Mentionsy Mentionsy
Amiga Bez Ściemy
Amiga Bez Ściemy

Amiga Bez Ściemy odcinek 37

27.10.2024 ·57 min 19 s · 20 rozdziałów

NrGeek i Amiga - wywiad z czołowym youtuberem.

6:00 · Zapytania o ekipę i sukces 1

Nie korzystam z żadnych dodatkowych osób, które by mi pomagały. Zawsze mam takie stwierdzenie, że nikt nie spieprzy filmu jak ja sam, więc wolę nikomu nie dawać tego. Robię wszystko od początku do końca samodzielnie. No teraz powiedz mi przyjacielu drogi, jak wspominasz w ogóle twój pierwszy kontakt z Amigą? Oj, to była w ogóle ciekawa historia, bo ja nigdy Amigi nie miałem w tamtych czasach, miał ją mój kolega. Ja w zasadzie od razu z Commodore 64 przerzuciłem się na peceta. Ale w międzyczasie, kiedy ja miałem Commodore, moi koledzy, dwaj moi koledzy, Zbyszek i Arek, mieli właśnie Amigi. I pamiętam pierwsze zetknięcie z Amigą, bo Amiga była dla nas niedostępna.

7:08 · Pierwsze zetknięcie z Amigą 1

To były czasy pierwszych... Top Secret. Wszyscy mieli Commodorki, Atari się zdarzało, Spectrum. Amiga była gdzieś tam w jakichś takich sferach marzeń. I mój jeden kolega Zbyszek miał pierwszą Amigę i pamiętam, że przyszliśmy do niego i miał tylko jedną grę. Nie miał, nie miał, ale był tak podniecony tym, że ma Amigę, ale ma tylko jedną grę. I pamiętam, że on odpalił tą grę i to było Lost Patrol. Taka gra, w której przeprowadza się żołnierzy amerykańskich przez wietnamską dżunglę. To nie była dobra gra, ale był jeden element, który na mnie zrobił piorunujące wrażenie. Otóż W trakcie przerzucania tych żołnierzy, w trakcie gry pojawiały się takie króciutkie filmiki, one były czarno-białe, one miały chyba z 3 klatki na sekundę, ale one były digitalizowane i to było coś takiego dla mnie niesamowitego, że nareszcie na ekranie komputera widzę film, bo

11:26 · Wybór gier na Amigę 1

Którą widziałem, czyli nie dość, że na połowie ekranu jechało się samochodem, to na dolnej połowie była jeszcze ta grafika tego lotusa, co stał z boku. Ja dobrze pamiętam, to był czerwony ten lotus. To robiło potworne wrażenie, chociaż to było statyczne, ale robiło niesamowite wrażenie. Drugą grą był Chaos Engine wybrałem, tak? Dobrze pamiętam? I Mortal Kombat. No i choć Street Fighter jest mi bardzo bliski mojemu sercu i była to pierwsza bijatyka, w którą tak naprawdę graliśmy na Amidze, taką porządną bijatykę, bo bijatyki pojawiały się już na Commodore tak naprawdę, jak AR-Kung-Fu, czy tam Barbarian, dużo tego było, international karate. Natomiast wybrałem Mortal Kombat, bo Mortal Kombat był pierwszą grą, która oferowała takiej jakości brutalność.

33:35 · Karta Terrible Fire 360 1

Nie ma powodu, żeby to robić, ale można. Oprócz Quake'a nie widzę innych zastosowań. Akurat takie gry, powiem szczerze, jak na przykład Fear, czy Alien Bread 3D, czy Gloom, czy tam Gloom Deluxe, one już działają na tyle dobrze nawet na standardowej Motorola, że nie trzeba tego kręcić. Ale dodam jeszcze od siebie. Bo jeżeli mówimy o CD32, bo tu też NrGeek jakby zaczepił ten temat, a chciałbym Amiga Bez Ściemy w końcu, więc trzeba temat przegadać. Jeżeli chodzi o te kondensatory, to w tych Amigach jeszcze za produkcji Świętej Pamięci Commodore one były poprawnie zrobione, dopiero Eskom to spierdzielił i ja nie wiem czy tam

37:39 · Amiga CD32 jako ostateczna konfiguracja 2

Projektanci na złość nie zrobili na wyjście, po prostu pozamieniali i ta wada fabryczna była, bo rzeczywiście te wersje jeszcze od Commodore miały poprawnie, a te wersje od S-Comu miały tę wadę, więc to taka ciekawostka dla Amigowców. Znaczy, trudno powiedzieć. Mi się wydaje, że, bo wiesz, ESCOM produkowało tylko 1200, 4000, a te Sydney 32 to była wyprzedaż jakichś zapasów magazynowych, więc może były z wadą fabryczną gdzieś leżały w magazynach Commodore i postanowili to opchnąć, bo już nie chcieli... No możliwe, możliwe. Ale tutaj chciałem właśnie, bo wyciągnąłeś mi, NrGeek, właśnie pytanie z ust o ten napęd, bo

A słuchaj, jeszcze takie pytanie, czy w takim razie Amiga CD32 w całości wyczerpuje twoje zapotrzebowanie na Amigowy sprzęt? Czy myślałeś może o jakiejś 1200 czy 500? Wiesz co, nie. Raczej jestem zadowolony z tej CD32, bo mam tam w zasadzie wszystko co potrzebuję i w zasadzie nic więcej dodatkowego nie potrzebuję. Raczej, wiesz, jeżeli miałbym się w coś dzisiaj bawić w takich komputerów, to raczej bym poszedł w Commodore, dokładnie 64C w wersji C niż Amigę, bo takiego miałem w latach 80. Natomiast nie, nie, Amiga CD32 jest dla mnie sprzętem absolutnie wystarczającym, chociaż wiem, że do tych... Ostateczny.

Pokazano wszystkie 6 dopasowań. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.