Mentionsy Mentionsy
Apploads
Apploads

#30 - Łukasz Łojewski - Displate

19.05.2026 ·52 min 38 s · 12 rozdziałów

Moim gościem jest Łukasz Łojewski – Head of Design w Displate, polskim marketplace'ie z metalowymi plakatami. Łukasz zarządza blisko 20-osobowym zespołem obejmującym UX, UI, Research, Copywriting, Graphic Design, Motion Design i DesignOps.Rozmawiamy o tym, czym naprawdę jest rola Head of Design – i dlaczego to nie awans, ale zmiana zawodu. Łukasz opowiada, jak wygląda życie między zespołem a zarządem, jak budować zaufanie w obie strony i jak mówić językiem biznesu, nie tracąc tożsamości designerskiej. Dzieli się też konkretnymi case'ami: jak przekonał zarząd do inwestycji w design system, jak research zmienił strategię produktową firmy i jakie błędy – projektowe i ludzkie – zapamięta najdłużej.Poruszamy też tematy: dlaczego Head of Design to zmiana zawodu a nie awans, jak zdobywać mandat lidera, jak mówić do C-level od efektu a nie od procesu, dlaczego widoczność designu wewnątrz organizacji to dziś konieczność, oraz dlaczego najtrudniejsze decyzje – te o ludziach – kosztują najwięcej, gdy zwlekasz za długo.

24:14 · Wpływ UX na decyzje biznesowe 3

Trochę szyję, ale jestem ciekaw, czy coś takiego się pojawiło. To jest akurat też gorący temat, nie? Chyba większość firm teraz go przerabia. No jak wy do tego podchodzicie, tak, by the way? No muszę przyznać, że sam odczuwam lekki ciężar tego brzemienia, bo z perspektywy takiej mega wysokopoziomowej C-levelu czy rady nadzorczej łatwo jest popaść w euforię, że o, zdrożymy AI, będzie 10x. Ale jest bardzo duża różnica pomiędzy daniem, ludziom w firmie dostępu do jakiegokolwiek AI i zabawy z nim, a poukładania procesów tak, żeby to było produkcyjnie operacyjne i przynosiło realny efekt dla firmy, bo wtedy jakby danie pracownikom dostępu do czata powoduje, że jakby każdy z nich indywidualnie

I potem też jakby raz to jest szybkość automatyzacji i możemy wierzyć w to, że jeśli teraz włożę odpowiednią ilość czasu, to ona zacznie procentować bardzo szybko na później, bo flow będzie sam to robił za mnie już potem. Ale druga kwestia to jest upilnowanie jakości tego, co dostajesz na końcu. Bo nie wiem, czy pewnie widzisz też u siebie w feedzie różne reklamy i widać, które są zrobione AI-em, a które nie. Ta granica nadal jeszcze nie została przekroczona, kiedy tego po prostu nie widzimy, bo to już jest tak dobre. No a jednak display to jest marketplace z metalowymi plakatami. My sprzedajemy poniekąd sztukę i stąpamy po cienkiej granicy w tym momencie. To jest ciekawy case, to jest jak wykorzystać AI w kreacjach reklamowych. Ogólnie w tym takim świecie produktowym spotykam się z takimi dwoma podejściami. Są firmy, gdzie ta transformacja na bycie Product Ingenierem przebiega w miarę stopniowo, to jest patrzymy, które elementy pracy innych możemy zrobić sami za pomocą AI, ale dzieje się to przy takim podejściu, że nadal każdy z nas jest specjalistą w swojej dziedzinie, więc nikt nie oczekuje, że deweloper ma być tak dobry jak designer i odwrotnie.

Drugie podejście zakłada, że każda teraz szybko je naproda, bo jest szybciej, ale to jak to działa i wygląda jest już drugorzędne. I kurczę, ja wiem, że chodzi o to, żeby nie być blokowanym, że good enough jest dla wielu na tyle dobre jakościowo, że lepiej nie trzeba. Ale skoro pisanie kodu zaczyna być coraz tańsze, to to, co wyróżnia ten produkt, to właśnie świetny experience, efekt delight. A to jest coś, co jest solą pracy designera, nie? To jest ten taki paradygmat teraz, że jeśli masz tą trójkę produktową, masz product managera, inżyniera i designera i oni jakby są kompletni w budowaniu produktów, bo jakby zaprojektują, zakodują i dadzą kontakt biznesowy, to jeśli zasilisz tą trójkę odpowiednimi narzędziami AI-based,

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.