Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

Czy Polska musi klękać przed Trumpem?

11.02.2026 ·32 min 44 s

Ambasador USA Tom Rose wzburzył polską opinię publiczną, oświadczając, że zrywa kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, bo nie okazał on szacunku Donaldowi Trumpowi. A poszło o odmowę nominowania prezydenta USA do pokojowego Nobla. To cios w relacje polsko-amerykańskie? Na podcast i wideopodcast zapraszają Roman Imielski i Bartosz T. Wieliński. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Rozmawiałem o tym wczoraj z Danem Friedem. Dan Fried to na pewno znana państwowa postać. Były ambasador Stanów Zjednoczonych w Polsce, wybitny dyplomat amerykański przez 40 lat. Między innymi dzięki jemu jesteśmy w NATO, między innymi dzięki niemu nałożono sankcje na Rosję w 2014. Pierwsze, bardzo bliski kolejnych prezydentów. I wielki przyjaciel Polski, mówiący świetnie po polsku. Mówiący świetnie po polsku, do dzisiaj aktywny. No i on uspokaja. No i myślę, że też należy się państwu tutaj też pewne wyjaśnienie i pokazanie, że no szklanka może być tej rzeczy mimo wszystko do połowy pełna. No oczywiście krytykuje, wywiad się ukazał na Wyborcza.pl. On krytykuje oczywiście ambasadora, że zrobił rzecz niepotrzebną, niefortunną. Kiedy chciał zwrócić uwagę na coś Czarzastym, jeżeli faktycznie uznałby, że to jest coś, o czym należałoby rozmawiać z Marszałkiem Czarzastym, to mógłby tak to zrobić, żeby po prostu nikogo w Polsce nie denerwować i nie obrażać.

I ambasador albo zagrał w tej intrydze, został po prostu czegoś sprowokowany, albo nawet po prostu Działał tutaj jako jeden z głównych czynników, bo wszystko to co się wydarzyło układa się w taki dziwny ciąg przyczynowo-skutkowy. Najpierw pojawiają się oskarżenia pod adresem Czarzastego ze strony PiSu o jego rzekome powiązania z Rosją. Potem pada hasło... Wyjaśnijmy tutaj, że po pierwsze zarzucałem mu to, że był w PZPR. Nie od dziś wiadomo, że był w PZPR. Pamiętam jak go wybierano na wicemarszałka Sejmu w roku 2019. Tam bodajże z prawie 180 posłów Prawa i Sprawiedliwości poparło tę kandydaturę. Ma mieć jakieś biznesowe kontakty?

On tego nie ukrywa, bo to jest w ogóle w KRS-ie można sprawdzić od lat z osobą pochodzącą z Rosji, rosyjską biznesmenką, która tu zresztą robi interesy w Polsce. Ale przecież był prześwietlany tyle razy przez służby. Jak mówię, tego nie ukrywa tych swoich powiązań biznesowych. Normalnie jest to zgłaszane w KRS-ie. Taka ciekawa koincydencja, że nagle teraz sobie PiS o tym przypomniał. PiS jest w desperacji. Proszę spojrzeć na sondaże. To wszystko tłumaczy, dlaczego chwytają się takich rzeczy. Tonący brzydko się chwyta. Stanący PiS chwyta się jeszcze brzydziej, natomiast natychmiast pojawia się hasło zwołania Rady Bezpieczeństwa Narodowego przez prezydenta. Tak, tak, ale w tym ciągu. Prezydent, który dostał po głowie, kiedy próbował robić radę gabinetową i odpytywać ministrów, nie znając zresztą ich nazwiska.

Ja znam dobrze Rosję, to jest oczywiście ból. Jest słynny tekst Grzegorza Górnego, chyba na portalu w Polityce się ukazał. W tym tygodniku sieci o ofercie Rosji dla zachodniej prawicy. Ale środowisko do rzeczy, środowisko... No dobrze, to rozszerzmy ten zbiór. Oni widzą w Rosji jakąś taką właśnie czystość, świeżość, oryginalność, prawdziwość. Tam są te prawdziwe rosyjskie wartości. Tylko nie wiem, ile oni musieli wódki wypić. Chrześcijańskie. Chrześcijańskie. Ile oni musieli tam wódki wypić tak naprawdę, żeby te wartości dostrzec. No bo też byłem w Rosji, tak. Jak się wyjeżdża z Moskwy za pierwszy kolec, to się ląduje już w innym świecie. Jak się wyjeżdża z Moskwy w ogóle, to się ląduje w innym wszechświecie. Dobrze Rosji z nami. Oczywiście to jest nieprawda. Putin to jest tylko zasłona dymna.

Pokazano wszystkie 4 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.