Mentionsy Mentionsy
Ale Wiocha!
Ale Wiocha!

#15 Ale Wiocha! | Marta Kucharska | Pisarka

18.04.2023 ·1 godz 19 min · 11 rozdziałów

Jak to jest być Kaczawianką na pół etatu? Na codzień leczyć ludzi a w wolnych chwilach, siedząc pod ulubionym drzewem pisać? I czym w ogóle jest pisanie? Do swojego niewielkiego domu, w niewielkiej Bełczynie, na pograniczu Pogórza Kaczawskiego i Doliny Bobru zaprasza Was Marta Kucharska - autorka książki Tarnina. http://wydawnictwoj.pl/marta-kucharska-tarnina/ https://lubimyczytac.pl/ksiazka/5049901/tarnina Podcast Ale Wiocha! można wesprzeć na https://Patronite.pl/alewiocha

3:15 · Opis domu i powodu przeniesienia 1

A jeżeli się z pracy skończy, to wróci się właśnie do też przestrzeni równie miłej, jak to Pogórze Kaczawskie, gdzie można po prostu zrobić ognisko i nieco odpocząć po prostu od tempa. I tym sposobem na początku przez Airbnb znalazłam tutaj taką bazę. Tej bazy już chyba teraz nie ma do wynajęcia, ale tym sposobem No, z najbliższymi przyjechałyśmy tutaj kiedyś i tak już zostało. I to była taka trochę miłość od pierwszego wejrzenia. Lipiec, zielono było. Pamiętam ten odcinek między Proboszczowem a Bełczyną. Był wtedy taki tunel takich zielonych liści. Ja myślałam, że każdy dom to jest właśnie, bo to była już noc, gdy tutaj dojechałyśmy, to każda chata była dla mnie tak samo

6:31 · Pisanie powieści i proces twórczy 1

Ja tutaj nie będę udawać, to jak mówisz, to nie jest dom szachulcowy, ale w jakiś sposób nawiązuje tutaj do klimatu. Ja zwróciłem na niego uwagę, jak tu przejeżdżałem rowerem obok, patrzyłem, wow, co tu się dzieje. Więc z takiego poszanowania kultury regionalnej czy lokalnej, ja też lubię takie inicjatywy, które mają na celu w jakiś sposób wesprzeć czy promować to, z czego dany rejon mógłby. Ale mogłabyś sobie kupić taki, wiesz, projekt za 1500 złotych i dom z supermarketu, przecież byłoby łatwiej, taniej. Czemu nie? Ja wiem. Ale z supermarketu, że jaki? No taki, wiesz, taki jak są takie zwykłe tam... Drewniane takie? Nie, nawet nie, właśnie nie. Taki byłby tam wrzosowy kolor by miał, albo łososiowy na przykład. No widzisz. Przecież dookoła stoją takie domy.

18:21 · Literatura i inspiracje 1

No zdrać mi. No nie wiem, może dla Ciebie, np. dąb albo buk albo... Aaa, okej, teraz pytasz o takie indywidualne właściwości. Bo wiesz, moja ta taka wiedza botaniczna jest dosyć taka amatorska, typu w sensie na potrzeby własne, nie? Ale przepraszam, sorry, zaraz, bo na potrzeby własne, ja wyjdę do przodu. Ale Ty wiesz, jakich ziół użyć na potrzeby, bo Ty mówisz na potrzeby własne, a ja wiem, że Ty wiesz, jakich ziół trzeba użyć, żeby np. się kogoś pozbyć, to też na potrzeby własne? Tak, takie wątki były wykorzystane. Gdzieś tam w powieści nie brakuje różnych trujących przepisów, ale ja też właśnie na potrzeby powieści trochę się tam dokształcałam i doczytywałam. O pewnych rzeczach widziałam, że tam jakieś substancje są, inne gdzieś tam rozwijałam.

34:34 · Humor w pisarstwie 1

Zaśmiałeś się parę razy? Tak, zdecydowanie. Najbardziej to już mówię, to jest prawda moja... Wilk z kapturkiem? Wilk z kapturkiem, babcia, scena jak babcia postanawia, że ona tam wychodzi z domu i tam z tym płaszczem, te takie gagi, to był Monty Peyton, muszę ci powiedzieć, ale polski taki Monty Peyton. Z polską kiełbasą, prawej polskim sernikiem, coś w tym stylu, albo w tle. Bym sobie wyobrażał, że tam wujek jeszcze kiełbasę dogryza, a babcia oczywiście płaszcz, taki szary płaszcz i chustka na głowę, obowiązkowo. No na przykład. Taka niebieska w jakieś kwiatki i poszła. Babcia taka krępa, taka niska krępa, jak to babcia taka, grube palce, no bo to na wsi kobiety mają z czasem grube ręce od ciężkiej pracy. Tak sobie wyobrażam.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.