Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

Duży Format: 400 tysięcy dziadków z Wehrmachtu

22.09.2025 ·33 min 28 s · 1 rozdział · 1 sponsor

Gościnią Aleksandry Zbroi jest Stasia Budzisz, autorka książek "Pokazucha. Na gruzińskich zasadach" oraz "Welewetka. Jak znikają Kaszuby". Pretekstem do rozmowy jest jej reportaż opublikowany w Dużym Formacie, o losie Kaszubów wcielanych do armii niemieckiej podczas II wojny światowej. Stasia opowiada o doświadczeniu jej własnej rodziny pochodzącej z Kaszub oraz odnosi się do głośnej gdańskiej wystawy "Nasi Chłopcy". Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

I moją babcię na oczach mojego ojca zgwałciły ośmiu radzieckich żołnierzy. On miał wtedy 6 lat. Opowiadał mi kiedyś, że radziecki żołnierz wziął go za habety z łóżka, w którym on leżał ze swoją matką i tak rzucił nim o ścianę w kąt pokoju i nie pozwolił mu wyjść z tego pokoju. I kazali mu na to patrzeć. I powiedział, że to są sceny, których on nie zapomni nigdy do końca życia i on nienawidzi ruskich. Dla niego ruski to byli wszyscy, ale absolutnie wszyscy, którzy byli za wschodnią granicą Polski. I jakby to nie miało znaczenia, że on rozumiał istnienie oddzielnych etnosów, krajów i tak dalej. Jakby to było tak silne i w ogóle na Kaszubach jest bardzo silna nienawiść do tego i strach przed Rosją, nie przed Niemcami, przed Rosją.

Dziękuję, do widzenia, do swidania, jakby się powiedziało po rosyjsku. I to by było na tyle, o czym się uczyło w szkole, w kursie historii Polski, jeżeli chodzi o Pomorze. Zobacz, ja zawsze przytaczam tę anegdotę, ponieważ ja oprócz filologii polskiej, gdzie był kurs jeszcze historii Polski po prostu, w ramach studiów, skończyłam jeszcze filologię rosyjską, gdzie był kurs historii Rosji. I podczas tej historii Rosji, która była fascynująca, naprawdę, absolutnie to było fascynujące, czytam sobie podręcznik do historii Rosji, który napisał Bazylow, to są takie dwa tomy, strasznie nudne to jest, ale generalnie czytam, bo tak. I czytam sobie o Katarzynie Wielkiej. No i czytam, że ta Katarzyna Wielka była Niemką.

Pokazano wszystkie 2 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.