Mentionsy Mentionsy
Akademia Allegro Podcast
Akademia Allegro Podcast

042: Logistyka w Czechach - Olza Logistic

31.07.2023 ·36 min 31 s · 14 rozdziałów · 1 sponsor

Czy warto wysyłać swoje produkty do Czech? Jak zdobyć serca czaskich klientów? Posłuchaj kolejnej rozmowy o rynku czeskim. Tym razem skupimy się na logistyce i związanych z nią aspektach. Naszymi gośćmi byli przedstawiciele firmy Olza Logistic, którzy od lat zajmują się wysyłaniem towarów do Czech. Zapraszamy 🙂Streszczenie: 🎧 1:40 – Olza logistics – czym zajmuje się firma 🎧5:43 – Różnice między polskim a czeskim rynkiem🎧7:35 – Wysyłka z Czech do Polski🎧8:41 – Metody dostaw w Czechach🎧11:01 – Sposoby płatności i zwroty towaru w Czechach🎧16:32 - Pakowanie paczek a czeskie przyzwyczajenia🎧23:49 – Gdzie szukać informacji o rynku czeskim?🎧24:52 – Dlaczego warto sprzedawać do Czech?🎧31:49 – Jak warto się przygotować do sprzedaży w Czechach?🎧33:11 – Kilka słów o rynku SłowackimDowiedz się więcej:📌Wejdź do Akademii Allegro - https://allegro.pl/akademia📌 Poznaj bliżej Olza Logistic - https://www.olzalogistic.com/📌 Chcesz rozpocząć sprzedaż na Allegro? Zgłoś się do nas! We wszystkim Ci pomożemy -https://tiny.pl/cq9rx🎓Akademia Allegro Twój partner w biznesie 💼 i zakupach online 🛒

0:04 · Allegro 3

Są oni z firmy Olza Logistic. Na pewno za momencik więcej powiedzą o tym, czym się zajmują na co dzień. Witam Was serdecznie, cześć. Cześć. Na początek mam takie pytanie niezwiązane z tematem. Proszę powiedzcie, co ostatnio kupiliście na Allegro? Żeby to nazwać fachowo, to nie wiem, ale kulę taką do przyczepki dokłada. Wczoraj. To powiem ci, że też nie wiem jak to nazwać fachowo. Pierwszy raz się z tym spotykam. Hak dokłada, hak dokłada. A ja kupuję w zasadzie dla całej mojej rodziny mieszkającej po tamtej stronie granicy, czyli czeskiej, ostatnio jakiś plecak czy torbę na motor dla szwagra. No proszę. Słuchajcie, na początek chciałabym, żebyście troszeczkę opowiedzieli o swojej działalności, bo to wcale nie jest taki oczywisty kierunek.

A też to nie było tak, jeżeli mogę dopełnić, że u nas po Cieszyńsku wszyscy nam mówili, kiedy to już ruszyło, Jajo też to chciał zrobić, no to trzeba było zrobić, nie? Bo to ten ruch przygraniczny, czy granica była zamknięta, czy otwarta zawsze ta wymiana towarów i coś tu było taniej. 90 rok, w Polsce jajka drogie, w Czechach były tańsze, potem w wszystkim Cieszynie jajek nie było, bo to wszystko Ok, no dobrze, to bardzo ciekawe. Czy tutaj jakby lokalizacja zdeterminowała trochę wybór? A powiedzcie mi, czym obecnie się zajmujecie?

