Mentionsy Mentionsy
Analizy Live
Analizy Live

Znowu mniej niż zero? BTC nerwowy. Ropa jeszcze niżej?

12.12.2025 ·44 min 27 s

Ujemne stopy procentowe mogą wrócić w Szwajcarii. I... miałoby to sens, choć nie z powodu potrzeby stymulowania gospodarki. Z kolei w USA obecne cięcia mają przeciwników w samym Fedzie. Jedni uważają, że są zbędne, inni, że za ostrożne. Co mówi słynny wykres kropkowy? Dolar w dół, bitcoin w dół, Oracle w dół, ropa raczej w dół. Z tym wszystkim w piątek rano 12 grudnia 2025 mierzy się Rafał Bogusławski. Zapraszamy!!

Dzień dobry, Rafał Bogusławski, analizy live, 12 grudnia 2025, piątek, koniec tygodnia, tygodnia z Fedem. Fed, Fed, Fed, dużo ciekawych informacji, jeżeli chodzi o prognozy makro-Fedu. Konferencja Powella miała być bardzo jastrzębia, okazało się, że nie była aż tak jastrzębia, jak inwestorzy się spodziewali. Oracle trochę popsuł nastroje na spółkach technologicznych, ale tylko trochę. sam sobie popsuł dużo bardziej nastroje, bo inwestorzy byli rozczarowani. Mamy oczywiście informację też o tym, że Bank Centralny Szwajcarii na razie nie zmienia stóp procentowych, ale tam są zerowe stopy procentowe i to jest chyba jedyny bank centralny, który może mieć ujemne stopy procentowe i co więcej, to by miało sens, gdyby miał ujemne stopy procentowe.

Generalnie nie jest to coś, co bardzo zniechęca do inwestowania, jak widać, więc kwestią czasu według mnie jest to, że będziemy się cieszyli, że BIK też nowe szczyty wszechczasów. Natomiast co się działo... W tym tygodniu na środę mieliśmy oczywiście posiedzenie Fedu. I co ciekawe, dwie osoby chciały, żeby nie było wniosek stuprocentowych. Jedna, czyli Miran, to jest ta osoba, która... została wprowadzona przez Trumpa do Fedu, chciała obniżki o 50 punktów bazowych, natomiast Komitet Otwartego Rynku podjął decyzję o obniżce o 25 punktów bazowych, tak jak spodziewał się rynek. Natomiast czego spodziewał się rynek więcej?

Rynek spodziewał się przede wszystkim tego, że konferencja Powella będzie bardzo jastrzębia. To się działo oczywiście w środę wieczorem naszego czasu. Natomiast konferencja Pawela nie była specjalnie jastrzębia. Wprost przeciwnie, on rozłożył akcent, znaczy inwestorzy tak sobie to zinterpretowali, że on zwrócił bardzo dużą uwagę na słabość rynku pracy, znaczy osłabienie rynku pracy. Mówił tak, że gospodarka ma się całkiem dobrze, natomiast generalnie... muszą patrzeć na rynek pracy i na razie to prawdopodobnie będą bardziej obserwowali to, co się dzieje w gospodarce, niż podejmowali jakieś gotowne decyzje. Ale rynek był przekonany, że Paweł powie wprost, że nie będzie obniżek stuprocentowych na najbliższych posiedzeniach. Tego nie powiedział wprost. Pojawiły się tak zwane kropki Fedu.

Czy to dla rynków ma znaczenie? Ma znaczenie. Miało znaczenie to, że ta konferencja Powella była właśnie trochę mniej jastrzębia. On bardziej zwrócił uwagę na to, że muszą dbać o to, żeby gospodarka się rozwijała, a rynek pracy pokazuje pewne sygnały, symptomy tego, że słabnie. Równocześnie zdają sobie sprawę, że inflacja jest powyżej celu inflacyjnego Fedu. Natomiast mimo wszystko... Rynek się ucieszył. W ogóle środowa sesja była całkiem dobra. Jeżeli chodzi o rynek akcji, jeżeli chodzi o rynek obligacji amerykańskich, też tutaj były spadki rentowności. Nawet zeszliśmy tam w okolice 4,10. Natomiast już wczoraj było bardziej nerwowo na rynku obligacji amerykańskich. Rentowności poszły trochę w górę.

To już się działo. Jeżeli patrzymy na historyczne działania Fedu, to on takie działania podejmował. Dlaczego będą skupowali aktywa? Pierwszy miesiąc 40 miliardów dolarów. Na naszych live'ach też mówiłem o tym, że Fed zagłodził rynek międzybankowy. Wyprzedając portfel obligacji spowodował, że w pewnym momencie zaczęło brakować pieniędzy na rynku międzybankowym. Już w listopadzie pojawiły się pewne zawirowania, to znaczy banki zaczęły nerwowo się zachowywać. No i teraz Fed musi zwiększyć ilość pieniądza w systemie bankowym. Najprościej jest zacząć skupować bony skarbowe, krótkoterminowe papiery. Podkreślał to Paweł, że nie długoterminowe, tylko krótkoterminowe, no bo długoterminowe to jest typowe QE i długoterminowe obligacje, jak skupuje FED czy bank centralny, to jest w stanie wpływać na rentowności obligacji długoterminowych.

Japonia to już w ogóle, oni chcą tam dodatkowe pieniądze pompować w gospodarkę. Duża podaż obligacji, a równocześnie szansa na to, że będzie wzrost gospodarczy, który będzie powstrzymywał dezinflację, a na pewno będzie powstrzymywał wejście w deflację, przynajmniej w większości gospodarek, może poza Szwajcarską. No to wracamy. jeszcze na chwilę do Fedu. Warto o tym pamiętać, że tutaj te kropki Fedu to nie jest coś, co się nie zmienia. To znaczy, to nie jest tak, że to jest dane raz na zawsze i te najbliższe 2-3 lata będzie tak, jak wynika z tych kropek, to się zmienia. Natomiast te założenia makro, które w tej chwili Fed ma, to jest całkiem sensowny wzrost gospodarczy przede wszystkim, więc nie ma powodu, żeby Fed się spieszył z obniżkań 100%.

Ciekawe miejsce na rynku, bo tutaj taki ruch korekcyjny, jeżeli to jest ruch korekcyjny, to za chwilę powinien zostać złamany i powinny być dalsze spadki poniżej 75 tysięcy dolarów. Natomiast ja osobiście nie jestem przekonany, czy tak będzie. Obserwuję Bitcoina bardziej przez pryzmat właśnie tego, czy jest popyt na ryzykowne aktywa, czy tego popytu nie ma. I jeżeli Bitcoin wyszedł w górę powyżej 100 tysięcy dolarów, to myślę, że... że na rynku akcyjnym w grudzień będzie dobry, też na rynkach wschodzących będzie dobry, czyli WIG, nasza giełda też powinna być postrzegana jako atrakcyjna. To się wydarzyło jeszcze w środę po posiedzeniu Fedu. Oracle podał wyniki.

Pokazano wszystkie 7 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.