Obligacje, ropa, Iran i Nvidia. Co dalej z rynkami?
Długoterminowe obligacje w USA straszą coraz wyższymi rentownościami, polskie 10-latki znów powyżej 6%, a polskie fundusze obligacji przypominają, że drawdown to nie teoria, tylko realne doświadczenie inwestora. Tak, fundusze obligacji potrafią pokazywać ujemne stopy zwrotu! Dlatego przypominamy rynkowe lekcje ostatnich kilku lat. Do tego Iran, ropa, (nie)sankcje i wyniki Nvidii. Jest też niedoszła inwestycyjna gwiazda, czyli Indie. Jeszcze do niedawna lansowana jako alternatywa dla Chin, ale ostatnio coraz większe rozczarowanie. Zapraszamy!!
To znaczy to nie był czas hossy, w przeciwieństwie do tego co się działo przez 40 lat, bo od 1981 roku do 2021 40 lat hossy na amerykańskim rynku obligacji i w tej chwili hossa się skończyła. Przynajmniej od 2021 roku hossy na amerykańskim rynku obligacji długoterminowych nie ma. I może być tak, że będą kolejne wzrosty rentowności, natomiast znowu, im wyższe są rentowności portfela, tym bardziej atrakcyjna jest inwestycja. Jeżeli ktoś nie zakłada, że amerykański departament skarbu nie będzie w stanie obsługiwać długu, że zabraknie chętnych na kupowanie obligacji amerykańskich, to 5,50%. jak będzie na 30-letnich obligacjach, ja myślę, że sporo inwestorów się schyli po te rentowności, a potem znowu cyklicznie będzie przynajmniej rok, dwa, w którym inflacja się uspokoi, okaże się, że kupienie takich obligacji jest całkiem sensowną inwestycją.
Oczywiście prawdopodobnie może być tak, że to jest scenariusz przejściowy. Po pewnym czasie, jak się to szaleństwo związane z wycenami spółek produkujących chociażby mikroprocesory, jak to się zmieni, no to później będzie korekta, która spowoduje, że Indie znowu będą większym rynkiem pod względem kapitalizacji, bo po prostu one mają szerszą bazę do tego, żeby tą kapitalizację utrzymać. Tajwan czy Korea to jest węższe, jeżeli chodzi o wyceny, dlaczego te wyceny są w tej chwili tak duże. Natomiast na razie, patrząc na to, co się dzieje z Indiami, to nie spodziewałbym się, że tam wróciła Hossa. To też właśnie pokazuje, że jeżeli ktoś robi takie długoterminowe zakłady, jeżeli chodzi o rynki wschodzące,
kryzysy, które się nie wydarzyły, ale czy bierze się bez zakorekta, czy nie jest tak, że po prostu to zależy od ropy i od tego, co się wydarzy, jeżeli chodzi o froncie wojny Stany, Izrael, Iran. Jeżeli dojdzie do jakiegoś blokowania ciśnienia Ormus, to wtedy po prostu to ryzyko się odsunie. Znaczy korekta tak. Znaczy korekta zależy bardzo od tego, co się dzieje na Bliskim Wschodzie, natomiast Bessa według mnie nie. Znaczy ja w ogóle dla SP500 to Hossa skończy się na SP500 zdecydowanie powyżej 10 tysięcy punktów, jeżeli się w ogóle będzie kończyła. więc uważam, że nawet jeżeli w tej chwili nastąpi korekta, między innymi dlatego, że rosną rentowności obligacji, to jest jeden z elementów, który w wycenach ma znaczenie, czyli spółki technologiczne też mogą być przecenione przejściowo, ale mimo wszystko dynamika wzrostu zysków spółek amerykańskich jest tak duża, że HOSA i na NASDAQ-u i na SP500 będzie kontynuowana.
To jest temat bardzo ciekawy. Kamil zauważa, że korelacja akcji i obligacji, którą znamy, to dziecko poprzedniej 40-letniej hossy. Wcześniej niekoniecznie tak było. Tak, no tak, tylko że nawet ja nie jestem 40 lat na rynkach, jestem dinozaurem, więc kto ma pamiętać, co było w latach 70. albo latach 60., jeżeli chodzi o rentowności obligacji i akcje. Faktem jest, że w Stanach Zjednoczonych te 40 lat HOSY spowodowało, że mieliśmy pewne założenia, które w tej chwili właśnie już się, znaczy widać, że to nie funkcjonuje tak, jak funkcjonowało przez 40 lat i w najbliższym czasie według mnie nie będzie powrotu do tego, co było przez te 40 lat, czyli od 81 do 2021 roku.
Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Analiza przyczyn spadku rentowności obligacji, wskazanie na ryzyko kredytowe i wpływ sytuacji w Iranie.
Komentarze z chaty dotyczące wejścia w obligacje i ryzyko dalszego wzrostu rentowności.
Porównanie zmian rentowności obligacji w 2021 roku i 2022 roku, wskazanie na znaczne zmiany i brak bufora bezpieczeństwa.
Analiza ryzyka i niepewności związanych z decyzjami Trumpa i sytuacją w Iranie, wskazanie na ryzyko inflacyjne i zadłużenia rządów.
Analiza strat funduszy inwestycyjnych z powodu zmian w krzywej rentowności i podkreślenie ryzyka związane z długoterminowymi obligacjami.
Analiza wpływów inflacji na rynki obligacji i omówienie ryzyka związane z długoterminowymi obligacjami.
polecamy ten artykuł, który jest na www.analizy.pl
Analiza ETF i prognozy dla TLT oraz omówienie ryzyka związane z długoterminowymi obligacjami.
Diskussja o atrakcyjności inwestycji w długoterminowe obligacje, ryzyko związane z inflacją i prognozy dla przyszłości rynku.
Diskutowano o przyszłych trendach rentowności obligacji, w tym długoterminowych amerykańskich, oraz o wpływach inflacji na rynki akcji i obligacji.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„polecamy ten artykuł, który jest na www.analizy.pl"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
Długoterminowe obligacje w USA straszą coraz wyższymi rentownościami, polskie 10-latki znów powyżej 6%, a polskie fundusze obligacji przypominają, że drawdown to nie teoria, tylko realne doświadczenie inwestora. Tak, fundusze obligacji potrafią pokazywać ujemne stopy zwrotu! Dlatego przypominamy rynkowe lekcje ostatnich kilku lat. Do tego Iran, ropa, (nie)sankcje i wyniki Nvidii. Jest też niedoszła inwestycyjna gwiazda, czyli Indie. Jeszcze do niedawna lansowana jako alternatywa dla Chin, ale ostatnio coraz większe rozczarowanie.
Zapraszamy!!