Jakie usługi macie w pakiecie? Lokalizacja jak najbardziej, bo to jest trójstyk, bo mówimy tutaj o Polsce, Czechach, ale no Cieszyn to tak troszkę jakby w przybliżeniu jeszcze, ta Słowacja jest gdzieś tam trochę jeszcze 50 kilometrów niecałych, więc to jest trójstyk i taki trójstyk faktycznie istnieje gdzieś w okolicach Izdebnej, więc to nie tylko Czechy, ale i Słowacja potem. U nas od razu zaczęła istnieć w logistyce. Logistyka, czyli przewożenie tych paczek, bo paczka przesłana z Polski do Czech międzynarodowo, no zawsze była droższa jakimkolwiek kurierem na trzy litery, niż przeniesiona fizycznie przez granicę, czy tam dostarczona do Cieszyna, przeniesiona przez tą Olzę naszą piękną i doręczona, przekazana kurierowi po drugiej stronie. Więc w ten sposób to działo, oprócz tego Mamy wielokanałowość, czyli tych kurierów mamy w jednym API spiętych sporo, żeby ta oferta dla tego klienta w Czechach była bogata i taka jak u sprzedawcy lokalnego, a do tego wprowadziliśmy wszelkie usługi, które ten klient, ten sprzedawca polski potrzebuje, czyli on potrzebuje założyć konto bankowe, jakieś sprawy formalne w Czechach pozakładać, potrzebuje mieć call centrum z czeskomówiącym operatorem,

4:16 · Historia powstania firmy 1

I temu podobnie potrzebuję przetłumaczyć dobrze tą ofertę, bo to jest bardzo ważne, żeby po prostu, no jak sklep jest przetłumaczony przez, jeszcze niedawno, przez translatory automatyczne, no to to nie było to, co należało oczekiwać, co oczekiwał ten konsument czeski. Teraz te translatory działają coraz lepiej i to trzeba jasno podkreślić, ale właśnie to są te usługi dodatkowe, żywa osoba na to patrzy i potem ta sprzedaż, ta sprzedaż ma sens. Ciekawi mnie też wasza perspektywa, bo wiem, że jesteście w bardzo specyficznym położeniu, gdzie troszeczkę mentalność, kultura czeska i polska łączą się, mieszają, ale czy wy widzicie jakieś takie różnice pomiędzy polskim rynkiem, mówię tutaj zwłaszcza o nawykach dotyczących zakupów internetowych, między właśnie polskim rynkiem a czeskim?

5:44 · Porównanie rynków polskiego i czeskiego 4

Czy są takie różnice, które wam pierwsze przychodzą do głowy? Różnice są powiedziałbym diametralne. To znaczy czeski e-commerce jest bardzo specyficzny. Rozwijał się tak naprawdę na podstawie sklepów internetowych. Nigdy w Czechach nie było jakiegoś dominującego marketplace'u, który by opanował rynek, więc Czechy pod względem statystycznym liczby sklepów internetowych na głowę mieszkańca są liderem regionu i tutaj Rzeczywiście pod tym względem ten rynek jest całkowicie inny. Myślę, że to jest kluczowa różnica, to znaczy w Polsce rzeczywiście Allegro zdominowało e-commerce. W Czechach myśmy byli takim prekursorem, tak jak powiedziałaś, jakby wprowadzania ofert z Allegro na ówczesnego partnera Allegro w Czechach, natomiast wtedy to nie do końca wypaliło.

Natomiast teraz trend światowy jest taki, że te marketplacy prawdopodobnie będą wchodziły na wszystkie rynki, na czeski też, ale na ten moment to jest taka myślę, że różnica dosyć istotna, którą ten sprzedawca musi z Polski zrozumieć. To się łączy z różnymi, że tak powiem, uwarunkowaniami albo różnymi przyzwyczajeniami tych klientów. Przez to, że te sklepy internetowe działają, to ta konkurencja też trochę inaczej wygląda niż Names mentioned in English. Słuchajcie, a jeszcze nie zapytałam was o jedną rzecz, bo jest to narzucające się, że pomagacie Polakom przesyłać paczki do Czech, ale czy zdarza się sytuacja odwrotna, że też Czesi wysyłają towary do Polski?

