Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

O co chodzi Ostatniemu Pokoleniu

30.04.2025 ·33 min 30 s

Arkadiusz Gruszczyński z "Gazety Wyborczej" rozmawia z Martyną Leśniak, politolożką i aktywistką Ostatniego Pokolenia, o głośnych i kontrowersyjnych akcjach prowadzonych przez tę organizację. Jaki jest ich cel? Jakie postulaty wysuwa Ostatnie Pokolenie? Czy formy protestu, które stosuje nie zrażają czasem społeczeństwa do całego ruchu ekologicznego?

Cała Polska wtedy demonstrowała przeciwko drakońskiemu prawu antyaborcyjnemu. Wy macie inną strategię. Wasze protesty też są głośne, natomiast nie mają takiego, nie zyskują takiego szerokiego poparcia społecznego, jak strajk kobiet. Strajk kobiet wychodził na ulicę i po prostu demonstrował, używając bardzo często niecezuralnych słów, wykrzykując różne również przekleństwa, ale nie dochodziło do takiej sytuacji, że na przykład coś było no niszczone w taki sposób, jak wy na przykład niszczycie pomniki. Nie niszczymy pomników. Oblewacie je farbą.

Ale jak to jest, że strajk kobiet, który domagał się legalizacji aborcji do 12 tygodnia, co jeszcze 10 lat temu wydawało się radykalnym postulatem, zdołał przekonać do siebie większość społeczeństwa, nawet 60% czy 70%... polskiego społeczeństwa jest za tym, żeby zmienić prawo antyaborcyjne, a wy działając konsekwencje od kilkunastu, kilkudziesięciu miesięcy nawet nie tyle nie przekonujecie do siebie ludzi, ale nawet zdrażacie na przykład lewicę. Myślę, że to jest jednak trochę tendencyjne pytanie, jak to jest, że zrażam do siebie ludzi, bo myślę, że na pewno nie zrażam do siebie wszystkich ludzi. A propos lewicy, to Magda Biejat na jednym ze swoich spotkań otwartych, czy konwencji, spotkanie otwarte to ma ostatnie pokolenie, na takich spotkaniach z wyborcami, z wyborczyniami, powiedziała, że nie pamiętam, jakich słów dokładnie użyła, ale że generalnie zgadza się z ostatnim pokoleniem, uważa, że jesteśmy potrzebni.

Anna Maria Żukowska uważa inaczej. No tak, ale Anna Maria Żukowska też raz już stawała po naszej stronie, raz po innej i to też się zmienia regularnie. Nawet raz się wypowiadała konkretnie w moim sprawie. No dobra, co chodzi, jeśli chodzi o to poparcie społeczne? Myślę, że to jest tak, że w oczywisty sposób nasze protesty są mniej popularne, a bardziej kontrowersyjne niż te strojku kobiet. Wydaje mi się, że przynajmniej częściowo to jest kwestia tego, że w sytuacji, jak sam to nazwałeś, drakońskiego prawa antyaborcyjnego, faktycznie jest tak, że mamy bardzo konkretny problem, który w bezpośredni sposób dotyczy przynajmniej połowy osób w Polsce, a mniej bezpośrednio tak naprawdę w jakiś sposób każdego. i jest też konkretny sprawca i bardzo łatwo jakby tak sobie zdiagnozować ten problem i się sprzeciwić przeciwko niemu.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.