kościół nie miał jeszcze prowadzenia Ducha Świętego, że oni w jakiś sposób chcieli po prostu odebrać to Boże prowadzenie.
Myślę, że po części się zgadzam z tą teorią i widzimy, że Kościół prosił Jezusa, aby wskazał człowieka spośród tych dwóch, który miał zostać zaliczony do apostołów. Nie można więc powiedzieć, że Kościół sam zdecydował, sam go wybrał, ale szukał Bożego prowadzenia. Ale jeżeli mielibyśmy zadać sobie pytanie, co to wydarzenie oznaczało dla tamtych pierwotnych odbiorców? Myślę, że uwzględniając jak ważnym dla Łukasza było to wydarzenie i wybranie tego dwunastego apostoła, widzimy tutaj pewną bardzo ważną rzecz. Jak w apostołach Kościół miał posiadać tych takich wiarygodnych gwarantów prawdy swojego głoszenia. Że ci apostołowie mieli być takim wiarygodnymi świadkami, naocznymi świadkami tej prawdy.
I że jednak ma być kontynuowana, a dwunastu apostołów ma być świadkami tego właśnie zmartwychwstałego Chrystusa. Tych dwunastu miał stanowić nowy fundament. Wiemy, że Chrystus jest fundamentem Kościoła, ale oni mieli być tym takim fundamentem, tym nowym Izraelem, który przejmuje misję głoszenia Królestwa Bożego. Wiesz, że jest to taki obraz, tutaj widzimy, że jeżeli Izrael zawodzi, odrzucając Jezusa, nie chcąc głosić Jego o Nim w historii, to tych dwunastu będzie tym fundamentem tego nowego Izraela i to oni wezmą na siebie to zadanie, które dostali od Boga, głoszenia Zmartwychwstałego Chrystusa innym ludziom, że ta misja się nie kończy, ale dwunastu apostołów będzie kontynuować misję Chrystusa, bo byli naocznymi świadkami tego, że Jezus żyje.
Apostołowie, mając świadomość swojej roli urzędu w budowaniu Nowego Izraela, stwierdzili, że potrzebują dobrać tego dwunastego apostoła, aby kontynuować misję Jezusa i budować królestwo. Nie do powstrzymania. Teraz trudniejsza część. Co to wydarzenie dla nas oznacza? Chciałbym się podzielić z wami takimi trzema myślami, które myślę, że będą ważne dla nas. Po pierwsze, Bóg realizuje swój plan mimo ludzkiej niewierności. Bóg realizuje swój plan mimo ludzkiej niewierności. Ta historia Judasza jest taka bardzo mroczna. Zdrada, pieniądze, tragiczna śmierć.
Dosadny opis Łukasza nam to pokazuje. A jednak Piotr na początku swojego wystąpienia mówi coś zaskakującego. Musiało się wypełnić pismo. Nie znaczy to, że Bóg zmusił Judasza, wykręcił mu rękę do zdrady, ale oznacza, że ludzki grzech nie jest w stanie zatrzymać Bożego planu. Ludzki grzech nie jest w stanie zatrzymać Bożego planu. Judasz miał udział w tej służbie, miał przywilej bycia jednym z dwunastu, a jednak odwrócił się od Jezusa. Ale mimo tego misja Jezusa trwa dalej. Kościół istnieje dalej. Upadek ludzi nie zatrzymuje Bożego działania.
Upadek ludzi nie zatrzymuje Bożego działania. Upadek ludzi nie jest powstrzymać rozwoju Bożego Królestwa, które jest nie do powstrzymania. Bo Kościół nie stoi na doskonałości ludzi. Wiele dzisiaj słyszymy o upadku moralnym przywódców w Kościele. Nie wiem, może nie słyszeliście. Ja słyszałem wiele historii, trudnych historii o upadku moralnym przywódców w Polsce, za granicą. Jednak w tej historii widzimy, że grzech nie jest w stanie powstrzymać Boga ani Jego Królestwa. Upadek człowieka nie jest w stanie powstrzymać Boga.
Fundamentem naszej wiary jest prawda, że Jezus Chrystus żyje. Czy ta prawda jest fundamentem twojego życia duchowego, twojej relacji z Bogiem? To, że Jezus Chrystus żyje. Dwa tygodnie temu słyszeliśmy też, bardzo, bardzo zapamiętałem tę myśl. Nie ma znaczenia, czy Żydzi, czy poganie, wszyscy ludzie mogą być zbawieni. Krew, pochodzenie nie ma żadnego znaczenia. Ale przyjęcie świadectwa o zmartwychwstaniu Jezusie ma znaczenie. Dzięki przyjęciu Jezusa jako Syna Bożego, to przyjęcie Jezusa, nasza wiara w to, że On jest Synem Bożym, że On pokonał śmierć, zmartwychwstał.
Jego Królestwo nie jest ograniczone ani terenem, ani nacją. Ono jest nie do powstrzymania. A misja Jezusa jest dzisiaj kontynuowana przez Jego Kościół. Jeżeli mielibyście zapamiętać jedno zdanie z tego kazania, To modlę się, żeby to było to zdanie. Kościół Jezusa opiera się na wiarygodnym świadectwie o zmartwychwstałym Chrystusie, który Bóg powierzył apostołom, aby Jego misja była kontynuowana w tym świecie. Chrześcijaństwo nie opiera się na legendzie, ono nie opiera się na filozofii. Chrześcijaństwo opiera się na świadectwie ludzi, którzy widzieli zmartwychwstałego Chrystusa.
Ona jest kontynuowana przez Jego Kościół. I wierzę, że właśnie dlatego tutaj jesteśmy. Właśnie wierzę, może nie wiedziałeś, dlaczego dzisiaj tutaj przyszedłeś na to miejsce. Wierzę, że właśnie Bóg Ciebie tutaj przeprowadził, abyś mógł słyszeć o Nim. Abyś mógł Go doświadczyć przez te pieśni, przez modlitwy, które słyszałeś, ale też wierzę przez Jego Słowo. Kościół Jezusa opiera się na wiarygodnym świadectwie o zmartwychwstałym Chrystusie, którego Bóg powierzył apostołom, aby Jego misja była kontynuowana w świecie. Amen. Powstajemy do modlitwy. Zareagujmy na Boże Słowo.
Jeżeli twoja wiara została zbudowana przez to, że Kościół dzisiaj stoi na wiarygodnym fundamencie, nie zatrzymuj tego dla siebie, ale wyraź to do Boga, aby inni mogli usłyszeć. A być może Bóg puka do twojego serca dzisiaj, teraz i On chce, abyś był częścią Jego Królestwa. Królestwa, które nie zostało zatrzymane 2000 lat temu wraz ze zniknięciem Chrystusa. Ale królestwo, które jest nie do powstrzymania, które jest kontynuowane. I żaden grzech, żadna wojna, nic nie jest w stanie powstrzymać tego królestwa. Bo Jezus żyje. Módlmy się.
Pokazano wszystkie 19 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Gdy w sądzie zapada ważny wyrok, największą wagę mają słowa naocznych świadków. Podobnie jest z chrześcijaństwem – jego fundamentem nie są przypuszczenia, ale świadectwo ludzi, którzy widzieli zmartwychwstałego Jezusa. W Dziejach Apostolskich –26 zobaczymy, jak uczniowie w modlitwie szukają Bożego prowadzenia, aby uzupełnić grono Dwunastu i zachować mocne, wiarygodne świadectwo o tym, że Jezus naprawdę żyje.