Na pewno zdarza się, ale jakby czy to jest takie powszechne i co ciekawego można u Czechów znaleźć? Bo już tutaj mój szopoholizm się uruchomił, że może warto te sklepy, o których wspominałaś, przejrzeć. Decydującym tutaj czynnikiem dla konsumenta, a pewnie i w Polsce, i w Czechach jest cena zakupu. Jeżeli chodzi o cenę zakupu, no to tutaj ten polski sprzedawca zawsze ma tę cenę pozyskania tego towaru. Ta cena tego produktu w Polsce jest w zdecydowanej większości lepsza. I to jest szansą dla tych polskich sprzedawców, żeby na ten rynek czeski wejść i uzyskać lepsze marże. No i tu się łączy z tym ta odpowiedź na twoje pytanie, Kamila. No niewiele jest tych sklepów, są oczywiście, moglibyśmy ich wymieniać, ale w sumie ten bilans wymiany towarów i tego e-commerce'u z Polski do Czech, a z Czech do Polski jest nieporównywalny.

Oczywiście takie firmy są, ale no to nie jest taka skala biznesu. Wspominaliście, że Czesi mają zupełnie inne nawyki, mają też wysokie oczekiwania. Czy moglibyśmy ten temat trochę rozwinąć? Właśnie chociażby jaka metoda dostawy jest ulubioną dostawą dla Czechów? Jest to po prostu odpowiednikiem polskich paczkomatów, bo to jest coś, co w Polsce najbardziej popularne są pick-up pointy. Czyli to są punkty odbioru, tak? To jest coś, co było tym pierwszym w Czechach, przyjęło się i zostało do dzisiaj. Więc różnego rodzaju pick-up pointy zlokalizowane gdzieś tam w lokalnych sklepikach osiedlowych, bądź po prostu po drodze do pracy, to jest coś, co jest najpopularniejszą formą dostawy w Czechach. Paczkomaty na całkowicie innej technologii niż w Polsce zaczynają wchodzić, są coraz bardziej popularne, są dostępne 24 na dobę, bo taki sklepik się zamyka.

8:42 · Metoda dostawy i czas dostawy 1

Czy to potwierdzacie? Tak, tak, zdecydowanie. Tutaj to też jest jedna z rzeczy, która rozróżnia te dwa rynki. Jeżeli te rynki są jednak inne, to tutaj, jeżeli chodzi o sposób płatności, to zdecydowanie. Według oficjalnych danych udział pobrań jest gdzieś około 30-30 kilku procent. Z doświadczenia Olzy my sami widzimy, że to jest ponad 50 procent. Nadal. Wiecie co, to jest taka informacja, która myślę może naszych słuchaczy trochę zdemotywować, bo też z rozmów ze sprzedawcami widzę, że bardzo często wśród takich barier wymieniają oni zwroty towaru. Że to jakby obawa przed tym, że te zwroty z Czech nastąpią jest pewnym blokerem. A teraz, kiedy dołożymy do tego jeszcze fakt, że musieliby zapłacić za tą przesyłkę w te i we w te, no to myślę, że to może być taki bloker. Więc gdybyście mogli podzielić się takim swoim doświadczeniem, czy wy widzicie faktycznie dużą skalę zwrotów?

11:28 · Zwroty i zwrotne paczki 1

Nie ma dodatkowej dopłaty, tak jak się to dzieje na przykład w Rumunii czy tam w Polsce też. Jeżeli chodzi o zwroty, albo jak jeszcze zmniejszyć ten udział tych zwrotów, no to jest ta szybka logistyka, że też się może zdarzyć to, że ten klient zamówi ten towar w kilku sklepach i tam, gdzie przyjdzie pierwszy, no dlatego robimy to, co robimy, 24 doręczenie. Maksymalnie 48, więc jesteśmy absolutnie konkurencyjni z lokalnym sprzedawcą i w zależności od oczywiście branży tych zwrotów jest więcej lub mniej, ale nie ma dodatkowych dużych kosztów. My te zwroty obsługujemy, mamy adresy zwrotne w Czechach, gdzie ta paczka przyjdzie, my odbieramy, od razu jest zarejestrowany ten zwrot, klient o tym od razu wie i może klientowi swojemu oddać kasę, a te koszty naprawdę nie są dużo większe niż w Polsce.

