Same dobre wiadomości?
WIG pobił kolejny rekord (zanim lekko osłabł), PKB Polski rośnie najszybciej od trzech lat, a za oceanem skończył się najdłuższy w historii shutdown. Czy również najbardziej kosztowny? Ropa znów tanieje, a to dobrze dla globalnych gospodarek. Czy nie za dużo tych dobrych wiadomości? Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz tonują nastroje, ale też nie ma powodów do wylewania kubłów zimnej wody na optymistów. Jest też o złocie i obniżkach stóp w Polsce i za oceanem. Zapraszamy!!
dobrych informacji, bo na zakończenie shutdownu w Stanach też inwestorzy już czekali od kilku dni, no i wróciły obawy o to, czy jednak spółki technologiczne w Stanach nie są za drogie, a to rzutuje oczywiście na inne rynki europejskie również, natomiast na razie jak popatrzymy na WIG, wracając do naszej giełdy, to rzadko się zdarza, żeby... Rynek bardzo szybko wszedł w trend spadkowy, po tak długiej hoście od 2022 roku, od października mamy ten ruch wzrostowy. Ja teraz pokazuję krótszy wykres, 3-miesięczny wykres, za chwilę wrzucę ten dłuższy, bo tutaj widać ten podwójny szczyt, o którym mówiłeś. Tak, tutaj dwa razy przetestowane właśnie końcówka października. I wczoraj przetestowane 11400 to oczywiście bardziej dla spekulacyjnie nastawionych inwestorów to ma znaczenie, bo mówię, to przy tym co się dzieje na świecie, to ryzyko tego, że ta korekta będzie pogłębiona i spadniemy poniżej tych minimum z początku listopada jest trochę wyższe właśnie ze względu na otoczenie.
Przemysł być może to jest kwestia też tego, że my odczuwamy w ogóle to, co się dzieje w Europie, w Unii Europejskiej, że konkurowanie z Chinami, z chińską produkcją jest coraz bardziej dotkliwe. Natomiast znowu nasze firmy... to już przynajmniej kilkanaście lat potwierdzają, że polscy przedsiębiorcy w branży przemysłowej, w sektorze przemysłowym potrafią sobie radzić w trudnych sytuacjach z dużą konkurencją. Natomiast być może to jest kwestia też tego nastawienia, że zachowują dużą ostrożność, że nie chcą zbyt optymistycznie podchodzić do tego, co się może wydarzyć. Więc nawet jeżeli mają zamówienia, to i tak interpretują je w taki sposób, że no, mogło być lepiej, tak?
Natomiast mimo wszystko, nawet biorąc pod uwagę tą niepewność, to gospodarka amerykańska w przyszłym roku będzie rosła dużo szybciej niż gospodarka strefy euro. Ja myślę, że ta minimalny tempo wzrostu to jest między 1-8%. To jest nawet po uwzględnieniu niekorzystnej decyzji Sądu Najwyższego. Natomiast europejska gospodarka, jeżeli będzie w strefie euro wzrost 1%, to będzie bardzo dobrze. Myślę, że będzie mniej. będzie gdzieś 0,7-0,8 i będzie widać, że gospodarka europejska odczuwa bardzo mocno konkurowanie z produkcją chińską. Natomiast to będzie decydujący argument za tym, żeby jednak dolar złoty też zaczął iść w górę, czyli indeks dolara zacznie iść w górę i ja myślę, że to jest kwestia najbliższych miesięcy, być może poczekamy jeszcze do początku przyszłego roku, natomiast mój scenariusz jest taki, że wcześniej czy później po prostu dolar zacznie iść w górę.
I rynek jest zgodny, to znaczy przy tej poziomie aktywności gospodarczej w Stanach, w Azji, w Unii Europejskiej. nawet ten wzrost gospodarczy, który jest, nie spowoduje, żeby ta nadprodukcja ropy zniknęła. Znaczy wydaje się, że bardziej prawdopodobny scenariusz spadku cen ropy w perspektywie najbliższych miesięcy. Natomiast też jest ciekawa sytuacja bardziej długoterminowo. Goldman Sachs ostatnio zmienił swoją prognozę, jeżeli chodzi o to, kiedy będzie peak oil. Peak oil to w ogóle był temat 2015 rok. 2010-2011 się zaczęło mniej więcej wtedy, że w pewnym momencie zabraknie ropy naftowej. i będzie ten maksymalny poziom produkcji i też w związku z tym później się pojawiło inne hasło, peak oil, to znaczy było interpretacja taka, że w związku z tym, że w połowie poprzedniej dekady mieliśmy tak, że zabraknie ropy, a potem ze względu na transformację energetyczną, że ropy będzie za dużo i popyt na ropę już nie wzrośnie, powyżej 100 milionów baryłek.
Natomiast według mnie cały czas jest to mało prawdopodobne. Ja bazuję oczywiście na gospodarce amerykańskiej. Najwięcej uwagi poświęcam dla gospodarki amerykańskiej, bo gospodarka amerykańska daje tlen całej gospodarce światowej. To jest coś, czego nie da się przecenić w związku z tym, że oni mają konsumenta, który jest tak silny, że nie ma konkurencji w skali świata, ale patrząc na te dane, które płyną, oczywiście tam rynek pracy trochę słabszy, no to w tej chwili zakładanie, że przyszły rok będzie zły gospodarczo, no to jest karkołomna konstrukcja. W Polsce tak samo, w Unii Europejskiej też nie wygląda na to, żeby jakaś recesja się pojawiła, może być trochę słabiej niż ekonomici zakładają, ale nie recesja. Więc szanse, prawdopodobieństwo recesji według mnie jest niewielkie, no może 10%, może 15%.
Pokazano wszystkie 5 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
WIG pobił kolejny rekord (zanim lekko osłabł), PKB Polski rośnie najszybciej od trzech lat, a za oceanem skończył się najdłuższy w historii shutdown. Czy również najbardziej kosztowny? Ropa znów tanieje, a to dobrze dla globalnych gospodarek. Czy nie za dużo tych dobrych wiadomości? Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz tonują nastroje, ale też nie ma powodów do wylewania kubłów zimnej wody na optymistów. Jest też o złocie i obniżkach stóp w Polsce i za oceanem. Zapraszamy!!