#30 - Łukasz Łojewski - Displate
Moim gościem jest Łukasz Łojewski – Head of Design w Displate, polskim marketplace'ie z metalowymi plakatami. Łukasz zarządza blisko 20-osobowym zespołem obejmującym UX, UI, Research, Copywriting, Graphic Design, Motion Design i DesignOps.Rozmawiamy o tym, czym naprawdę jest rola Head of Design – i dlaczego to nie awans, ale zmiana zawodu. Łukasz opowiada, jak wygląda życie między zespołem a zarządem, jak budować zaufanie w obie strony i jak mówić językiem biznesu, nie tracąc tożsamości designerskiej. Dzieli się też konkretnymi case'ami: jak przekonał zarząd do inwestycji w design system, jak research zmienił strategię produktową firmy i jakie błędy – projektowe i ludzkie – zapamięta najdłużej.Poruszamy też tematy: dlaczego Head of Design to zmiana zawodu a nie awans, jak zdobywać mandat lidera, jak mówić do C-level od efektu a nie od procesu, dlaczego widoczność designu wewnątrz organizacji to dziś konieczność, oraz dlaczego najtrudniejsze decyzje – te o ludziach – kosztują najwięcej, gdy zwlekasz za długo.
Jest taki moment w karierze designera, kiedy przestajesz projektować ekrany, a zaczynasz projektować ludzi, zespoły, decyzje, polityki, oczekiwania zarządu i nikt cię tego nie uczy. Nie ma kursu na kurserze, nie ma książki, którą wszyscy czytają, nie ma mentora, który by ci powiedział, ej słuchaj, zrobiłeś to pół roku za późno. Borola Head of Design to dziś nie jest awans. To zmiana zawodu. Przestajesz być najlepszym prektantem w pokoju, a zaczynasz być osobą, która ma sprawić, żeby inni stali się tymi najlepszymi prektantami. Przestajesz pokazywać figmy, a zaczynasz pokazywać metryki. Przestajesz walczyć o piksele, a zaczynasz walczyć o budżet, headcount i o to, żeby Disney w ogóle siedział przy stole, kiedy zapadają decyzje strategiczne. Mój dzisiejszy gość, Łukasz Łojewski, jest jedną z tych osób, które przeszły tę drogę i jeszcze nie zdążył zapomnieć, jak to wygląda też z tej drugiej strony.
Witam cię. Cześć Michał. Bardzo mi miło uczestniczyć w twoim podcaście. Ja nazywam się Łukasz Łujewski i jestem w roli head of design w displaycie. Bardzo proszę. Dwa słowa o mnie na start. Wraz ze swoim zespołem jesteśmy odpowiedzialni za cały Customer Journey naszych klientów, od pierwszego kontaktu użytkownika z marką przez cały funnel sprzedażowy. aż do domknięcia koszyka i następnie retencję i powrót do zakupów, także tutaj czuwamy nad całością. W moim zespole mam UX, UI, research, copywriting, graphic design, motion design, także całe spektrum możliwości. No właśnie, a dzisiaj paradoksalnie będziemy mało rozmawiali o strukturach, o EIU, o takiej codziennej pracy, więc wejdźmy na grubo.
No bo w roli heada jestem gdzieś jakby pomiędzy. I teraz trzeba wypośrodkować to, w jaki sposób poukładać dynamikę pracy zespołu i jakby zaopiekować się ludźmi tak, żeby każdy miał przestrzeń do zdania z siebie jak najwięcej, do zrobienia jak najlepszej roboty. i żeby jakby procesy i ilość załóżmy przysłowiowych spotkań nie stała na drodze temu, żeby osiągnąć jak najlepszy wynik. I dla mnie zawsze taką śmieszną metaforą jest house of cards i jakby ten middle management, bawienie się trochę w politykę, podejmowanie strategicznych decyzji, nadawanie kierunku, tak żeby potem móc jasno zakomunikować to swojemu zespołowi, który będzie mógł zrealizować dane cele czy zadania. Oczywiście tutaj w zależności też od wielkości zespołu trzeba podchodzić indywidualnie, no bo mamy juniorów, regularów, seniorów.