13:37 · Sposoby płatności 2

W Olzie e-commerce pokazuje wskaźniki, e-commerce'u czeskiego mniej, ale tak jak mówię, no praktyka, nie wiem z czego wynikają te różnice, między tym Co pokazują statystyki, a to co jest u nas, ale taka u nas jest praktyka czysta, czyli mniej więcej tyle. Czyli chodzi o sposoby płatności. Na przykład nie ma blika, nie? Nie ma takich popularnych płatności. To też odróżnia. Nie ma takiej ilości szybkich płatności internetowych, tak? Bardziej płatności kartą. A, kartą, no właśnie. A to z kolei jest taka rzecz, która w Polsce budzi nieufność. Może teraz już mniej, ale wiem, że Polacy długo bali się kartą płacić. Tak, i o dziwo przelewy są chyba, z tego co patrzę, najpopularniejszą formą płatności, zwykły przelew bankowy, co jakby w Polsce już jest raczej mało spotykane. Jeżeli chodzi o tą płatność kartą, to nawet czeskie banki teraz robią coś takiego, że wydają jednorazową kartę, że tylko raz się po prostu rejestruje jedna płatność i potem ona jest likwidowana, żeby nie narażać się na ryzyko gdzieś użycia czy niepoprawnego gdzieś tam, teraz mi polskie słowo brakuje, zneużyci po czesku.

Te defraudowania. Natomiast też trzeba mieć świadomość, z czego to wynika. To wynika z tego, że rzeczywiście ta ilość tych sklepów na rynku czeskim e-commerce'u jest niesamowita. I to są bardzo często takie sklepy, które gdzieś jakaś mama na urlopie macierzyńskim sobie prowadzi. No i te formy płatności takie, te właśnie zwykły przelew, czy za pobraniem płatność, właśnie wynikają z tego, że te usługi, bramki podnicze i tak dalej, nie były jeszcze tak mocno rozpropagowane, czy tak powszechne w Czechach. No i to po prostu weszło w nawyk. Mam jeszcze takie pytanie, na co zwracają Czesi uwagę, jeżeli chodzi o samo pakowanie paczki? Bo w Polsce dosyć wyraźny jest trend ekologiczny, też dużo firm stawia na jakiś taki szczególny design, żeby zrobić efekt wow, kiedy ta paczka już przychodzi do klienta. Czy właśnie dla Czechów to jest ważne, czy raczej taki pragmatyzm, żeby po prostu ten towar był dobrze zabezpieczony w transporcie i to wystarczy?

16:06 · Pakowanie paczek 3

Jakie są wasze spostrzeżenia? Przy wyborze z pedycji też decydującą rolę odgrywa cena, ale coraz bardziej patrzą na to, jak ten towar jest zapakowany, czy jest ekologiczny. No i to, co Witold mówił wcześniej, ten klient jest rozpieszczony. Jak mi przyszła, nie wiem, czy to mogę powiedzieć, jak co to, to wytniemy. Ale jak mi przyszedł ten hak do tego, to był opakowany w jakąś kopertę taką i ściągnięty taśmą, taką zwykłą, szarą, nie? No to jest raczej nie do przyjęcia. Więc jeżeli chodzi o, no nie ma takich jeszcze udziwnień jak na zachodzie, że jeżeli paczka przyjdzie zapakowana w strecz, to on jej nie odbiera, bo jest ekologicznie nieakceptowalna przez niego, tylko no zwracają na to uwagę, a jeżeli chodzi o estetykę pakowania, to jak najbardziej. To właśnie każdy, tutaj ten sprzedawca czeski, no nie jest tak anonimowy na tym marketplace i wiadomo od kogo ten dany klient końcowy ten towar kupuje,

Przeważnie te paczki, które przychodzą ze sklepów, faktycznie jest dbałość o estetykę, o to, żeby to opakowanie nadawało się do zwrotu, Names mentioned. Names mentioned. Czasem dziwne, jest takie forum na Facebooku dla sprzedawców i oni sami jakby czasem wrzucają takie naprawdę hardkorowe przykłady, co dostali od innych sprzedających jako wypełnia, czy tam się zdarzały naprawdę dziwne rzeczy od śmieci poprzez używaną odzież, poprzez jakieś tam kubki z McDonalda, więc naprawdę to było czasem już taki śmiech przez wzy, co potrafią sprzedawcy włożyć do paczki.

