Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

O co chodzi Ostatniemu Pokoleniu

30.04.2025 ·33 min 30 s

Arkadiusz Gruszczyński z "Gazety Wyborczej" rozmawia z Martyną Leśniak, politolożką i aktywistką Ostatniego Pokolenia, o głośnych i kontrowersyjnych akcjach prowadzonych przez tę organizację. Jaki jest ich cel? Jakie postulaty wysuwa Ostatnie Pokolenie? Czy formy protestu, które stosuje nie zrażają czasem społeczeństwa do całego ruchu ekologicznego?

Taką ogromną trudnością w kwestii kryzysu klimatycznego jest to, że oczywiście są sprawcy, są elity tego świata, rządy tego świata, najbogatsi. Możemy sobie popatrzeć na statystyki związane z tym, że Nie wiem, bodajże są takie raporty Oxfamu, że 1% najbogatszych ludzi na świecie jest odpowiedzialne za tyle samo emisji, co najbiedniejsze 2 trzecie świata. No a w kontekście takim mniejszym, czyli na przykład naszego kraju, no to rząd inwestujący 300 miliardy w autostrady ma ogromnie większy wpływ niż to, czy nie wiem, mój recykling jest idealny, więc to jest w ogóle osobna historia. Natomiast... Przez to, że kryzys klimatyczny jest taki rozproszony bardziej. To nie jest tak, że ludzie, którym powódź zniszczyła domy, od razu sobie myślą, że ostatnie pokolenie, które protestuje przed zwiększaniem emisji i chce zapobiec tym kolejnym powodziom, to jest jakby ich walka.

I ja to rozumiem. Natomiast wydaje mi się, że wciąż to tak zwane okno... czyli okno tego, co uważamy za sensowny sposób protestu w ogóle, a konkretnie też dla danej sprawy, jednak się przesuwa. I chociażby dowodem jest na to, że właśnie ty mówiłeś, że tam funkcjonujemy kilkadziesiąt miesięcy. Tak naprawdę ostatnie pokolenie istnieje od lutego zeszłego roku, czyli to jest lekko ponad rok. Ostatnie protesty były w grudniu i wtedy na ulicę wyszło bodajże 70 albo 80 kilka osób. Do teraz jest zapisane dwa razy tyle jeszcze przed protestami. I ja wiem, że to nie są tak ogromnie imponujące liczby jak 4 miliony, ale w sytuacji, w której te represje związane z tym, że na przykład...

No bo co do tych klasycznych sposobów, które wymieniłeś chwilę temu, no to one, tak jak już wspominałam wcześniej, były próbowane przez kilkadziesiąt lat i możemy teraz wchodzić w długą dyskusję, dlaczego no nie wiem, w Sejmie Polskim nie ma wystarczająco dużej reprezentacji ludzi, którzy uważaliby zgodnie z prawdą, że po prostu stoimy na skraju zapaści klimatycznej i to jest po prostu w podstawowym interesie nas wszystkich, żeby przeprowadzić sprawiedliwą społecznie transformację energetyczną, która zapewni ludziom dobrobyt. Ale o transformacji energetycznej mówią absolutnie wszyscy politycy w Sejmie, tylko jedni mówią o tym, że ta transformacja ma iść w stronę węgla, tak mówią konserwatyści, a cała reszta, szczególnie rządzących plus Partia Razem, mówią o tym, że należy tę transformację energetyczną przeprowadzić w sposób jak najbardziej odpowiedzialny dla ludzi i dla natury.

I zadeklarował się także do tego, że zorganizuje spotkanie ostatniego pokolenia z Donaldem Tuskiem, ponieważ to premier rządu ma w obowiązku dbać o bezpieczeństwo nas wszystkich, to przede wszystkim. No a z drugiej strony ma możliwość faktyczną zrealizowania tych postulatów. No to jeśli Rafał Trzaskowski się zadeklaruje do organizacji takiego spotkania, to nie będziemy protestować. A Rafał Trzaskowski, przede wszystkim dlatego, że jest jednak liderem wyścigu prezydenckiego, A z drugiej strony dlatego, że jest związany z partią rządzącą, która właśnie ma tę możliwość spełnienia postulatów. Także mam głęboką nadzieję, że Rafał Trzaskowski zgodzi się na taką odezwę, ponieważ naprawdę każdy z nas wolałby robić przyjemniejsze rzeczy niż siedzenie na tej ulicy.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.