Mentionsy Mentionsy
8:10
8:10

Czy Polska musi klękać przed Trumpem?

11.02.2026 ·32 min 44 s

Ambasador USA Tom Rose wzburzył polską opinię publiczną, oświadczając, że zrywa kontakty z marszałkiem Sejmu Włodzimierzem Czarzastym, bo nie okazał on szacunku Donaldowi Trumpowi. A poszło o odmowę nominowania prezydenta USA do pokojowego Nobla. To cios w relacje polsko-amerykańskie? Na podcast i wideopodcast zapraszają Roman Imielski i Bartosz T. Wieliński. Więcej podcastów na: https://wyborcza.pl/podcast. Piszcie do nas w każdej sprawie na: [email protected].

Wiemy, że Donald Trump jest osobą niestandardową, mówiąc delikatnie, i raczej niestabilną, mówiąc też delikatnie. I już wiemy, że jest bardzo proputinowski, szczególnie w aktach Jeffrey'a Epsteina, czyli tego pedofila i twórcy tej siatki drapieżców seksualnych, a też szpiegosko właściwie, biznesowej. Okazuje się, że tam to przenikanie rosyjsko-amerykańskie w tym gronie Epstina, w którym bliskim znajomym był Trump przez bardzo długi czas, było nieprawdopodobne. Jesteś w ogóle niepokojącego w takim trendzie światowym, że politycy konserwatywni, tacy naprawdę konserwatywni, bardzo mocno konserwatywni, związani religijni, Nie, poczekaj, są środowiska w Polsce, które przecież pisały, że właśnie to są te wartości, które trzeba docenić, że Putin walczy, bo Putin przynajmniej słowił, bo to jest nieprawda.

Ja znam dobrze Rosję, to jest oczywiście ból. Jest słynny tekst Grzegorza Górnego, chyba na portalu w Polityce się ukazał. W tym tygodniku sieci o ofercie Rosji dla zachodniej prawicy. Ale środowisko do rzeczy, środowisko... No dobrze, to rozszerzmy ten zbiór. Oni widzą w Rosji jakąś taką właśnie czystość, świeżość, oryginalność, prawdziwość. Tam są te prawdziwe rosyjskie wartości. Tylko nie wiem, ile oni musieli wódki wypić. Chrześcijańskie. Chrześcijańskie. Ile oni musieli tam wódki wypić tak naprawdę, żeby te wartości dostrzec. No bo też byłem w Rosji, tak. Jak się wyjeżdża z Moskwy za pierwszy kolec, to się ląduje już w innym świecie. Jak się wyjeżdża z Moskwy w ogóle, to się ląduje w innym wszechświecie. Dobrze Rosji z nami. Oczywiście to jest nieprawda. Putin to jest tylko zasłona dymna.

Ta walka z LGBTQ, z osandardową rodziną. Chodzi o władzę, pieniądze, panowanie takie absolutne, carskie. Generalnie z Trumpem mamy taki problem. Że jemu chyba imponują po prostu ludzie drapieżni, bezwzględni. On by strasznie chciał być drapieżny. Ale moim zdaniem ulegli również. Bardzo. Jemu to imponuje. On lubi jak mu się kadzi. No i on lubi, że się kadzi, ale tych co mu kadzą. I to jest przestroga dla polskich polityków. Mówisz teraz o Putinie i Kim Jong Unu, bo ja pamiętam to spotkanie w czasie pierwszej prezydentury. On był zafascynowany. Pierwszy prezydent amerykański urzędujący, który spotkał się z dyktatorem północno-koreańskim. Czy on go legitymizował? Tak. Facet, który był pariasem światowym nagle tym pariasem nie jest. No już nie jest, bo prezydent USA go spotkał, Roman. To już nie jest to samo, co było wcześniej.

Pokazano wszystkie 3 dopasowania. Transkrypcja generowana automatycznie i niesprawdzana ręcznie — może zawierać błędy.