Jest to scheda po tych sklepach i wchodząc tutaj na ten rynek czy sprzedając nawet przez marketplace też tego trzeba pilnować. Bo też, jeżeli pozwolisz, to jeszcze chwileczkę pociągnę ten wątek. Generalnie to ja się też sprzedawcom nie dziwię, bo w ostateczności chodzi też o zysk i wiadomo, że takie ekologiczne taśmy czy kartony ładne, niezużyte, no to to jest po prostu wyższy koszt pakowania, nie? Więc jakby też staram się ich zrozumieć, ale myślę, że to się po prostu nawet na marketplace może im w Czechach opłacić, bo też Czesi, to jest dla nich nowy model i pewnie będą bardziej zwracali uwagę, od kogo kupują i no nie wiem, to jest taka moja hipoteza, ale jest szansa, że będą Chętniej wracali do tego samego sprzedawcy, pomimo że kupują na Marketplace, że jeżeli to jest dla nich na tyle ważne, to sprawdzą po prostu i zapamiętają, od kogo kupowali. Może tak być, bo ten hak w Czechach kosztuje około 300 koron, to jest gdzieś 60 złotych, a w Polsce ja go kupuję za 19,90, więc tutaj czy on przyjdzie zapakowany tak czy inaczej, no to tutaj mam trzy haki, a tutaj kupuję jeden.

20:29 · Konkurencja na rynku czeskim 2

A postrzegacie właśnie ten rynek czeski jako bardziej nasycony, konkurencyjny od polskiego, czy wręcz przeciwnie? No wręcz przeciwnie właśnie. Tutaj jest duże pole do popisu. Zresztą myślę, że czeskie obecne marketplacy, które tam gdzieś raczkują, plus duże sklepy obawiają się takiego wejścia dużą falą polskich sprzedawców na rynek czeski, bo mówimy o całkiem innych marżach, całkiem innych cenach. To jest zresztą jeden z powodów, dla którego myśmy ten biznes w tą stronę rozpędzili, a nie w drugą, abyśmy równie dobrze mogli rozpędzić go z Czech do Polski. Czesi na polskim rynku, oprócz wyjątków, o których mówił Lecho, są w trudniejszej sytuacji, nie są przyzwyczajeni do sprzedaży z tak niską marżą jak Polacy.

No ale to jest szansa dla polskich sprzedawców tak naprawdę. O to nam chodzi, nie? Przyszło mi do głowy jeszcze takie pytanie. Będąc Polakiem, który chce sprzedawać do Czech, wiadomo, że to będzie zróżnicowany asortyment w zależności od firmy, to powiedzcie mi, gdzie byście polecili mu szukać informacji o tym rynku? Czy właśnie, wiem, że w Czechach są popularne te porównywarki cenowe, czy na przykład tam można też, no na pewno jest takie źródło informacji, nie? Ale coś jeszcze przychodzi wam do głowy? Konkretny towar, trzeba po prostu gdzieś wpisać wyszukiwarkę, w Heureke, w Glami, zależy czym Glami, to jest porównywarka modowa Heureka, największa porównywarka tutaj, czy zbożica, czy tego rodzaju tutaj narzędzia użyć i taki market research sobie zrobić. Są też oczywiście kanały sprzedaży na Facebooku, więc trzeba po prostu porównywać matematycznie ceny i zobaczyć, że generalnie większość towarów w Polsce jest tańsza.

24:53 · Uprzedzenia do polskich towarów 3

Dużo czy ponad 20% towarów Czesi zamawiają za granicą, więc to są historyczne, a my bardzo mocno przeżywamy polityczno takie sprawy. My jako tutaj zaolziacy i ci żyjący na granicy, a tam te dywagacje jakieś takie są, ale to są rzeczy, które już teraz zanikają i Bardzo często na Heurece wystarczyło napisać, że to Polak i to była najgorsza, bo już odradzało od zakupów, najgorsza po prostu możliwa recenzja, ale już to zanika i te nastawienia takie niepotrzebne, negatywne, jakby historyczno-polityczne. Polityka też to podsyca, prawda, bo też Czechy są małym krajem, są w cudzysłowie zagrożeniem, jeżeli chodzi o dostawę towarów, wymianę handlową, dlatego polityka też podsyca takie nastroje nierzadko.