A to, jak się proces potoczy, jaką ja rolę odegram w zespole odpowiedzialnym za to wszystko, bo tam jakby i engineering, i zespół brandowy, cały marketing, więc to już był up to me. Jak dużo wezmę na siebie, jak głęboko w to wejdę, w jaki sposób to dowieziemy. W międzyczasie zrobiliśmy sobie audyt tego, jak jest nasza strona zbudowana, jaki mamy stag, jak nam się pracuje i podejąłem decyzję, że to jest ten moment, kiedy potrzebujemy design systemu z prawdziwego zdarzenia. I w wielkich bólach udało mi się tak naprawdę przekonać zarząd do tego projektu, no bo z perspektywy biznesowej to jest trochę sztuka dla sztuki. I trzeba realnie uzasadnić, jakie to będzie miało korzyści krótkofalowe i długofalowe dla firmy i tego, w jaki sposób zespoły pracują i jak dowożą, żeby w ogóle to się spięło, nie?
Ale zakładam też, że to bardzo zależy od konkretnego kontekstu, od produktu, od kultury filmy, od tego, ile nas jest w tej filmie. No bo te obowiązki, skoro ty je przejmujesz, to znaczy, że ty będziesz mnie dowodził wtedy. Ale może to jest okej, bo będzie to lepsze jakościowo. Jestem ciekaw twojego zdania. Możesz powiedzieć bardzo ogólnie, jeżeli nie chcesz zrobić nikomu przykrości. Ja uważam, że to jest bardzo indywidualne i zależy od danej organizacji. Jak jest zabudowana, jakie ma procesy, czym w ogóle jest produkt, nad którym pracuje. Z mojego doświadczenia teraz my się dobrze odnajdujemy w tych relacjach. Dla mnie partnerem na co dzień jest head of product i rozmawiamy strategicznie o priorytetach, gdzie trzeba poświęcić najwięcej energii i zasobów. I ja wnoszę wiedzę na temat tego, jak pracować,
A nazwałby swoje organizacje product-driven, engineer-driven? Myślisz, że to ma tam bardziej decydujący głos? Osoby techniczne czy produktowe bardziej Zdecydowanie product driven. Nasz CPO w tym momencie, CGO, Chief Growth Officer po małej reorganizacji w tym roku, on jest jakby z krwi i kości produktowcem. Zdecydowanie to jest nasz kontekst na co dzień. No dobrze, to skrót. Jesteśmy w tych strukturach. Mógłbyś powiedzieć tak w skrócie, jak w ogóle wygląda struktura Twojego zespołu? Wspaniałe, że Ty raportujesz do CPO, tak? CGO obecnie. Czyli na Twoim poziomie jest jeszcze head produktu, tak? Kto jeszcze? Jak to wygląda? CGO, tak. Po zmianach, tak. Head of Engineering plus w tej samej strukturze w tym momencie mamy Director of Digital Marketing, Director of Branding.com i Director of Influencer Marketing.
W ramach jednej struktury mamy teraz połączony marketing i ten produkt cyfrowy. To jest cała ogromna nasza machina do budowania wzrostu. A twój zespół jak wygląda? W moim zespole teraz jest już niecałe 20 osób w tym momencie i z racji ilości musieliśmy sobie poukładać pewną strukturę, więc tak jak na samym początku wspomniałem, ja mam leadów, którzy są odpowiedzialni za poszczególne obszary i tak to jest odpowiednio Digital Product Design UX UI, Research, Graphic Design, Motion Design i Copywriting. Do tego mam jeszcze w osobnej roli Web Experience Managera. To jest osoba, która pilnuje tak naprawdę egzekucji i tego, żeby
Sam z siebie traktuję w pewien sposób wtórnie, bo jest to tylko nazwa dla roli, którą pełnię i w sumie to head, headowi nierówny, bo to zależy od wielkości firmy i jakby wielkości zespołu, odpowiedzialności jaką się ma na sobie. Ja swoją karierę postrzegam bardziej już w kontekście rozwoju biznesowego i tego, jaką wartość jestem w stanie wnieść do danej organizacji bądź firmy i jaką odpowiedzialność jestem w stanie wnieść na siebie. Tutaj akurat jakby w ten sposób stawiając tę sprawę uważam, Ja uważam, że ograniczenia są dużo mniejsze, bo head of design może mieć 3-4 osobowe zespół w startupie i po prostu pracować nad jakąś apką, a równie dobrze to może być osoba, która zarządza pracą 30-40 osób w kilkusetosobowej, tysięcznej firmie.
