Amiga Bez Ściemy odcinek 37
NrGeek i Amiga - wywiad z czołowym youtuberem.
Nie korzystam z żadnych dodatkowych osób, które by mi pomagały. Zawsze mam takie stwierdzenie, że nikt nie spieprzy filmu jak ja sam, więc wolę nikomu nie dawać tego. Robię wszystko od początku do końca samodzielnie. No teraz powiedz mi przyjacielu drogi, jak wspominasz w ogóle twój pierwszy kontakt z Amigą? Oj, to była w ogóle ciekawa historia, bo ja nigdy Amigi nie miałem w tamtych czasach, miał ją mój kolega. Ja w zasadzie od razu z Commodore 64 przerzuciłem się na peceta. Ale w międzyczasie, kiedy ja miałem Commodore, moi koledzy, dwaj moi koledzy, Zbyszek i Arek, mieli właśnie Amigi. I pamiętam pierwsze zetknięcie z Amigą, bo Amiga była dla nas niedostępna.
To były czasy pierwszych... Top Secret. Wszyscy mieli Commodorki, Atari się zdarzało, Spectrum. Amiga była gdzieś tam w jakichś takich sferach marzeń. I mój jeden kolega Zbyszek miał pierwszą Amigę i pamiętam, że przyszliśmy do niego i miał tylko jedną grę. Nie miał, nie miał, ale był tak podniecony tym, że ma Amigę, ale ma tylko jedną grę. I pamiętam, że on odpalił tą grę i to było Lost Patrol. Taka gra, w której przeprowadza się żołnierzy amerykańskich przez wietnamską dżunglę. To nie była dobra gra, ale był jeden element, który na mnie zrobił piorunujące wrażenie. Otóż W trakcie przerzucania tych żołnierzy, w trakcie gry pojawiały się takie króciutkie filmiki, one były czarno-białe, one miały chyba z 3 klatki na sekundę, ale one były digitalizowane i to było coś takiego dla mnie niesamowitego, że nareszcie na ekranie komputera widzę film, bo
Którą widziałem, czyli nie dość, że na połowie ekranu jechało się samochodem, to na dolnej połowie była jeszcze ta grafika tego lotusa, co stał z boku. Ja dobrze pamiętam, to był czerwony ten lotus. To robiło potworne wrażenie, chociaż to było statyczne, ale robiło niesamowite wrażenie. Drugą grą był Chaos Engine wybrałem, tak? Dobrze pamiętam? I Mortal Kombat. No i choć Street Fighter jest mi bardzo bliski mojemu sercu i była to pierwsza bijatyka, w którą tak naprawdę graliśmy na Amidze, taką porządną bijatykę, bo bijatyki pojawiały się już na Commodore tak naprawdę, jak AR-Kung-Fu, czy tam Barbarian, dużo tego było, international karate. Natomiast wybrałem Mortal Kombat, bo Mortal Kombat był pierwszą grą, która oferowała takiej jakości brutalność.
Nie ma powodu, żeby to robić, ale można. Oprócz Quake'a nie widzę innych zastosowań. Akurat takie gry, powiem szczerze, jak na przykład Fear, czy Alien Bread 3D, czy Gloom, czy tam Gloom Deluxe, one już działają na tyle dobrze nawet na standardowej Motorola, że nie trzeba tego kręcić. Ale dodam jeszcze od siebie. Bo jeżeli mówimy o CD32, bo tu też NrGeek jakby zaczepił ten temat, a chciałbym Amiga Bez Ściemy w końcu, więc trzeba temat przegadać. Jeżeli chodzi o te kondensatory, to w tych Amigach jeszcze za produkcji Świętej Pamięci Commodore one były poprawnie zrobione, dopiero Eskom to spierdzielił i ja nie wiem czy tam
Projektanci na złość nie zrobili na wyjście, po prostu pozamieniali i ta wada fabryczna była, bo rzeczywiście te wersje jeszcze od Commodore miały poprawnie, a te wersje od S-Comu miały tę wadę, więc to taka ciekawostka dla Amigowców. Znaczy, trudno powiedzieć. Mi się wydaje, że, bo wiesz, ESCOM produkowało tylko 1200, 4000, a te Sydney 32 to była wyprzedaż jakichś zapasów magazynowych, więc może były z wadą fabryczną gdzieś leżały w magazynach Commodore i postanowili to opchnąć, bo już nie chcieli... No możliwe, możliwe. Ale tutaj chciałem właśnie, bo wyciągnąłeś mi, NrGeek, właśnie pytanie z ust o ten napęd, bo
A słuchaj, jeszcze takie pytanie, czy w takim razie Amiga CD32 w całości wyczerpuje twoje zapotrzebowanie na Amigowy sprzęt? Czy myślałeś może o jakiejś 1200 czy 500? Wiesz co, nie. Raczej jestem zadowolony z tej CD32, bo mam tam w zasadzie wszystko co potrzebuję i w zasadzie nic więcej dodatkowego nie potrzebuję. Raczej, wiesz, jeżeli miałbym się w coś dzisiaj bawić w takich komputerów, to raczej bym poszedł w Commodore, dokładnie 64C w wersji C niż Amigę, bo takiego miałem w latach 80. Natomiast nie, nie, Amiga CD32 jest dla mnie sprzętem absolutnie wystarczającym, chociaż wiem, że do tych... Ostateczny.
Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Podstawowe informacje o goście i jego kanale YouTube.
Opowieść o początkach kanalu i zmianie stylu wideo.
Komentarze na temat rozwoju stylu wideo i relacji z Pixel Heaven.
Pytania na temat współpracy i sukcesu kanalu.
Opowieść o pierwszym zetknięciu z Amigą i jej wpływ na autora.
Opowieść autora o swoim pierwszym zetknięciu z Amigą i jej filmikach.
Komentarze na temat wyboru gier na Amigę i opowieść o Super Frog.
Anegdoty z tamtych czasów, porównanie gier na Amigę i PC.
Komentarze na temat muzyki na PC i jej braku w grach.
Komentarze na temat teorii i porównania gier.
Rozmowa o Amigie CD32, jej konfiguracjach i zainteresowaniach autora.
Opis karty Terrible Fire 360 i jej zalet.
Zdanie autora, że Amiga CD32 jest dla niego dość wystarczającym sprzętem.
Przebieg rozmowy na temat demowej sceny i jej rozwijania się.
Opis gier, które autora interesują na Amigie CD32.
Rozmowa na temat procesu tworzenia recenzji i stylu pracy autora.
Rozmowa o procesie tworzenia recenzji, w tym nagrywaniu audio i montaż.
Zapytanie o retro konsole i zainteresowania autora.
Diskussja o retro konsolek, takich jak DA500 Mini, i ich zastosowaniu w porównaniu do oryginalnych sprzętów.
Rozmowa o historii Amigy, jej grach i zmiennych jakościach w porównaniu do innych konsoli.
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.
NrGeek i Amiga - wywiad z czołowym youtuberem.