Ale one ustępują, z czego jesteśmy bardzo zadowoleni. Ja tutaj podzielę się taką historią, że ja teraz w zespole będę miała też czeszkę. Może ona nie jest najbardziej obiektywna, bo mam męża Polaka, ale też ją podpytywałam o to, że właśnie czy faktycznie Czesi są uprzedzeni do polskich towarów i ona tak samo powiedziała jak wy, że to gdzieś się zanika i że młodzi ludzie już raczej nie zwracają na to uwagi, że po prostu jakby cechy samego towaru są dla nich ważne i że wręcz wspominała, że Czesi przekonują się, że towary polskie są dobrej jakości i że warto je kupować. Tak to wbrew pozorom właśnie tutaj ostatni rok czy półtora roku Zrobił bardzo dużo, nie? W momencie, w którym ceny poszybowały w górę, niektórzy Czesi wbrew swoim stereotypom byli zmuszeni do tego, żeby pojechać do Polski na zakupy i im się, że tak powiem, szczęki opadły, nie? To znaczy zobaczyli, że Polska to nie jest jakiś dziki kraj, tylko to jest kraj, gdzie po prostu poziom jest dużo, dużo wyższy niektórych usług i niektórych rzeczy.

I jak w Czechach, próbowali chociażby polskiej żywności, stwierdzili, że jest okej. Tutaj nagonka na polską żywność jakby po czeskiej stronie wynikała bardzo często z tego, że ta żywność, która docierała do Czech była po prostu złej jakości, bo oczywiście kupowali to, co było najtańsze na rynku. Natomiast jeżeli pójdą do sklepu i kupią sobie koszyk polskiego jedzenia, no to na pewno będą zadowoleni. I właśnie to wbrew pozorom jakby sprzyjało, czy sprzyja teraz właśnie produktom polskim na rynku czeskim, a to o czym powiedziałaś wcześniej, czyli o tym kolejnych pokoleniach, to my tutaj obserwujemy właśnie Właśnie u nas tam, we czeskim, polskim Cieszynie, że kolejne pokolenia tych młodych ludzi całkowicie inaczej podchodzą do tych relacji, jakby ta historia dla nich się coraz mniej liczy i tutaj widać to, że jest jakieś przełamanie i te stosunki są dużo, dużo lepsze.

27:50 · Konkurencja i rynek czeski 1

A to, że im smakuje to w siedmiu cieszyńskich Biedronkach wieczór nie ma towaru. Świadczy o tym. No dobra, słuchajcie, a tutaj wspomniałam właśnie o tych takich może zachęcających czynnikach. Czy coś moglibyście na ten temat powiedzieć? Ja myślę, że tutaj głównym zachęcającym czynnikiem jest to, że ta konkurencja rzeczywiście w Czechach jest mniej groźna. To znaczy ten rynek jeszcze nie jest tak Nie chcę powiedzieć zepsuty, ale nie jest tak niskomarżowy. To naprawdę jest blisko, to nie jest nic trudnego, tego się nie trzeba bać. Tak jak powiedziałem, ta granica nie jest czymś, co nam zagraża, tylko jest szansą. I dzięki temu tak naprawdę niewielkim kosztem możemy sobie powiększyć rynek zbytu o dwa duże polskie województwa. Z dużym potencjałem, bo też trzeba wspomnieć, że Czesi jakby no tutaj siła nabywcza przeciętnego Czecha jest wyższa niż siła nabywcza przeciętnego Polaka, więc jakby Czesi dużo pieniędzy zostawiają w internecie.