Inna sprawa, czy będzie na to przestrzeń w firmie, w której pracujesz, żeby tą wiedzę wykorzystać. To oczywiście jest druga strona medalu, natomiast pewnie fajniej wiedzieć, niż nie wiedzieć, więc chociażby dlatego. Tą przestrzenią w firmie, to tylko dorzucę tak, że w sumie na tym poziomie dużo zależy już od ciebie jako osoby, bo na poziomie liderskim, managementu, większa firma, ta relacja z zarządem jest bliższa. to na poziomie leadershipu tam nie ma osób, które są niekompetentne. To już jest, w danej firmie to już jest top of the top i tam jakby wszyscy są dla siebie jakby równymi partnerami, więc ta dynamika często zależy też po prostu od tego, jak dużo jesteś w stanie samemu wnieść albo jakby pokazać i wziąć też.
Pokazano wszystkie 9 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Rozmowa o rozróżnieniu lidera i szefa, a także o trudności w oddzieleniu tych roli w praktyce.
Jak Łukasz prowadzi swoje zespoły i buduje zaufanie, a także sytuacje, gdy musi przekazać informacje od zarządu.
Rozmowa o relacjach z zespołem i zarządem, a także o konsekwencjach przekazywania informacji od zarządu.
Wspomnienie o kluczowych kompetencjach heada designera, takich jak soft skills i zrozumienie biznesu.
Rozmowa o oczekiwaniach wobec przełożonych i strukturze oceny wykonywania pracy.
Łukasz opowiada o projekcie rebrandingu i budowie design systemu, a także o relacji z przełożonymi i wzajemnym zaufaniu.
Rozmowa o napięciu między UX a KPI-ami, decyzjach dotyczących AI i transformacji roli product managera.
Ważność komunikacji i widoczności projektów designowych na poziomie zarządu.
Opowieść o decyzjach opartych na insightach z rozmów z użytkownikami i roli product managera.
Rozmowa o roli product managera (PM) w komunikacji i decyzjodawstwie, a także o strategicznej zmianie w metodach komunikacji produktowej.
Opis struktury zespołu, roli UX researchers i product designerów, a także dyskusja na temat roli UX researchers w przyszłości.
Rozmowa na temat błędu w decyzjodawstwie i rozwijaniu kariery heada designu, a także refleksje na temat roli heada designu w firmie.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Moim gościem jest Łukasz Łojewski – Head of Design w Displate, polskim marketplace'ie z metalowymi plakatami. Łukasz zarządza blisko 20-osobowym zespołem obejmującym UX, UI, Research, Copywriting, Graphic Design, Motion Design i DesignOps.
Rozmawiamy o tym, czym naprawdę jest rola Head of Design – i dlaczego to nie awans, ale zmiana zawodu. Łukasz opowiada, jak wygląda życie między zespołem a zarządem, jak budować zaufanie w obie strony i jak mówić językiem biznesu, nie tracąc tożsamości designerskiej. Dzieli się też konkretnymi case'ami: jak przekonał zarząd do inwestycji w design system, jak research zmienił strategię produktową firmy i jakie błędy – projektowe i ludzkie – zapamięta najdłużej.
Poruszamy też tematy:
dlaczego Head of Design to zmiana zawodu a nie awans, jak zdobywać mandat lidera, jak mówić do C-level od efektu a nie od procesu, dlaczego widoczność designu wewnątrz organizacji to dziś konieczność, oraz dlaczego najtrudniejsze decyzje – te o ludziach – kosztują najwięcej, gdy zwlekasz za długo.