Słowacja, Czechy, Węgry. Jest szansa na zwrot ku Europie?
Bartosz T. Wieliński, wiecenaczelny „Gazety Wyborczej”, rozmawia z Wojciechem Przybylskim, redaktorem naczelnym „Visegrad Insight” i prezesem Fundacji Res Publica, o sytuacji politycznej na Słowacji, w Czechach i na Węgrzech. Które państwa pozostaną końmi trojańskimi Europy, a gdzie można mieć nadzieję na odwrót od kursu prorosyjskiego? Podcast powstał w ramach projektu Poznajmy naszą Europę współfinansowanego przez Unię Europejską. Więcej o nim na wyborcza.pl/naszaeuropa
A strach pomyśleć, co tam się może stać. Ale my jeszcze wrócimy do Węgier, czy na Węgry. Na Węgrzech wybory w kwietniu. I co? Co będzie? Myślę, że to, co powiedziałeś, jest bardzo istotne. Pamiętajmy, że rozpoczyna się w tym roku cykl wyborczy, który zadecyduje o kierunku albo braku kierunku Europy, która myśli strategicznie i myśli ambitnie o swojej pozycji i o bezpieczeństwie w Europie. Węgry w kwietniu będą wybierać między kontynuacją, to by była już piąta kadencja Wiktora Orbana, 16 lat rządzi w tej chwili na Węgrzech i znalazł się w najtrudniejszej w swojej historii sytuacji przedwyborczej. Czy przekłuje to na zwycięstwo?
W której jego konkurentem jest były pracownik administracji węgierskiej, zresztą były też mąż minister spraw europejskich i sprawiedliwości w rządzie Wiktora Orbana, który się zbuntował w lutym zeszłego roku albo wykorzystał okazję widząc narastające niezadowolenie i Pogłębiający się kryzys gospodarczo-społeczny na Węgrzech. No i wykorzystał to do zbudowania bardzo skutecznej kampanii do Europarlamentu, a teraz zdominował pole opozycji i w jakimś sensie jest nadzieją wynikającą także z rozpaczy. Mówię tutaj przede wszystkim o środowiskach bardziej na lewo. Które wiedzą, że Peter Madziar jest bardzo na prawo, ale mają nadzieję w tej rozpaczy na to, że przynajmniej on odbierze władzę i pałeczkę pierwszeństwa Orbanowi.
Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.