29:29 · Formalności i koszty startu 3

A wiecie, co jeszcze też Polaków często zniechęca? Takie kwestie formalne, że oni się boją, że powiedzmy wejdą na ten rynek czeski, ale tak na początek na próbę, że tam sprzedadzą kilka rzeczy, a że jakieś formalności, jakieś podatkowe, prawne, że coś przerośnie. Gdzieś jak robimy w Akademii Allegro takie webinary, na przykład chociażby o VAT-cie OSS, gdzie to się wydaje, że to jest dosyć prosta procedura, No to widzę, że właśnie trochę się sprzedawcy zniechęcają, że nie, nie, to za dużo, jakby musiałbym się rozeznać. Jakby widzę, że to po prostu trochę ich przerasta. I czy wy faktycznie postrzegacie to jako duży wysiłek na początek? Nie, na początek nie ma prawie żadnego wysiłku. To znaczy wysiłek się pojawia w momencie, kiedy sprzedaż się rozkręci. Bo wtedy są jakieś konieczności rejestracji do VAT-u, nie VAT-u, ale to są później takie przyjemne problemy, bo wiadomo, że się to rozkręciło.

Czy może przychodzą wam do głowy jeszcze takie wskazówki, jak się warto przygotować do tej sprzedaży na rynek czeski? Czy jest coś, o czym jeszcze nie powiedzieliśmy? Pod kątem językowym na pewno się warto przygotować, to znaczy trzeba mieć na pewno dobrze przetłumaczoną ofertę. I na pewno trzeba mieć obsługę klienta w języku lokalnym. To znaczy, tak jak Polakowi raczej nie przeszkadza, jak się dodzwoni do firmy i odezwie się ktoś z akcentem innym niż polski, tak Czechowi trochę będzie jednak to przeszkadzało. I tutaj ważne jest, żeby właśnie tą obsługę klienta mieć w języku lokalnym, żeby mieć dobrze przetłumaczoną ofertę, tak żeby Żeby to językowo po prostu miało ręce i nogi. Tak jak Lech wspomniał na samym początku, my tą usługę w swojej ofercie mamy właśnie tego prowadzenia wokół w imieniu klienta, więc tutaj jesteśmy w stanie też na początek pomóc.

U nas w Olzie na przykład to działa tak, że koszt jest równoznaczny z zatrudnieniem pracownika na pełny etat, tylko to jest po prostu nasz pracownik, który ma kilka sklepów pod sobą. Na początek to są bardzo niskie koszty, bo konkretnie poniżej tysiąca złotych za obsługę e-maila i telefonu miesięcznie, niezależnie od ilości tych rozmów. które tutaj obsługujemy. Jest dedykowany numer telefonu dla tego sklepu, wszystko profesjonalnie działa, także tutaj to jest jakby też bardzo jakby zwiększa to prawdopodobieństwo tego, że ten sklep się w Czechach po prostu uda, sprzedaż się uda. Wiecie co, tutaj sami troszeczkę ten temat wywołaliście na początku, więc chcę was jeszcze podpytać o rynek słowacki. Czy on na przykład jest taki bardzo analogiczny do czeskiego, czy tam są może jakieś inne wyzwania, albo może jest łatwiej?

33:12 · Różnice na rynku słowackim 1

Dokładnie. Słowacja jakby nie ma tego problemu, aż takich uprzedzeń, nie ma takich uprzedzeń słowacko-polskich. Więc tutaj na pewno pod tym względem jest prościej, bo bardziej Słowacja patrzy na Polskę jako na kraj, na którym ewentualnie można się wzorować. A jeżeli chodzi o obsługę klienta i kwestie językowe, to czy wystarczy jeden specjalista z czeskim lub słowackim, żeby właśnie te dwa kraje obsługiwać, czy jednak warto też mieć tą obsługę w dwóch językach? Na start ewentualnie można się pokusić i zrobić to jedną osobą, natomiast tutaj pojawiają się animozje czesko-słowackie znowu, więc znowu mniejsze naród słowacki jakby względem tego czeskiego jest też na tym punkcie trochę przewrażliwiony. Języki są podobne. Do pewnego pokolenia ludzie się rozumieją.

Pokazano pierwszych 25 dopasowań — doprecyzuj frazę, aby zawęzić wyniki. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.