BP #342 Bajki dla Leosia cz. 1
Tytuł: Bajki dla LeosiaAutor: Magdalena WachnickaCzyta: Wojciech StrózikOdwiedź też: https://bajkowypodcast.pl/Wesprzyj podcast: https://patronite.pl/RODKPodobała się bajka?Postaw mi kawę: https://buycoffee.to/rodk 🙂Daj znać w sekcji Q&A na Spotify, co sadzisz o tym odcinku?
James poklepał słonicę Kasię po jej grzbiecie, dając jej znak, aby ta ruszyła w kierunku najpiękniejszego miejsca w parku Serengeti. James był bardzo poruszony tym, że siedzi obok Benny i Zbiego i będzie mógł być ich przewodnikiem. – Czy wiecie państwo, co to jest Wielka Piątka Serengeti? – zapytał James. Benna i Zbie spojrzeli na siebie. Nie do końca, odpowiedziała Bena. Wielka piątka Serengeti to słoń, nosorożec, lew, bawu afrykański i lampard, poinformował James.
Kiedy tak sobie rozmawiali, nie zauważyli, jak słonica Kasia najpierw zwolniła, a potem zatrzymała się, bo usłyszała, a my z nią, dziwny dźwięk. James po cichutku powiedział. Wyjmijcie aparaty. Zbliża się szybki lampard. Przed nim zebra, którą goni. Pędzą z ogromną prędkością. Zebra, którą goni Lampard, ledwo uszła z życiem. Blisko przed nami zatrzymał się ogromny kot. Sierść miał pokrytą cętkami. Wyglądał dostojnie, lecz był potwornie zmęczony.
Stanął w bezruchu. Dziadek Zibek i babcia Bena pierwszy raz w życiu widzieli z tak bliskiej odległości tak wielkiego, prawdziwego dzikiego kota. Aparat cały czas wykonywał mnóstwo zdjęć, aby po powrocie do domu można było pokazać Leosiowi. James zaczął opowiadać nam, że Lampard to najszybsze zwierzę na świecie. Może biec jednak bardzo krótko. Jego serduszko powiększa się podczas biegu i musi potem długo odpoczywać, aż serce znowu się pomniejszy. Babcia Bena była zachwycona.
Zrobiła wiele zdjęć. James zapytał, czy Leoś ma wśród swoich zabawek lamparta. Wydaje mi się, że ma, odpowiedział dziadek Zeebek. Lampard, kiedy odpoczął, oddalił się. James jeszcze długo obwoził nas na tym słoniu, a my podziwialiśmy krajobrazy, rośliny i całą okolicę. W oddali zobaczyliśmy pięknego, wielkiego lwa. James zdecydował jednak, że do lwa zbliżymy się jutro, bo nadchodzi wieczór. musimy przed nocą zdążyć do naszego domku.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Autor: Magdalena Wachnicka
Czyta: Wojciech Strózik
Odwiedź też: https://bajkowypodcast.pl/
Wesprzyj podcast: https://patronite.pl/RODK
Podobała się bajka?
Postaw mi kawę: https://buycoffee.to/rodk 🙂
Daj znać w sekcji Q&A na Spotify, co sadzisz o tym odcinku?