Mentionsy Mentionsy
Analizy Live
Analizy Live

Same dobre wiadomości?

14.11.2025 ·1 godz 10 min

WIG pobił kolejny rekord (zanim lekko osłabł), PKB Polski rośnie najszybciej od trzech lat, a za oceanem skończył się najdłuższy w historii shutdown. Czy również najbardziej kosztowny? Ropa znów tanieje, a to dobrze dla globalnych gospodarek. Czy nie za dużo tych dobrych wiadomości? Rafał Bogusławski i Robert Stanilewicz tonują nastroje, ale też nie ma powodów do wylewania kubłów zimnej wody na optymistów. Jest też o złocie i obniżkach stóp w Polsce i za oceanem. Zapraszamy!!

Ja osobiście uważam, że mimo wszystko, mimo wszystkich tych zagrożeń w Stanach Zjednoczonych związanych z tępem wzrostu gospodarczego. To, że w tej chwili rynki też wchodzą w jakąś korektę, rynki akcyjne. Historycznie było tak, że w takich momentach dolar się umacniał, natomiast ten rok ze względu na działania Trumpa trochę jest inny. To znaczy dolar nie zyskuje wtedy, kiedy rośnie niepewność. Trochę utracił ten status, takie safe haven. To natomiast przyja złotu. Natomiast ja uważam mimo wszystko, że Gospodarka amerykańska, tutaj jest pewna niepewność związana z decyzją Sądu Najwyższego dotyczącego CEU, które wprowadził Trump, to będzie początek roku, w styczniu prawdopodobnie będziemy mieli wyrok i raczej niekorzystny dla Trumpa, to co mówią przedstawiciele Sądu Najwyższego w Stanach, to raczej mówią, że Trump przekroczył swoje uprawnienia, ta ustawa nie obejmuje takich sytuacji, w których on ją zastosował teraz.

Natomiast mimo wszystko, nawet biorąc pod uwagę tą niepewność, to gospodarka amerykańska w przyszłym roku będzie rosła dużo szybciej niż gospodarka strefy euro. Ja myślę, że ta minimalny tempo wzrostu to jest między 1-8%. To jest nawet po uwzględnieniu niekorzystnej decyzji Sądu Najwyższego. Natomiast europejska gospodarka, jeżeli będzie w strefie euro wzrost 1%, to będzie bardzo dobrze. Myślę, że będzie mniej. będzie gdzieś 0,7-0,8 i będzie widać, że gospodarka europejska odczuwa bardzo mocno konkurowanie z produkcją chińską. Natomiast to będzie decydujący argument za tym, żeby jednak dolar złoty też zaczął iść w górę, czyli indeks dolara zacznie iść w górę i ja myślę, że to jest kwestia najbliższych miesięcy, być może poczekamy jeszcze do początku przyszłego roku, natomiast mój scenariusz jest taki, że wcześniej czy później po prostu dolar zacznie iść w górę.

czyli między innymi cła, czyli zmiana polityki, jeżeli chodzi o też rynek pracy, czy w ogóle to odchudzenie administracji rządowej, to jest coś, co w tym roku rzutowało na ten pozysk gospodarczego, natomiast w przyszłym roku, nawet jeżeli Sąd Najwyższy by... stwierdził, że cła, które Trump wprowadził, 70% ceł, które wprowadził Trump są nielegalne, to i tak podejrzewam, że administracja Trumpa będzie szukała sposobu, żeby te cła utrzymać. W ten czy inny sposób pewnie kongres będzie to głosował. Natomiast mimo wszystko, patrząc na chociażby na to, co się dzieje z shutdownem, to... Początek przyszłego roku według mnie będzie zaskakująco silny w gospodarce amerykańskiej. On i tak byłby zaskakująco silny, ale będzie jeszcze bardziej zaskakujący, jeżeli chodzi o tempo wzrostu, co oznacza, że inwestorzy mogą już pod koniec tego roku ponownie wejść w euforię, jeżeli chodzi o prognozy wyników spółek amerykańskich, jeżeli chodzi o prognozy wzrostu gospodarczego.

Warto o tym pamiętać. Na razie, ponieważ rynek wie, że za chwilę będą się pojawiały dane i obawiają się tego, że te dane z rynku pracy będą słabe, albo PKB też może być za czwarty kwartal słabszy, czyli te dane cząstkowe, chociażby sprzeda detaliczna może być trochę słabsza, no to na razie mamy korektę, natomiast im bliżej końca roku, tym bardziej będzie uwaga przesunięta na przyszły rok, a ten wykres według mnie bardzo dobrze obrazuje to, co się wydarzy w pierwszym kwartale, zresztą w drugim kwartale przyszłego roku też, to znaczy nie sądzę, żeby... żeby to wahnięcie w dół było tak wyraźne, jak tutaj jest na tym wykresie drugi kwartał, że to później będzie trochę gorzej. Ja zakładam, że pierwszy i drugi kwartał, pierwszy pewnie nie będzie aż tak rozpędzony, natomiast drugi będzie spokojniejszy i też będzie silny wzrost. Ja w ogóle uważam, że... I te 1,8% wzrostu dla gospodarki amerykańskiej, 1,8% wzrostu gospodarczego, to jest coś, co jest takim minimum, nawet przy negatywnym wyroku z Sądu Najwyższego, jeżeli chodzi o cła.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.