Duży Format: 400 tysięcy dziadków z Wehrmachtu
Gościnią Aleksandry Zbroi jest Stasia Budzisz, autorka książek "Pokazucha. Na gruzińskich zasadach" oraz "Welewetka. Jak znikają Kaszuby". Pretekstem do rozmowy jest jej reportaż opublikowany w Dużym Formacie, o losie Kaszubów wcielanych do armii niemieckiej podczas II wojny światowej. Stasia opowiada o doświadczeniu jej własnej rodziny pochodzącej z Kaszub oraz odnosi się do głośnej gdańskiej wystawy "Nasi Chłopcy". Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].
W ostatniej. W ostatniej sali i przeczytam Państwu trzy. Dziadek żony zginął we Włoszech w 1945 roku jako sanitariusz Wehrmachtu. Dwa. Dziadek mego męża został również siłą wcielony do Wehrmachtu, a był mieszkańcem Wielkopolski. Przyznam, że zdziwiłam się. To jest właśnie skala mojej niewiedzy. Ale wiesz, tutaj taki mały przepis zrobię, ponieważ na Śląsku i na Pomorzu byli tacy namiestnicy NDSDAP w tych regionach, którzy rzeczywiście wzięli sobie do serca ten rozkaz Himmlera, który mówił o podpisywaniu Volkslisty. Wielkopolska też do tego należała, natomiast tam ichniejszy namiestnik nie był aż tak skrupulatny w egzekwowaniu podpisów. Trzeci list. Jaka wielka szkoda, że tajemnica jaką stworzono po wojnie o służbie mojego dziadka nie pozwoliła mi poznać tak ważnego fragmentu jego życia.
Pokazano wszystkie 1 dopasowanie. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.
zagłosuj na książkę i napisz swoją recenzję
Rozdziały i streszczenia generowane automatycznie. Pełna transkrypcja nie jest publikowana — wyszukaj frazę, aby zobaczyć dopasowane fragmenty.
„zagłosuj na książkę i napisz swoją recenzję"
Kliknij, aby znaleźć fragmenty, w których pada.